Ostatni Turniej Kibiców Klubów Regionalnych był sporym wydarzeniem dla wszystkich, którzy zdecydowali się wziąć udział w zawodach, a przez to pomóc młodemu mieszkańcowi Gryfina - Jakubowi.
Jeden z organizatorów, świetnie znany kibic szczecińskiej Pogoni - Tomasz Stępniewski 'Sandał', podsumował wszystko to, co wydarzyło się w hali Gimnazjum im. Olimpijczyków Polskich.
Jak na gorąco ocenisz turniej, który w tym roku miał szczególny charakter?
- Kibicowsko na 10 to była 7. Jeśli chodzi o organizację to w takiej samej skali dałbym notę 8. Niestety najgorzej wypadła zbiórka pieniędzy dla Jakuba.
Ile udało się zebrać podczas zawodów?
- Z tego co mi koledzy donosili 800, może 1000 zł, ale to maksimum. Liczyliśmy na znacznie więcej.
W niedzielę (7 lutego) w hali widowiskowo-sportowej w Łobzie odbył się turniej piłki nożnej halowej. Pierwotnie miała to być kolejna edycja Memoriału imienia Jerzego Machońskiego, ale z racji tego, że dotychczas był to turniej drużyn oldbojowskich postanowiono, żeby tak też pozostało i odbył się on dzień wcześniej. Zwyciężyła w nim ekipa Mewy Resko. Natomiast dnia następnego odbył się dość mocno obsadzony turniej drużyn seniorów.
Początkowo swój udział deklarowały następujące drużyny: Pogoń Szczecin, Pogoń 04 Szczecin, Flota Świnoujście, Błękitni Stargard, Gryf Kamień Pomorski, Hutnik Szczecin, Sarmata Dobra, Piast Chociwel oraz dwie drużyny gospodarzy - Światowid Łobez oraz Światowid Łobez II.
Niestety swój udział wycofały Flota Świnoujście i Piast Chociwel. Turniej z racji obsady zgromadził na trybunach sporą liczbę kibiców z Łobza, jak i przyjezdnych.
Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski w I rundzie w Rotterdamie pokonali duet Guillermo García-López /Marco Chiudinelli 7:5, 3:6, 10:7. Ich następnymi rywalami będą zwycięzcy z pary Rik de Voest/Rogier Wassen, a Julian Knowle/Robert Lindstedt.
Nasz eksportowy debel na inaugurację imprezy miał spore problemy. W pierwszej partii przełamał swoich rywali dopiero przy stanie 5:5. Frytka z Matką wygrali 7:5, ale w drugim secie od samego początku im nie szło. Przy każdym swoim podaniu zaczynali od łatwo przegranego punktu, a potem bronili break-pointy. W końcu Hiszpan ze Szwajcarem przełamali naszych wygrywając dość łatwo 6:3.
Przeszło dwa razy więcej punktów od swoich przeciwników rzucili koszykarze AZS-u Radex Szczecin. W hali SDS-u, padł rekordowy wynik w sezonie 2009/2010, a akademicy pokonali Pogoń Prudnik 128:59! Najlepsze spotkanie w tych rozgrywkach rozegrał Michał Dudek, zaliczając double-double (22 punkty oraz 11 asyst).
Goście w tym meczu tylko raz, na samym początku prowadzili z AZS-em. Wynik spotkania otworzył skutecznym wejściem pod kosz, najjaśniejszy punkt w barwach Pogoni, Kacper Stalicki. Jednakże kolejne fragmenty meczu należały już tylko do jednej ze stron. Akademicy ze Szczecina stopniowo powiększali swoją przewagę, grając agresywnie i zespołowo. „Mózgiem” poczynań boiskowych w tym meczu był bez wątpienia nasz rozgrywający, Michał Dudek. Z jego podań korzystali między innymi podkoszowi zawodnicy Karol Pytyś, Jakub Michalski oraz Paweł Podgalski. Takich zagrań, otwierających kolegom bezpośrednią drogę do kosza, „Dudi” zanotował aż jedenaście. Do przerwy, trener Majcherek dał zagrać dziewięciu spośród dwunastu zawodników, jakich tego dnia miał do dyspozycji. Co więcej, każdy z koszykarzy, który pojawił się na boisku, dołożył swoje punkty. Nie brakowało również efektownych zagrań. Wsadami popisywali się miedzy innymi Ptyś, oraz Stanisław Prus.
W zakończonym turnieju finałowym o mistrzostwo województwa juniorów najlepsi okazali się siatkarze MMKS Maratonu Świnoujście.
Rywalizacja o pierwsze miejsce rozstrzygnęła się dopiero w ostatnim meczu. W decydującym spotkaniu między Maratonem, a Błyskawicą niespodziewanie łatwo zwyciężyli gospodarze 3:0. O trzecim miejscu zadecydowały również zaledwie 3 sety. Lepsi od Żaka Pyrzyce okazali się zawodnicy OPP Kołobrzeg. Poniżej zamieszczamy wyniki poszczególnych meczy.
W Moskwie podczas mityngu „Rosyjska Zima” Monika Pyrek z MKL Szczecin pokonała wysokość 4.50, co dało jej piąte miejsce. Monika Pyrek w trzeciej próbie zaliczyła 4.40, w pierwszej - 4.50 i trzykrotnie strąciła 4.60. Triumfowała Jelena Isinbajewa, która po uzyskaniu najlepszego wyniku na świecie w bieżącym sezonie - 4.85, bezskutecznie atakowała halowy rekord świata (5.00). W sobotę największa krajowa rywalka szczecinianki - Anna Rogowska z wynikiem 4,71cm uplasowała się na drugim miejscu w w mityngu Sparkassen Cup w Stuttgarcie.
Spójnia Stargard Szczeciński po trzech porażkach z rzędu wreszcie wygrała. We własnej hali stargardzianie pokonali Politechnikę Warszawską 83:73 (23:12, 22:13, 14:26, 24:22).
W pierwszych minutach meczu to stargardzianie zdecydowanie dyktowali warunki. Dobra praca w obronie, kilka przechwytów i Spójnia szybko objęła dziesięciopunktowe prowadzenie (12:2). Na boisku widać było, że nasi koszykarze chcą zrehabilitować się za te trzy, ostatnie porażki.
Spójnia po pierwszej kwarcie prowadziła 23:12 i nie zamierzała na tym poprzestać. W kolejnej części meczu stargardzianie nadal systematycznie powiększali przewagę. Przy okazji prezentując bardzo efektowne zagrania. Prym w tym wiódł Marcin Stokłosa, który w całym meczu zaliczył 11 asyst. Do przerwy 45:25. Rewelacyjną skutecznością w tej części meczu popisał się Hubert Mazur, który zdobył 16 punktów.
Zawodniczki AZS Politechnika Koszalińska przed własną publicznością pewnie pokonały śląski zespół KPR Ruch Chorzów 30:25 (13:10).
Początek spotkania wskazywał na to, że akademiczki tym razem z jeszcze większą determinacją chcą udowodnić swoją wyższość nad rywalkami. Po niespodziewanej porażce w Kielcach, podopieczne trenera Romana Jezierskiego walczyły o to, by uciec ostatniej w tabeli czwórce. Oba zespoły zaczęły mecz bardzo agresywnie w obronie, co utrudniało zdobywanie bramek. Jednak to szczypiornistki Politechniki szybciej znalazły receptę na defensywę przyjezdnych i to one przejęły inicjatywę na boisku. Od 12 minuty spotkania systematycznie powiększały przewagę, która w 24 min wynosiła już sześć trafień (12:6). Jednak wówczas przebudziły się piłkarki ze Śląska. Skutecznymi kontratakami zniwelowały starty, by na przerwę schodzić z niekorzystnym dla nich wynikiem 13:10.
Mariusza Kurasa fanom szczecińskiej Pogoni i regionalnego sportu specjalnie przedstawiać nie trzeba. Popularny Mario rozegrał w barwach Pogoni rekordową w skali klubu liczbę 430 spotkań w ciągu 17 lat gry, stając się jednym z najbardziej lubianych w Szczecinie piłkarzy, szanowanym za serce do gry i wielką skromność.
Niestety życie układa się różnie. Żonę Mariusza Kurasa dotknęła kilka lat temu ciężka choroba - stwardnienie rozsiane. Na chwilę obecną mogłaby rozpocząć leczenie, ale koszty jego wynoszą ok. 8 tys zł miesięcznie, nie wliczając kosztów rehabilitacjj. Dlatego zwracamy się z prośbą do wszystkich ludzi o dobrych sercach by przekazali przy rozliczeniu rocznym z Urzędem Skarbowym 1% podatku na OPP (Organizację Pożytku Publicznego), czyli PTSR podając nr KRS (Krajowego Rejestru Sądowego) 0000083356 (ważne napisanie pięć zer na początku), a w informacjach uzupełniających jako cel szczegółowy: PLIR Ewa KURAS.
Wszystkich, którzy chcieliby zaoferować pomoc i wsparcie Pani Ewie proponujemy bezpośredni kontakt mailowy pod adresem - ewa.kuras@wp.pl.
Kliknij czytaj dalej, by zapoznać się z apelem Pani Ewy Kuras.
Zakończyliśmy grudniową edycję konkursu AmberFoto.
Waszymi głosami za najlepsze zdjęcie uznana została fotka użytkownika ila z meczu Morza Bałtyk Szczecin i to on zgarnął główną nagrodę miesiąca - bon o wartości 300zł do realizacji w sklepie sportowym Amber w Szczecinie. Niestety w tej edycji zabawy dodane były tylko 9 fotorelacji spełniające warunki konkursu (minimum 30). Zgodnie z regulaminem (pkt. 24.) przyznana została tylko jedna, główna nagroda. Zachęcamy gorąco zatem do robienie fotek ze sparingów, treningów i różnych turniejów - bo naprawdę warto!!!
Spośród głosujących na zdjęcia wybraliśmy jednego szczęśliwca - SpartaGCE, który już wkrótce będzie pił poranną kawę z unikatowego kubka portalu Ligowiec.net. Informacje o sposobie odbioru nagród wyślemy w PM'ach.
Zakończona wraz z końcem rundy wiosennej edycja MN Sport Typera cieszyła się ogromną popularnością. Było dużo emocji, rywalizacja do ostatniego meczu. Z początkiem nowego sezonu piłkarskiego rozpoczynamy nową edycję MN Sport Typera, która będzie trwała do końca rundy jesiennej.
Zasady pozostają niezmienione. Każdy typ - to jedna szansa na zwycięstwo. W tej edycji nagrody zostaną przyznane użytkownikom, którzy zajmą trzy pierwsze miejsca w ogólnej klasyfikacji:
- 1 miejsce - kupon o wartości 500 zł do wykorzystania w sklepie MN Sport w Szczecinie lub przez internet
- 2 miejsce - kupon o wartości 300 zł do wykorzystania w sklepie MN Sport w Szczecinie lub przez internet
- 3 miejsce - kupon o wartości 200 zł do wykorzystania w sklepie MN Sport w Szczecinie lub przez internet Przyznawane również będą nagrody w każdej lidze, w której będzie typować więcej niż 15 użytkowników. Nagrodami będzie sprzęt sportowy ufundowany przez firmę MN Sport. Salon piłkarski MN Sport mieści się w Szczecinie przy ul. Piłsudskiego 19. W ofercie salonu znajduje się szeroka gama sprzętu do piłki nożnej i innych dyscyplin dla dorosłych i dla dzieci. Zapraszamy do wspólnej zabawy. Typuj i wygrywaj!