W sobotę (13.03) ostatni w tabeli Energetyk Gryfino podejmował9 w ligowej tabeli WKS Grunwald Poznań. Początek meczu zaczął się od prowadzenia gospodarzy, po bramce Tomasza Matoszki. Następnie przyjezdni wyszli na prowadzenie 2-1. Po 15 minutach był remis 4-4. Na wyróżnienie zasłużył bramkarz Energetyka Rafał Kołasiewicz, który fenomenalnie bronił, tylko że jego wspaniała gra nie mogła się powiązać z grą kolegów z drużyny w ataku.
Gospodarze nie mogli rzucić bramki, a przyjezdni zaczęli trafiać i na przerwę gracze z Poznania schodzili przy prowadzeniu 14-9. Pierwsze 6 minut drugiej zaczęło się tragicznie dla Energetyka. Znakomicie rzucał Marcin Giernas, a ''Energetycy'' nie mogli rzucić bramki i Poznaniacy odskoczyli na 9 punktów 18-9. Po czasie dla Arkadiusza Augustaniaka Energetyk zaczął odrabiać straty. Zbliżyli się na 5 bramek, ale gdy Marcin Giernas ponownie rzucił bramkę na 6 minut przed końcem to sprawa stała się jasna, że Energia polegnie w tym meczu.
Końcówka meczu przypominała bardziej ''bitwę pod Grunwaldem'' niż mecz. Dużo walki, dużo kar i Energetyk ostatecznie przegrał 21-26.
Beniaminek I Ligi, czyli szczypiorniści Energetyka Gryfino bronią się przed degradacją. Do tej pory podopieczni Arkadiusza Augustyniaka zdobyli osiem punktów, co klasyfikuje ich na ostatnim miejscu w tabeli. W siedemnastej kolejce zachodniopomorska ekipa wyjeżdża do Gdańska, gdzie spotka się z zawodnikami Szkoły Mistrzostwa Sportowego (7 miejsce,13 punktów).
Jeżeli Energetykowi marzy się gra w przyszłym sezonie w I Lidze,musi wreszcie zacząć zdobywać punkty.
Energetyk Gryfino walczył jak równy z równym z liderem rozgrywek - AZS-em AWF Gorzów Wielkopolski, który nie przegrał jeszcze w tym sezonie żadnego meczu. Mimo prowadzenia po pierwszej połowie jedną bramką, ostatecznie Energia przegrała 26:30.
Pierwsi prowadzenie objęli goście, ale Energetyk nie odpuszczał. Nasi zawodnicy systematycznie zdobywali bramki, a w obronie grali jak w transie. W ataku nie do zatrzymania był Jakub Blejsz i gospodarze objęli trzypunktowe prowadzenie. Przy stanie 7:4 trener gości - Michał Kaniowski poprosił o czas, w którym na tyle zmobilizował swoich zawodników, że po chwili mieliśmy 7:7. W tej części meczu - aż 8 raz na tablicy pojawiał się remis. Ostatni raz w 19 minucie spotkania, później znów prowadzenie objął Energetyk i do szatni zawodnicy schodzili przy stanie 15:14, a sześć bramek dla naszego zespołu zdobył Jakub Blejsz.
AZS AWF Gorzów to spadkowicz z ekstraklasy, który szybko chce do niej wrócić.
W tym sezonie od pierwszej kolejki nieustannie jest liderem. Mało tego, dotychczas nie przegrał żadnego meczu. W ostatnich spotkaniach prezentuje jednak słabszą formę. Czy wykorzysta to Energetyk i jako pierwszy pokona gorzowian w tym sezonie? Mecz już w tę sobotę.
To spotkanie dla Energetyka z serii tych, w których nikt nie oczekuje od nich wygranej, ale ze względu na słabą pozycję w tabeli każdy punkt jest na wagę złota.
- Bez obciążenia psychicznego powinno być nam łatwiej - twierdzi Arkadiusz Augustyniak, trener Energetyka.
Przypominamy o konkursie MN Sport Typer. Typując spotkania w 1 lidze mężczyzn możesz wygrać nagrodę - sprzęt sportowy. Typuj i zwyciężaj!
Sponsorem konkursu jest salon piłkarski MN Sport mieszczący się w Szczecinie przy ul. Piłsudskiego 19, w którego ofercie znajduje się szeroka gama sprzętu do piłki nożnej i innych dyscyplin dla dorosłych i dla dzieci.
Szczypiorniści Energetyka Gryfino po niespodziewanym zwycięstwie we własnej hali z Sokołem Kościerzyna, tym razem jednak przegrali na wyjeździe z Jurandem Ciechanów 23:30.
Spotkanie rozstrzygnęło się praktycznie w pierwszej połowie. Energia zdobyła w tej części meczu tylko 8 bramek, tracąc przy tym 20. Nie zawiódł tylko Tomasz Matoszko, zdobywca 6 trafień.
Druga połowa wyglądała już zdecydowanie lepiej. Nasz zespól zagrał agresywniej w obronie i skuteczniej w ataku pozycyjnym. Zdołał odrobić cześć strat.
To hasło przyświeca piłkarzom ręcznym Energetyka. W sobotę zmierzą się na wyjeździe z trzecim w tabeli Jurandem, który ma chrapkę na ekstraklasę. Czy nasi powtórzą wyczyn z ostatniej kolejki?
Zwycięstwo z Kościerzyną podbudowało naszego pierwszoligowca. Czy to był przełomowy mecz Energetyka, który wyprowadzi gryfinian w bezpieczną strefę tabeli?
- Na pewno taka wygrana była nam bardzo potrzebna od strony psychicznej. W końcu zobaczyliśmy, że jesteśmy w stanie wygrać z każdym zespołem w tej lidze. Nareszcie wiemy, że stać nas na utrzymanie w tej lidze i jest to tylko i wyłącznie w naszych nogach i rękach - mówi Dariusz Śrudka, bramkarz i drugi trener.
Przypominamy o konkursie MN Sport Typer. Typując spotkania w 1 lidze mężczyzn możesz wygrać nagrodę - sprzęt sportowy. Typuj i zwyciężaj!
Sponsorem konkursu jest salon piłkarski MN Sport mieszczący się w Szczecinie przy ul. Piłsudskiego 19, w którego ofercie znajduje się szeroka gama sprzętu do piłki nożnej i innych dyscyplin dla dorosłych i dla dzieci.
Energetyk w świetnym stylu pokonał Sokoła Kościerzynę! Gryfinianie zagrali z dużą wolą walki, a przy tym skutecznie. To trzecie zwycięstwo Energii w tym sezonie i dopiero druga porażka Sokoła.
Początek meczu to prowadzenie gości, którzy mieli wysoką skuteczność. Prowadzili już nawet 11:6. Od tego momentu gryfinianie zaczęli grać agresywniej w obronie. W ataku brylował Tomasz Matoszko, ale nie ustępowali mu inni zawodnicy Energetyka. Obrona Sokoła miała wiele problemów z gryfinianami, stąd wiele rzutów karnych. Znaczą część z nich sędziowie odgwizdywali po dobrze spisującym się na kole Wiesławie Magdziarzu. Do przerwy udało im się zmniejszyć stratę do jednej bramki. Było 14:15.
Po wysokiej porażce Energetyka Gryfino z akademikami z Warszawy, już tylko optymiści wierzą w utrzymanie podopiecznych Arkadiusza Augustyniaka. Aby stało się to bardziej realne - Energia musi szukać punktów z mocniejszymi ekipami. Najbliższa okazja już w sobotę. Energetyk podejmie Sokoła Kościerzynę, aktualnego wicelidera rozgrywek, który w 13 meczach zdobył 22 punkty. Dla porównania nasz zespół posiada na swoim koncie tylko sześć i zajmuje jedenaste, przedostatnie miejsce.
Przypominamy o konkursie MN Sport Typer. Typując spotkania w 1 lidze mężczyzn możesz wygrać nagrodę - sprzęt sportowy. Typuj i zwyciężaj!
Sponsorem konkursu jest salon piłkarski MN Sport mieszczący się w Szczecinie przy ul. Piłsudskiego 19, w którego ofercie znajduje się szeroka gama sprzętu do piłki nożnej i innych dyscyplin dla dorosłych i dla dzieci.