Mija miesiąc od kiedy zawodnicy Pogoni Handball Szczecin rozpoczęli przygotowania do najbliższego sezonu w I Lidze. Po żmudnej pracy i treningach 2 razy dziennie szczypiorniści pod wodzą Rafała Białego i Sławomira Fogtmana przygotowują się już trybem meczowym, a od piątku wezmą udział w silnie obsadzonym Memoriale im. Bartosza Bigdy i Filipa Potocznika w Koszalinie.
Przygotowania do sezonu przebiegają po myśli trenerów. W najtrudniejszym okresie przedsezonowym w zespole nikt nie odniósł poważniejszych urazów. Na drobne dolegliwości narzekają Karol Królik (bark) oraz Paweł Biały (mięsień dwugłowy uda), ale na turniej w Koszalinie powinni być w pełni sił. Na dobrą atmosferę wokół drużyny cieniem mogą kłaść się wyniki sparingów, których szczecinianie rozegrali do tej pory jedenaście. Wygrali tylko jeden z Energetykiem Gryfino. Mimo, że ich wyniki nie są najważniejsze, a głównie służyć mają zgrywaniu zespołu to wszyscy oczekują zwycięstw wzmocnionej i mającej ekstraklasowe aspiracje Pogoni Handball Szczecin.
Zawodnicy Pogoni Handball Szczecin wrócili z turnieju w Niemczech. Nie udało im się tam wygrać ani jednego meczu. Mimo porażek trener szczecinian Rafał Biały był zadowolony z gry swoich zawodników. W pierwszym meczu szczecinianie zmierzyli się z HSV Insel Usedom. Przegrali to spotkanie tylko 4 bramkami, a wynik końcowy tego spotkania to 25:21 na korzyść naszych zachodnich sąsiadów. Najlepszym zawodnikiem w zespole Pogoni w tym meczu był Kamil Ringlewski, który zdobył 6 bramek.
Pogoń Handball rozegrała w czwartek kolejny mecz sparingowy. Tym razem przeciwnikiem był rywal zza miedzy Energetyk Gryfino. Mimo, że było to tylko towarzyskie spotkanie to nie brakowało ostrych starć, a momentami przypominały się derbowe pojedynki, które toczyły zespoły 2 lata temu, kiedy walczyły ze sobą o awans do I Ligi. Ostatecznie Pogoń Handball Szczecin pokonała Energetyka Gryfino 27 - 22 ( 12 - 10)
Już w sobotę szczecinianie udają się do Ahlbecku gdzie zmierzą się w Turnieju
o Puchar Króla z gospodarzem HSV Insel Usedom oraz Stralsunder SV obie niemieckie drużyny w nadchodzącym sezonie chcą awansować na zaplecze Bundesligi.
Szczypiorniści Pogoni Handball Szczecin dzisiaj o godzinie 20.30 rozegrają kolejny mecz sparingowy z Energetykiem Gryfino. Smaczku spotkania dodaje fakt, że spadkowicza z I Ligi poprowadzi były bramkarz Pogoni Handball Szczecin Dariusz Śrudka.
Szczypiorniści Pogoni Handball Szczecin przegrali sparingowe spotkanie z AZS AWF Gorzów 24:29 (11:15) ale zaprezentowali się z niezłej strony w meczu z beniaminkiem Ekstraklasy.
W porównaniu do dwóch poprzednich meczów, które odbyły się w środę w Dziwnowie szczecinianie wystąpili bez Grzegorza Marcinkiana, który narzeka na kontuzje pachwiny oraz Marka Suszki, któremu obowiązki służbowe nie pozwoliły na występ. Zagrali za to Paweł Krupa (na zdjęciu), najskuteczniejszy strzelec ubiegłego sezonu, Rafał Rojek, Marcin Hofman oraz nowy nabytek Karol Królik. Zwłaszcza występ pierwszego i ostatniego spowodował, że siła ataku znacznie wzrosła.
Szczypiorniści Pogoni Handball mają za sobą pierwsze mecze sparingowe z AZS AWF Gorzów. W Dziwnowie, gdzie odbyły się spotkania, szczecinianie dwa razy wysoko przegrali 47:21 oraz 30:18, ale mimo wszystko z gry byli zadowoleni.
Już podczas pierwszego spotkania trenerzy zapowiedzieli, że chcą rozegrać jak najwięcej meczów sparingowych, aby zgrywać zespół do którego dołączyło 6 nowych zawodników. Najlepiej lepszych od siebie, bo nic tak nie rozwija zespołu, jak sparingi z mocnymi przeciwnikami. Spotkania z AZS AWF Gorzów, który przygotowania do sezonu zaczął kilka tygodni wcześniej były zarazem formą treningu, a także zgrywania zespołu. Założenia sprawdziły się. Mimo wysokiej różnicy bramkowej, który w głównej mierze wynikała z przygotowania fizycznego, szczecinianie pozostawili po sobie dobre wrażenie. Spotkanie rewanżowe odbędzie się w najbliższy poniedziałek w Szczecinie.
Spotkanie organizacyjne, przedstawienie celów, bieganie oraz zabawy z piłką na sąsiednim boisku - tak wyglądał pierwszy trening szczypiornistów Pogoni Handball Szczecin, którzy zaczęli przygotowania do startu na zapleczu Ekstraklasy.
W inauguracyjnych zajęciach wzięło udział 25 zawodników. Nie zabrakło nowo pozyskanych szczypiornistów: Szymona Ligarzewskiego oraz Karola Królika z AZS UKW Bydgoszcz, Kamila Ringwelskiego z AZS AWF Gdańsk, Łukasza Masiaka z Warmii Traveland Olsztyn, Wojciecha Jedziniaka ze Śląska Wrocław oraz Łukasza Skowrona z Wisły Płock.
Klub Sportowy Pogoń Handball Szczecin skompletował kadrę na sezon 2010/2011. W najbliższym sezonie beniaminka 1 Ligi wzmocni 6 zawodników. Każdy z nich występował w swojej karierze na parkietach Ekstraklasy
1. Szymon Ligarzewski - 35 lat, bramkarz, w ostatnim sezonie występował w drugoligowej AZS UKW Bydgoszcz, która awansowała do I Ligi, walcząc bezpośrednio z Pogonią Handball. Wielokrotny reprezentant Polski, występował między innymi w Śląsku Wrocław, Zagłębiu Lubin, a przed przyjściem do rodzinnej Bydgoszczy w Piotrkowianinie Piotrków Trybunalski.
2. Łukasz Skowron - 20 lat, bramkarz, wychowanek Wisły Płock, grał również w Zagłębiu Lubin, w którym zadebiutował w Ekstraklasie.