Siatkarki Chemika Police rozegrają w piątek i sobotę dwa sparingi. Zmierzą się z TPS Rumia i PTPS Piła.
Szkoleniowiec Chemika - Mariusz Bujek w konfrontacji z innymi pierwszoligowymi zespołami chce sprawdzić poziom przygotowania swojego zespołu, ale przede wszystkim przetestować odbiór zagrywki tylko na dwie zawodniczki - przyjmującą i libero. W piątek o godzinie 18, Chemik zmierzy się z TPS Rumia, natomiast w sobotę o godzinie 15 z PTPS Piła, a więc z zespołem, do którego odeszła rozgrywająca Katarzyna Ciesielska. Spotkanie pomiędzy TPS Rumia i PTPS Piła zaplanowano na sobotę - godz. 10. Wszystkie mecze odbędą się w hali przy ul. Siedleckiej w Policach. Nowy sezon ligowy siatkarki rozpoczną 25 września.
Siatkarki drugoligowego szczecińskiego Piasta rozgrywki rozpoczną już 25 września ale nie, jak wynikało z terminarza, we własnej hali, a na wyjeździe.
Premierowe spotkanie w nowym sezonie ekipa Tomasza Kławsiucia rozegra z Pałacem II WSG w Bydgoszczy. Wszystko przez wcześniej zaplanowane inne imprezy sportowe w hali SDS-u, gdzie zawodniczki trenują i będą rozgrywać ligowe pojedynki. Najwcześniej zatem SSPS zobaczymy na własnym parkiecie 9 października w pojedynku z PTPS-em II Piła. Do rozpoczęcia ligi jednak jeszcze kilka tygodni. W tym czasie Piast rozegrać ma co najmniej kilka spotkań sparingowych. Szczecińska drużyna nie narzeka na propozycje udziału w turniejach, ale zamierza skorzystać przede wszystkim z tych, w których będzie się mierzyć z innymi drugoligowcami. W Policach na turnieju z udziałem zespołów zaplecza PlusLigi Kobiet, Piasta nie zobaczymy, a przynajmniej jeszcze nie tym razem.
Zaostrzony regulamin licencyjny w rozgrywkach szczebla centralnego na najbliższy sezon wciąż sprawia trudności wielu klubom.
Ostatnie posiedzenie Komisji ds. wydawania licencji odbyło się dwa dni temu. Z komunikatu wydanego tuż po nim wynika, że bez prawa do gry w nadchodzącym sezonie pozostaje jeszcze 21 klubów. To całkiem sporo. Mimo, że drużyny z naszego regionu krezusami nie są, akurat z tym problemu nie miały i zarówno pierwszoligowy Chemik Police, jak drugoligowe szczecińskie ekipy Morza oraz Piasta start w rozgrywkach zagwarantowały sobie już dawno. Pozostałe ekipy czas na uregulowanie dokumentacji mają do 10 września.
Policzanki mają za sobą już obóz w Karpaczu i pierwszy sparing przed nowym sezonem. Z Silesią Volley Mysłowice... zremisowały 2:2.
Szkoleniowcy obu drużyn umówili się na cztery sety, bo wynik nie miał większego znaczenia. Najważniejsze teraz jest ogrywanie i ustawianie zawodniczek na pozycjach. Przed Chemikiem m.in. turniej w Policach (3-5 września) z udziałem ekip z Piły i Rumi. Ponadto szkoleniowiec naszego zespołu Mariusz Bujek nawiązał kontakty z zespołem I ligi z Berlina. - Pojedziemy do nich, bo zespoły np. z Wielkopolski nie proponują nam wspólnej gry. Może się nas boją - ironizuje trener Bujek.
Więcej sparingów nie będzie. - Moim zdaniem to za mało gier, ale nie mamy pieniędzy. Również z tego powodu na obozie spędziliśmy osiem dni, a nie dwa tygodnie, co byłoby optymalnym okresem. Pamiętajmy też, że w składzie mam 11 zawodniczek, a to nie jest komfortowa sytuacja - argumentuje szkoleniowiec.
27 sierpnia w Lubczynie odbędzie się 'Pożegnanie lata Lubczyna 2010'. W programie: 14.00 - Mistrzostwa Dziennikarzy w Siatkówce Plażowej o Puchar Burmistrza Gminy Goleniów.
Zagrają m.in. dziennikarze z 'Kuriera Szczecińskiego', 'Gazety Wyborczej' czy 'Polskiego Radia Szczecin'; 18.00- Kabaret 'Grupa Rafała Kmity' z programem 'DOŚĆ!' 19.15- Koncert coverowego zespołu 'Titty Twister'
Zakończenie imprezy ok godz. 23.00.
Miało być trudno i było. Pierwsze sparingi siatkarki szczecińskiego Piasta nie zaliczą do udanych. W nadmorskim Pobierowie podopieczne Tomasza Kławsiucia rozegrały trzy spotkania, z czego dwa zakończyły porażką do zera.
Wszystkie cztery drugoligowe drużyny zagrały systemem turniejowym, każdy z każdym do dwóch wygranych setów. Premierowy występ z Jedynką Aleksandrów Łódzki, jak się okazało, był najsłabszym występem Piasta tego dnia. Szczeciniaki przegrały z kretesem w dwóch partiach. Wynik meczu z Orionem Sulechów nie był inny, ale gra już lepsza. Siatkarki PSPS-u rozkręcały się powoli, ale w końcu skutecznie, bo w ostatniej potyczce wygrały z Płomieniem Sosnowiec 2:1. W drużynie Piasta brakowało rytmu w grze i zgrania. Pamiętajmy jednak, że siatkarki z grodu Gryfa dopiero od niedawna trenują z piłkami i zanim dojdą do odpowiedniej formy, trochę czasu minie.
Poznaliśmy terminarz rozgrywek II ligi kobiet, którą tak jak w ubiegłych latach podzielono na cztery grupy. Kluby z naszego regionu - czyli RSMS Police i SSPS Piast Szczecin zagrają w grupie pierwszej.
W premierowym meczu nowego sezonu szczeciński Piast spotka się we własnej hali z Pałacem II WSG Bydgoszcz, czwartą ekipą poprzedniego sezonu II ligi, a RSMS z PTPS-em Piła II, z którym toczył zażarte boje zarówno jesienią, jak i wiosną w ostatniej edycji rozgrywek. Pierwsze mecze już 25 września. Druga kolejka odbędzie się 2 października. Nasze zespoły czekają wówczas pierwsze wyjazdy. Piast wybierze się do Słupska na spotkanie z tamtejszą Akademią Pomorską, a policzanki do Aleksandrowa Łódzkiego, gdzie zmierzą się z Jedynką. Gratka dla kibiców i samych zawodniczek, czyli derby, przypadają na szóstą kolejkę. 30 października RSMS na własnym parkiecie podejmie Piasta.
Pełny terminarz gier naszych zespołów na rundę jesienną poniżej.
Zespół Tomasza Kławsiucia intensywnie trenuje przed startem w II lidze, a już niedługo drużyna rozegra pierwsze sparingi. Najbliższe już w niedzielę.
Właśnie w najbliższy weekend siatkarki SSPS-u Piast pojadą do Pobierowa na turniej, gdzie sprawdzą się w trzech pojedynkach. Z pewnością nie będą to łatwe mecze, bo zawodniczki dopiero dziś pierwszy raz zagrały wewnętrzną gierkę w pełnych składach (zabrakło tylko nieobecnej Sandry Dołżańskiej). Już po pierwszych akcjach widać było sporo chęci do gry, trochę niedokładności, ale przede wszystkim brak zgrania szczególnie nowych zawodniczek z rozgrywającymi. Nad tym ostatnim szczególnie trzeba będzie popracować. Wcześniej dziewczyny intensywnie ćwiczyły głównie nad kondycją fizyczną i siłą na zewnątrz, a popołudniami w hali Szczecińskiego Domu Sportu. Podczas rannych treningów dużo biegamy i efekty już widać - mówiła Karolina Kijana. Wiadomo jednak, że wszystkie najbardziej lubimy zajęcia z piłką i samą grę, dlatego cieszymy się, że powoli nadchodzi czas na mecze kontrolne - kontynuowała przyjmująca szczecińskiego teamu. Być może zespół będzie miał okazję sprawdzenia się z wiele silniejszymi ekipami we wrześniowym turnieju w Policach, w którym zagrać mają kluby z I ligi. Ostateczną decyzję o występie w hali Chemika podejmie jednak Tomasz Kławsiuć.