Znamy już pełne składy zespołów Wschodu i Zachodu, które 14 marca o godzinie 18.00 rozegrają w Krośnie Mecz Gwiazd 1 ligi mężczyzn. Po zakończeniu głosowania kibiców kolejnych zawodników wskazali trenerzy obu drużyn Zbigniew Pyszniak (Wschód) i Wojciech Wieczorek (Zachód).
W spotkaniu tym zagrają dwaj reprezentanci Spójni Hubert Mazur - wybrany przez kibiców oraz Wiktor Grudziński, wybrany przez trenerów i Polski Związek Koszykówki.
Postawa, jaką prezentują juniorzy starsi Spójni, sprawia, że ręce same składają się do oklasków. Zespół Ireneusza Purwinieckiego i Tomasza Szymczaka pewnie kroczy ku zdobyciu najważniejszego od siedmiu lat trofeum sportowego. W miniony weekend, zajmując 2. miejsce we wrocławskim półfinale MP, awansował do finału rozgrywek. Tam spotka się z siedmioma najlepszymi w kraju drużynami chłopców z rocznika 1990.
Nie bójmy się użyć stwierdzenia, że juniorzy Spójni tworzą jeden z lepszych zespołów w kraju. Potwierdzają to kolejne wyniki spotkań z ich udziałem. W miniony weekend nasz zespół uczestniczył
w półfinale MP, gdzie za rywali miał Mickiewicza Katowice, Trefla Sopot i miejscowy Śląsk Wrocław.
19 marca rusza VI sezon Miejskiej Ligi Basketu w Szczecinie. Rozgrywkom towarzyszy profesjonalna oprawa - pełne statystyki indywidualne i zespołowe oraz materiał video z każdego spotkania.
Organizatorzy ligi do wszystkich młodych Szczecina (gimnazjaliści i uczniowie szkół podstawowych) kierują zachętę specjalną, która roboczo nazywana jest 'Chemia Zespołu'. Zgłoszone ekipy podwórkowe i szkolne otrzymają nieodpłatny udział w lidze, stroje sportowe oraz zajęcia treningowe prowadzone przez instruktorów i trenerów.
Jeśli ktoś nie ma zespołu - nic straconego, może przyjść samodzielnie i zostanie dopisany do nowobudowanej ekipy. Wszelkie niezbędne dodatkowe informacje znajdziecie na stronie: miastobasketu.com
Kotwica Kołobrzeg w drugiej i na początku trzeciej kwarty walczyła w Zgorzelcu bardzo dzielnie, ale ostatecznie to PGE Turów pewnie triumfował 94:70.- Byliśmy w grze w drugiej kwarcie i na połowie trzeciej. Później stanęliśmy i PGE Turów zabił nas kontratakiem - stwierdził po spotkaniu gracz kołobrzeżan Bartosz Diduszko. Wcześniej, bo od pierwszej minuty, ton wydarzeniom na boisku nadawali gospodarze. PGE Turów za sprawą agresywnej obrony szybko objął prowadzenie 9:0. Skutecznością imponowali Michael Wright, Michał Chyliński i Justin Gray. Goście pierwsze punkty zdobyli dopiero w trzeciej minucie meczu po akcji Piotra Stelmacha. Zgorzelczanie odpowiedzieli serią kilkunastu punktów i w siódmej minucie po akcji Konrada Wysockiego gromili rywala 22:7. Wydawało się, że dalsza część meczu będzie dla PGE Turowa spacerkiem.
Mariusz Karol (trener AZS Koszalin): Wydaje mi się, że należą się podziękowania od kibiców obu drużyn za wspaniały mecz, nerwy do ostatniej sekundy, nadzieję, walkę. Te trójki w Polonii 2011, to dojście - wydawało się, że na 30 sekund przed końcem wszystko jest praktycznie ustawione, a okazało się, iż te 30 sekund trwało trzy minuty. W szatni nie mówiłem nic, bo po takich meczach nic się nie mówi zawodnikom. Chciałbym również pogratulować Tomkowi Śniegowi dobrej gry.
Vladimir Tica (AZS Koszalin): W obecnej chwili najważniejsze jest, że wygraliśmy ten mecz. Popełnialiśmy błędy w obronie w trakcie tego meczu, jednakże rekompensowane to było naszą bardzo dobrą grą w ataku. Koniec końców udało nam się zrealizować nasz cel - wygrać mecz. Teraz zaczynamy już przygotowania do następnego meczu. Polonia 2011 pokazała bardzo dobrą koszykówkę i moim zdaniem z taką grą powinna zajmować wyższe miejsce w tabeli.
Trwa seria zwycięstw AZS-u Koszalin. Wliczając w to rozgrywki ligowe i Puchar Polski, wygrana z Polonią 2011, była czwartą z rzędu, a drugą w tym okresie, kiedy zespół z Pomorza Zachodniego zdobył ponad sto punktów.Aż 221 punktów zobaczyli kibice w Warszawie, mimo że nie było dogrywki. Rutyniarze AZS-u Koszalin wygrali z Polonią 2011 112:109.
To był mecz ofensywny, a w końcówce wynik został podbity jeszcze wyżej dzięki rzutom wolnym po faulach taktycznych obu zespołów. To był mecz z największą liczbą punktów w tym sezonie PLK - wcześniej najwięcej padło w meczu PBG Basket Poznań - Anwil Włocławek (104:107 po dogrywce).
27:5 wygrali drugą kwartę Wilki Morskie ze Szczecina z ekipą Startu Lublin. Tym samym podopieczni Marka Żukowskiego przesądzili losy tego meczu, gdyż po pierwszej połowie mieli 26 punktów zaliczki. Ostatecznie szczecinianie wygrali bardzo pewnie 75:55, a tym samym przypieczętowali sobie awans do turnieju finałowego.
Szczecinianie podchodzili do tego spotkania w roli faworyta, a oprócz dwóch punktów w tabeli za zwycięstwo mieli do wywalczenia awans. Spotkanie z lubelskim Startem zaczęło się dość wyrównanie, gdyż rywal w pierwszej kwarcie grał skutecznie i odważnie. Druga kwarta to już jednak pełna dominacja Wilków Morskich. Znakomita egzekucja w ofensywie i obrona nie do przejścia dla zawodników Startu sprawiły, że do szatni szczecinianie schodzili prowadząc 47:21.
Wyrównany bój stoczyli zawodnicy TKM Włocławek i Wilków Morskich Szczecin. Obie drużyny były typowane do wygranej we włocławskim ćwierćfinale i pojedynek pomiędzy zainteresowanymi dostarczył niesamowitych emocji. Gospodarze dopiero w końcówce przypieczętowali swój sukces, czym praktycznie zapewnili sobie udział w turnieju finałowym.
Od pierwszej minuty zawodnicy obu zespołów poszli na ostrą wymianę ciosów. ZZa łuku trafiali Przemysław Szczechowicz oraz Karol Nowacki, a wynik od pierwszych minut oscylował wokół remisu. Gdy po trójce Radosława Bojko wynik brzmiał 11:11, do ofensywy przeszli gospodarze, którzy odskoczyli na 6 oczek. Dwukrotnie zza linii 6,25 trafił wtedy jednak Bojko i po pierwszej kwarcie było 19:19, a Wilki Morskie miały na swoim koncie już pięć celnych trójek.
Przez cały luty mogliście dodawać i oceniać zdjęcia z różnych wydarzeń sportowych. Wśród nich wybraliśmy najlepsze zdjęcia do dalszego etapu zabawy. Niestety w tym miesiącu były tylko 19 fotorelacje spełniające warunki konkursu. Zgodnie z regulaminem (pkt. 24.) przyznana zostanie tylko jedna, główna nagroda - bon o wartości 300 zł do realizacji w Salonie Sportowym Amber w Szczecinie.
Głosować na najlepsze zdjęcie można do 15 marca. Wśród głosujących wylosujemy niepowtarzalny, unikatowy kubek ligowcowy.
Jak oddać głos? - należy wejść na stronę konkursu, tam losowo pojawią się dwa zdjęcia. Głosujemy na zasadzie porównania, które z prezentowanych zdjęć jest lepsze. Klikając w zdjęcie bądź link 'lepsze zdjęcie' - oddajesz na nie swój głos. Po zapisaniu głosu zostaną wylosowane kolejne dwa zdjęcia.
Mariusza Kurasa fanom szczecińskiej Pogoni i regionalnego sportu specjalnie przedstawiać nie trzeba. Popularny Mario rozegrał w barwach Pogoni rekordową w skali klubu liczbę 430 spotkań w ciągu 17 lat gry, stając się jednym z najbardziej lubianych w Szczecinie piłkarzy, szanowanym za serce do gry i wielką skromność.
Niestety życie układa się różnie. Żonę Mariusza Kurasa dotknęła kilka lat temu ciężka choroba - stwardnienie rozsiane. Na chwilę obecną mogłaby rozpocząć leczenie, ale koszty jego wynoszą ok. 8 tys zł miesięcznie, nie wliczając kosztów rehabilitacjj. Dlatego zwracamy się z prośbą do wszystkich ludzi o dobrych sercach by przekazali przy rozliczeniu rocznym z Urzędem Skarbowym 1% podatku na OPP (Organizację Pożytku Publicznego), czyli PTSR podając nr KRS (Krajowego Rejestru Sądowego) 0000083356 (ważne napisanie pięć zer na początku), a w informacjach uzupełniających jako cel szczegółowy: PLIR Ewa KURAS.
Wszystkich, którzy chcieliby zaoferować pomoc i wsparcie Pani Ewie proponujemy bezpośredni kontakt mailowy pod adresem - ewa.kuras@wp.pl.
Kliknij czytaj dalej, by zapoznać się z apelem Pani Ewy Kuras.
Zakończona wraz z końcem rundy wiosennej edycja MN Sport Typera cieszyła się ogromną popularnością. Było dużo emocji, rywalizacja do ostatniego meczu. Z początkiem nowego sezonu piłkarskiego rozpoczynamy nową edycję MN Sport Typera, która będzie trwała do końca rundy jesiennej.
Zasady pozostają niezmienione. Każdy typ - to jedna szansa na zwycięstwo. W tej edycji nagrody zostaną przyznane użytkownikom, którzy zajmą trzy pierwsze miejsca w ogólnej klasyfikacji:
- 1 miejsce - kupon o wartości 500 zł do wykorzystania w sklepie MN Sport w Szczecinie lub przez internet
- 2 miejsce - kupon o wartości 300 zł do wykorzystania w sklepie MN Sport w Szczecinie lub przez internet
- 3 miejsce - kupon o wartości 200 zł do wykorzystania w sklepie MN Sport w Szczecinie lub przez internet Przyznawane również będą nagrody w każdej lidze, w której będzie typować więcej niż 15 użytkowników. Nagrodami będzie sprzęt sportowy ufundowany przez firmę MN Sport. Salon piłkarski MN Sport mieści się w Szczecinie przy ul. Piłsudskiego 19. W ofercie salonu znajduje się szeroka gama sprzętu do piłki nożnej i innych dyscyplin dla dorosłych i dla dzieci. Zapraszamy do wspólnej zabawy. Typuj i wygrywaj!