Polonia Warszawa rozpoczęła spotkanie z Wilkami Morskiemi Szczecin od prowadzenia 12:0, zespół ze Szczecina wziął się jednak szybko do pracy i dzięki dobrej grze na tablicach w pierwszej połowie zniwelował prowadzenie ekipy ze stolicy, by następnie wyjść na prowadzenie i pewnie zwyciężyć 83:63.
Polonia bardzo dobrze rozpoczęła pierwsze spotkanie w turnieju finałowym. Podopieczni Andrzeja Kierelewicza po pięciu minutach gry prowadzili 12:0 i szkoleniowiec Wilków Morskich Szczecin poprosił o czas. Przerwa przyniosła oczekiwane efekty, bo zawodnicy ze Szczecina zanotowali run 24:3 i w 12 minucie spotkania objęli prowadzenie 24:15 i wówczas szkoleniowiec Polonii poprosił o czas.
Postawa, jaką prezentują juniorzy starsi Spójni, sprawia, że ręce same składają się do oklasków. Zespół Ireneusza Purwinieckiego i Tomasza Szymczaka pewnie kroczy ku zdobyciu najważniejszego od siedmiu lat trofeum sportowego. W miniony weekend, zajmując 2. miejsce we wrocławskim półfinale MP, awansował do finału rozgrywek. Tam spotka się z siedmioma najlepszymi w kraju drużynami chłopców z rocznika 1990.
Nie bójmy się użyć stwierdzenia, że juniorzy Spójni tworzą jeden z lepszych zespołów w kraju. Potwierdzają to kolejne wyniki spotkań z ich udziałem. W miniony weekend nasz zespół uczestniczył
w półfinale MP, gdzie za rywali miał Mickiewicza Katowice, Trefla Sopot i miejscowy Śląsk Wrocław.
19 marca rusza VI sezon Miejskiej Ligi Basketu w Szczecinie. Rozgrywkom towarzyszy profesjonalna oprawa - pełne statystyki indywidualne i zespołowe oraz materiał video z każdego spotkania.
Organizatorzy ligi do wszystkich młodych Szczecina (gimnazjaliści i uczniowie szkół podstawowych) kierują zachętę specjalną, która roboczo nazywana jest 'Chemia Zespołu'. Zgłoszone ekipy podwórkowe i szkolne otrzymają nieodpłatny udział w lidze, stroje sportowe oraz zajęcia treningowe prowadzone przez instruktorów i trenerów.
Jeśli ktoś nie ma zespołu - nic straconego, może przyjść samodzielnie i zostanie dopisany do nowobudowanej ekipy. Wszelkie niezbędne dodatkowe informacje znajdziecie na stronie: miastobasketu.com
27:5 wygrali drugą kwartę Wilki Morskie ze Szczecina z ekipą Startu Lublin. Tym samym podopieczni Marka Żukowskiego przesądzili losy tego meczu, gdyż po pierwszej połowie mieli 26 punktów zaliczki. Ostatecznie szczecinianie wygrali bardzo pewnie 75:55, a tym samym przypieczętowali sobie awans do turnieju finałowego.
Szczecinianie podchodzili do tego spotkania w roli faworyta, a oprócz dwóch punktów w tabeli za zwycięstwo mieli do wywalczenia awans. Spotkanie z lubelskim Startem zaczęło się dość wyrównanie, gdyż rywal w pierwszej kwarcie grał skutecznie i odważnie. Druga kwarta to już jednak pełna dominacja Wilków Morskich. Znakomita egzekucja w ofensywie i obrona nie do przejścia dla zawodników Startu sprawiły, że do szatni szczecinianie schodzili prowadząc 47:21.
Wyrównany bój stoczyli zawodnicy TKM Włocławek i Wilków Morskich Szczecin. Obie drużyny były typowane do wygranej we włocławskim ćwierćfinale i pojedynek pomiędzy zainteresowanymi dostarczył niesamowitych emocji. Gospodarze dopiero w końcówce przypieczętowali swój sukces, czym praktycznie zapewnili sobie udział w turnieju finałowym.
Od pierwszej minuty zawodnicy obu zespołów poszli na ostrą wymianę ciosów. ZZa łuku trafiali Przemysław Szczechowicz oraz Karol Nowacki, a wynik od pierwszych minut oscylował wokół remisu. Gdy po trójce Radosława Bojko wynik brzmiał 11:11, do ofensywy przeszli gospodarze, którzy odskoczyli na 6 oczek. Dwukrotnie zza linii 6,25 trafił wtedy jednak Bojko i po pierwszej kwarcie było 19:19, a Wilki Morskie miały na swoim koncie już pięć celnych trójek.
Pojedynek otwierający zmagania w turnieju we Włocławku nie przyniósł wielkich emocji. Szczecińskie Wilki Morskie szybko narzuciły swój styl gry i zdominowały wydarzenia na parkiecie. Podopieczni Marka Żukowskiego najpierw wypracowali sobie kilkanaście punktów przewagi po to, żeby potem skutecznie bronić tej zaliczki i wygrać swój inauguracyjny mecz bardzo pewnie, bo różnicą aż 16 oczek.
Niestety nie udało się naszemu zespołowi podtrzymać serii zwycięstw w rozgrywkach III ligi. Wilki Morskie przegrały dwukrotnie w wyjazdowych spotkaniach: z Rawią Rawicz (26.02) 84:91 (24:22; 16:30; 13:17; 31:22) oraz zaległym z MKK Gniezno (28.02) 81:86 (22:24; 20:25; 17:20; 17:12)
Oba spotkania miały bardzo podobny przebieg. Przez 3 kwarty nasz zespół pozwalał przeciwnikom na wszystko, nie potrafiąc znaleźć właściwego rytmu gry. Kiedy przewaga gospodarzy w 3 kwarcie sięgała 20 punktów ( zarówno w Rawiczu i Gnieźnie ), nasi zawodnicy dopiero zaczynali mocniej bronić i odrabiać straty. Jednak przewaga była na tyle duża iż w obydwóch spotkaniach brakowało czasu na odrobienie strat i Wilki Morskie musiały dwukrotnie uznać wyższość rywali.
Juniorzy starsi Wilków Morskich od czwartku, 4 marca rozpoczynają walkę o awans do finałów Mistrzostw Polski.
Decydujące trzy spotkania o awansie rozgrywać będą w Hali Mistrzów we Włocławku. W turnieju półfinałowym oprócz naszego zespołu udział wezmą gospodarze półfinału - TKM Włocławek oraz KŚ AZS Katowice i Start Lublin. Awans do turnieju finałowego uzyskają dwa najlepsze zespoły.
Turniej rozpocznie się nietypowo, ponieważ dzień wcześniej czyli od czwartku, 4 marca ( pozostałe półfinały rozpoczynają się w piątek, 5 marca ). Pierwszym przeciwnikiem Wilków Morskich będzie ekipa KŚ AZS Katowice, która w swojej strefie ( śląsko - opolskiej ) zajęła II miejsce. W drugim dniu zespół nasz spotka się z gospodarzami - TKM-em Włocławek, natomiast w sobotę, 6 marca w ostatnim dniu turnieju ze Startem Lublin.