Na tydzień przed Meczem Gwiazd Polskiej Ligi Koszykówki w Krośnie rozegrano Mecz Gwiazd I ligi męskiej. Drużyna Wschodu wygrała z Zachodem 101:100 (25:24, 24:28, 36:28, 14:20).
W drużynie Zachodu wystąpił zawodnik Spójni Stargard Szczeciński - Hubert Mazur (na zdjęciu). Nasz reprezentant przebywał na parkiecie ponad 9 minut. W tym czasie zdobył dla swojego zespołu 7 punktów (2/2 za 2 punkty i 1/3 za 3 punkty). Zaliczył także jedną stratę.
MVP meczu wybrano Michała Jankowskiego (21punktow) z AZS Politechnika Warszawska. Jego klubowy kolega, 17-letni Mateusz Ponitka wygrał natomiast konkurs rzutów za trzy punkty.
Powody do dumy mieli także miejscowi kibice. Zawodnik reprezentujący na co dzień barwy Delikatesów Centrum PBS Bank MOSiR Krosno - Maciej Piątek został zwycięzcą konkursu wsadów.
Z dwoma porażkami powróciły z Sopotu siatkarki Chemika Police. W pierwszej rundzie play-off podopieczne Mariusza Bujka przegrały z miejscowym Treflem 1:3 i 2:3.
Nasza drużyna postawiła się jednak faworytowi rozgrywek, głównemu kandydatowi do awansu. W sezonie zasadniczym sopocianki przegrały tylko jedno spotkanie. Po grze policzanek widać, że kryzys, który dopadł zespół Chemika na początku roku jest już daleko za nimi. W kolejnym spotkaniu (sobota, 27 marca), tym razem w Policach - nasze siatkarki wcale nie stoją na straconej pozycji. W przypadku wygranej Chemika, dzień później odbędzie się czwarty pojedynek. Do wielkiego finały play-off awansuje zespół, który wygra trzy spotkania.
Koszykarze szczecińskiego AZS-u zanotowali pierwszą porażkę na wyjeździe, a drugą w sezonie ligowym 2009/2010. Niestety nasz zespół po raz drugi przegrał z drużyną Open Basket Pleszew, tym razem w stosunku 100:82.
Mimo porażki, akademicy wciąż zajmują pierwsze miejsce w tabeli drugiej ligi grupy B.
Oba zespoły walczyły nie tylko o punkty, ale i o prestiż oraz przewagę psychologiczną w fazie play off. Już pierwsza kwarta pokazała, jak zacięty będzie to pojedynek. Rozpoczęła się od dwóch nieudanych akcji gospodarzy. Jednak dzięki trafieniom Kaczmarzyka i Dryjańskiego, po minucie rezultat wynosił 5:4. W piątej minucie mieliśmy remis 8:8. Na dwie minuty przed pierwszą syreną, Open prowadził 17:14. Jednak to do przyjezdnych należała końcówka i na krótką przerwę schodzili oni prowadząc 17:19. Także w II kwarcie pierwsze punkty należały do gości. Prowadzenie 24:23 dla gospodarzy dał Kaczmarzyk. Open co prawda prowadził już nawet 5 punktami - 30:25, ale ostatecznie po dwudziestu minutach było remisowo - po 37.
Jedną z wielu bohaterek siatkarskiej Osiemnastki Szczecin w ostatnich zwycięskich meczach, które mają dać przepustkę do II ligi była rozgrywająca - Joanna Kolec.
Co ciekawe żona byłego zawodnika Morza Szczecin - Pawła Kolca, przez całą swoją przygodę z siatkówką grała na pozycji przyjmującej bądź libero chociażby w Piaście Szczecin. W tym sezonie jednak występuje jako rozgrywająca trochę z konieczności, ale jak sama nie ukrywa, zawsze chciała spróbować swoich sił właśnie na tej pozycji. O zakończonym dziś turnieju półfinałowym oraz najbliższej przyszłości zawodniczka opowiada czytelnikom ligowca.
Rozegrałyście dobre zawody, w końcu wygrałyście wszystkie mecze i zajęłyście upragnione pierwsze miejsce.
- Dokładnie. Zajęłyśmy pierwszą lokatę i to cieszy. Zwycięzców się nie ocenia, ale trzeba przyznać, że wczoraj w meczu z Murowaną Gośliną nie zaprezentowałyśmy się z najlepszej strony, bo straciłyśmy dwa sety. Najważniejsze jednak, że przebrnęłyśmy przez ten pierwszy poważny etap naszej drogi do II ligi bez szwanku i z tego jesteśmy zadowolone.
Niedzielny turniej rocznika 2000 rozgrywany w ramach cyklu „Marzec z futbolem” został zdominowany przez drużyny ze Szczecina. SALOS wystawił w rozgrywkach dwie drużyny, które zajęły pierwsze i trzecie miejsce. Dwa zespoły Pogoni zajęły zaś drugie i czwarte miejsce.
Szczecińska dominacja w turnieju przełożyła się także na indywidualne nagrody. Najlepszym strzelcem został Huber Sadowski z Pogoni I, najlepszym zawodnikiem Michał Kwiecień z SALOSu I, zaś najlepszym bramkarzem Filip Malanowski z Pogoni II.
Zgodnie z planem zakończył się półfinałowy turniej rozgrywek III ligi kobiet, którego gospodarzem był Szczecin. Z kompletem zwycięstw, po dzisiejszej wygranej do zera z Alpatem Gdynia, pierwsze miejsce w grupie zajęła ekipa gospodarzy - UKS Osiemnastka.
Ostatnia potyczka nie mogła zakończyć się inaczej jak pewnym zwycięstwem faworyzowanych szczecinianek. Siatkarki Tomasza Kławsiucia i Natalii Gierżot pewnie ograły rywalki w setach do 16, 9 oraz 15. Tylko na początku ostatniej partii gdynianki nawiązały walkę z Osiemnastką. Wcześniej dominacja gospodyń była bezdyskusyjna. Podobny przebiegł miało spotkanie rozgrywane od godziny 10.00, czyli pojedynek Murowanej Gośliny z drużyną Culmen Chełmno. Tam również faworytki - zespół UKS-u spod Poznania szybko rozprawił się z przeciwniczkami w trzech odsłonach. Tym samym obywa dzisiejsze zwycięskie zespoły zajęły kolejno 1 i 2 miejsce w grupie, dzięki czemu awansowały do finałów, w których startuje 16 najlepszych drużyn podzielone na 4 grupy.
Tego chyba nikt się nie spodziewał. Morze Bałtyk po nieco ponad godzinnym meczu w trzech setach pokonało Avię Świdnik - czwartą drużynę ligi.
Początek meczu jednak należał do gości, którzy szybko objęli prowadzenie 4:1. Wtedy w szeregi Avi wkradło się chyba zbyt duże rozluźnienie. Podopieczni Krzysztofa Lemieszeka zbyt szybko uwierzyli, że mecz będzie miał podobny scenariusz jak w pierwszej rundzie(3:0 dla Avi). To okazało się bardzo zgubne, gdyż Morze tego dnia było naprawdę w całkiem dobrej dyspozycji. Solidna gra bez większej liczby błędów była kluczem do zwycięstwa. W drugiej i trzeciej odsłonie od samego początku górą byli szczecinianie nawet na chwilę nie oddając prowadzenia.
Tylko do jutra można licytować narty Justyny Kowalczyk, opatrzone jej własnoręcznym podpisem. Kowalczyk to mistrzyni, wicemistrzyni i brązowa medalistka z igrzysk olimpijskich w Vancouver 2010 oraz brązowa medalistka olimpijska z Turynu, podwójna mistrzyni świata i brązowa medalistki mistrzostw w Libercu (2009), zdobywczyni Pucharu Świata 2008/2009, zwyciężczyni Tour de Ski, wicemistrzyni świata juniorów, dwukrotna młodzieżowa mistrzyni świata. Cały dochód ze sprzedaży nart zostanie przekazany w całości Fundacji Zachodniopomorskiego Hospicjum dla Dzieci. Aukcja ruszyła 1 marca. Po trzech dniach licytacji kwota, którą trzeba zapłacić za narty wynosiła 41.200 pln. Dziś, aby zakupić narty trzeba zapłacić conajmniej 51 200,00 zł.
W imieniu małych podopiecznych hospicjum składamy serdeczne podziękowania Pani Justynie Kowalczyk za ten wspaniały gest.
Przez cały luty mogliście dodawać i oceniać zdjęcia z różnych wydarzeń sportowych. Wśród nich wybraliśmy najlepsze zdjęcia do dalszego etapu zabawy. Niestety w tym miesiącu były tylko 19 fotorelacje spełniające warunki konkursu. Zgodnie z regulaminem (pkt. 24.) przyznana zostanie tylko jedna, główna nagroda - bon o wartości 300 zł do realizacji w Salonie Sportowym Amber w Szczecinie.
Głosować na najlepsze zdjęcie można do 15 marca. Wśród głosujących wylosujemy niepowtarzalny, unikatowy kubek ligowcowy.
Jak oddać głos? - należy wejść na stronę konkursu, tam losowo pojawią się dwa zdjęcia. Głosujemy na zasadzie porównania, które z prezentowanych zdjęć jest lepsze. Klikając w zdjęcie bądź link 'lepsze zdjęcie' - oddajesz na nie swój głos. Po zapisaniu głosu zostaną wylosowane kolejne dwa zdjęcia.
Mariusza Kurasa fanom szczecińskiej Pogoni i regionalnego sportu specjalnie przedstawiać nie trzeba. Popularny Mario rozegrał w barwach Pogoni rekordową w skali klubu liczbę 430 spotkań w ciągu 17 lat gry, stając się jednym z najbardziej lubianych w Szczecinie piłkarzy, szanowanym za serce do gry i wielką skromność.
Niestety życie układa się różnie. Żonę Mariusza Kurasa dotknęła kilka lat temu ciężka choroba - stwardnienie rozsiane. Na chwilę obecną mogłaby rozpocząć leczenie, ale koszty jego wynoszą ok. 8 tys zł miesięcznie, nie wliczając kosztów rehabilitacjj. Dlatego zwracamy się z prośbą do wszystkich ludzi o dobrych sercach by przekazali przy rozliczeniu rocznym z Urzędem Skarbowym 1% podatku na OPP (Organizację Pożytku Publicznego), czyli PTSR podając nr KRS (Krajowego Rejestru Sądowego) 0000083356 (ważne napisanie pięć zer na początku), a w informacjach uzupełniających jako cel szczegółowy: PLIR Ewa KURAS.
Wszystkich, którzy chcieliby zaoferować pomoc i wsparcie Pani Ewie proponujemy bezpośredni kontakt mailowy pod adresem - ewa.kuras@wp.pl.
Kliknij czytaj dalej, by zapoznać się z apelem Pani Ewy Kuras.
Zakończona wraz z końcem rundy wiosennej edycja MN Sport Typera cieszyła się ogromną popularnością. Było dużo emocji, rywalizacja do ostatniego meczu. Z początkiem nowego sezonu piłkarskiego rozpoczynamy nową edycję MN Sport Typera, która będzie trwała do końca rundy jesiennej.
Zasady pozostają niezmienione. Każdy typ - to jedna szansa na zwycięstwo. W tej edycji nagrody zostaną przyznane użytkownikom, którzy zajmą trzy pierwsze miejsca w ogólnej klasyfikacji:
- 1 miejsce - kupon o wartości 500 zł do wykorzystania w sklepie MN Sport w Szczecinie lub przez internet
- 2 miejsce - kupon o wartości 300 zł do wykorzystania w sklepie MN Sport w Szczecinie lub przez internet
- 3 miejsce - kupon o wartości 200 zł do wykorzystania w sklepie MN Sport w Szczecinie lub przez internet Przyznawane również będą nagrody w każdej lidze, w której będzie typować więcej niż 15 użytkowników. Nagrodami będzie sprzęt sportowy ufundowany przez firmę MN Sport. Salon piłkarski MN Sport mieści się w Szczecinie przy ul. Piłsudskiego 19. W ofercie salonu znajduje się szeroka gama sprzętu do piłki nożnej i innych dyscyplin dla dorosłych i dla dzieci. Zapraszamy do wspólnej zabawy. Typuj i wygrywaj!