Były mistrz świata w jeździe na rowerach ręcznych, zawodnik Startu Szczecin Arkadiusz Srzypiński odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w tym sezonie.
Zwycięstwo to było o tyle niespodziewane, gdyż nawet sam zawodnik nie był w stanie ocenić swojej formy, po ciężkich treningach na zgrupowaniu w zakładach Sopur (sponsor drugiego z zespołów Skrzypińskiego Sopur Team). Ciężko trenował tam pod okiem szefa grupy, a jego rady mają zaprocentować w przyszłości. Okazało się jednak, że mordercze treningi szybko przyniosły sukces. Szczecinianin wygrał w Mannheim, wyprzedzając innego zawodnika Sopur Team Viko Merkleinema. - Powoli nadchodzi czas wyciszenia, bo rywale zaczynają obserwować nie tylko moje treningi i starty, ale również moją witrynę internetową - podsumował Gazecie Wyborczej Arkadiusz Skrzypiński.
W najczarniejszych snach nie spodziewali się, że przyjdzie im tak się pocić… w najśmielszych marzeniach ich trener nie spodziewał się, że zrealizują w stu procentach jego polecenia. Chodzi oczywiście o uczestników akcji Pogoń Kilogramy i trenera Macieja Mateńko, który uczestnikami się zajmuje. W poniedziałek zabrał swoich podopiecznych do pobliskiego parku, gdzie zaaplikował im męczący trening. Zaczęło się od dziesięciominutowego biegu, każdy mógł biec takim tempem, jakim chciał. Najważniejsze było bieganie non stop, przez wyznaczone dziesięć minut. Początkowo wszyscy biegli razem, jednak po kilku minutach cała grupa podzieliła się i każdy biegł już swoim tempem. Po dziesięciu minutach biegu trzeba było uspokoić tętno, nie obyło się oczywiście bez rad trenera. - Ręce w górę i głęboki wdech a wydech przy skłonie z rękami do ziemi. Wydech do samego końca - instruował Mateńko.
Już tylko trzy kolejki dzielą nas od końca sezonu w I lidze. W dalszym ciągu nie wiemy którzy pierwszoligowcy od nowego sezonu będą grali w T-Mobile Ekstraklasie. Środowy hit, Zawisza Bydgoszcz - Pogoń Szczecin może zweryfikować ilość kandydatów do awansu. Obie drużyny w tabeli dzielą tylko dwa punkty. Zwycięzca pojedynku w dalszym ciągu będzie mógł marzyć o awansie, przegrany najprawdopodobniej kolejny sezon spędzi w I lidze. Najciekawsze spotkanie XXXII kolejki będzie transmitowane przez stację Orange Sport. Początek meczu o godzinie 19:15.
Pierwszy siatkarski maraton w tym miesiącu za nami. W miniony weekend odbyły się dwa cykliczne turnieje kobiet i mikstów, którego gospodarzem tradycyjnie był Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny.
Za każdym razem w szranki staje kilkanaście drużyn, w którego składach oglądamy zarówno amatorów jak i profesjonalistów. Nie inaczej było tym razem. Można nawet stwierdzić, że obsada tegorocznych rozgrywek była wyjątkowo mocna, szczególnie w przypadku turnieju mikstów.
We wczesne piątkowe popołudnie jako pierwsze do walki o prezydencki puchar przystąpiły panie. Zespoły faworytek rywalizacji, czyli ZUT-u, Perły-Dent Eurovia oraz PUM-u już starcie zostały rozstawione w grupach, chociaż w wyścigu o miejsca medalowe stanąć mogło więcej ekip. Końcowa klasyfikacja pokazała jednak, że przewidywania co do ścisłej czołówki okazały się jak najbardziej trafne.
 Zwycięstwo w Niecieczy pozwoliło piłkarzom Floty Świnoujście złapać oddech. Cenne trzy punkty oddaliły świnoujścian od strefy spadkowej. W środę podopiecznych Ryszarda Kłuska czeka kolejne spotkanie w walce o pierwszoligowy byt. Flota na własnym stadionie zmierzy się z Olimpią Elbląg, która jako pierwsza opuściła szeregi I ligi. Zwycięstwo Wyspiarzy w tym spotkaniu tylko pozornie wydaje się łatwym zadaniem. Przyjezdni na pewno nie zrezygnują z walki o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie. Flota pokonując Olimpię zapewni sobie utrzymanie w I lidze.
 W spotkaniu w Niecieczy w roli pierwszego szkoleniowca Floty Świnoujście zadebiutował Ryszard Kłusek, który zastąpił Krzysztofa Pawlaka na tym stanowisku. Poniżej krótka rozmowa, której udzielił nowy coach Wyspiarzy dla portalu Ligowiec.net.
Panie trenerze gratuluję zwycięstwa w Niecieczy z Termaliką. Przejął pan zespół po środowej porażce z Sandecją. Jak to się stało, że zespół został odmieniony i Wyspiarze pokonali wicelidera na jego terytorium?
- Wygraliśmy z wiceliderem dlatego, że chłopcy bardzo uwierzyli w siebie. Wróciła siła, wróciła moc. Udało mi się dotrzeć do ich psychiki a na głowy założyłem im maski gladiatorów /śmiech/.
Sytuacja dotycząca awansów w poszczególnych klasach rozgrywek jest przejrzysta od początku do końca rozgrywek i ilość premiowanych miejsc jest nie zmienna. Zaś spadki w każdej klasie rozgrywek są uzależnione od ilości drużyn spadających w wyższych rangą lig.
Sytuacja na 17.05.2012:
Z II ligi zachodniej spada drużyna Bałtyku Gdynia - spadek już pewny
Spadek Bałtyku Gdynia spowoduje zwiększenie spadających drużyn z naszej III ligi z 3 do 4.
Zawodnicy Pogoni Szczecin, przed wyjazdem na arcyważne spotkanie do Bydgoszczy, udali się do Urzędu Miasta na specjalne zaproszenie Prezydenta Szczecina.
Piotr Krzystek chciał spotkać się z piłkarzami, porozmawiać i dodać graczom otuchy przed trzema najważniejszymi meczami tego sezonu. - Kryzys macie za sobą. Cieszę się bardzo, że wygraliście dwa ostatnie mecze. Trzymam kciuki za środowy, trudny pojedynek z Zawiszą Bydgoszcz. Przed wami jeszcze trzy kroki. Szkoda byłoby zaprzepaścić ogrom pracy, którą już wykonaliście. Ja jestem pewny, że awansujecie do ekstraklasy - deklarował obecnym zawodnikom. - Wasi przeciwnicy nie są od was lepsi. To wy jesteście najlepsi - dodał.
|
|
- FELIETONY
- piłka nożna
- koszykówka
- siatkówka
- ręczna
- inne
najnowsze multimedia
|
|
|