Siatkarki Chemika Police rozegrają w piątek i sobotę dwa sparingi. Zmierzą się z TPS Rumia i PTPS Piła.
Szkoleniowiec Chemika - Mariusz Bujek w konfrontacji z innymi pierwszoligowymi zespołami chce sprawdzić poziom przygotowania swojego zespołu, ale przede wszystkim przetestować odbiór zagrywki tylko na dwie zawodniczki - przyjmującą i libero. W piątek o godzinie 18, Chemik zmierzy się z TPS Rumia, natomiast w sobotę o godzinie 15 z PTPS Piła, a więc z zespołem, do którego odeszła rozgrywająca Katarzyna Ciesielska. Spotkanie pomiędzy TPS Rumia i PTPS Piła zaplanowano na sobotę - godz. 10. Wszystkie mecze odbędą się w hali przy ul. Siedleckiej w Policach. Nowy sezon ligowy siatkarki rozpoczną 25 września.
Zaostrzony regulamin licencyjny w rozgrywkach szczebla centralnego na najbliższy sezon wciąż sprawia trudności wielu klubom.
Ostatnie posiedzenie Komisji ds. wydawania licencji odbyło się dwa dni temu. Z komunikatu wydanego tuż po nim wynika, że bez prawa do gry w nadchodzącym sezonie pozostaje jeszcze 21 klubów. To całkiem sporo. Mimo, że drużyny z naszego regionu krezusami nie są, akurat z tym problemu nie miały i zarówno pierwszoligowy Chemik Police, jak drugoligowe szczecińskie ekipy Morza oraz Piasta start w rozgrywkach zagwarantowały sobie już dawno. Pozostałe ekipy czas na uregulowanie dokumentacji mają do 10 września.
Policzanki mają za sobą już obóz w Karpaczu i pierwszy sparing przed nowym sezonem. Z Silesią Volley Mysłowice... zremisowały 2:2.
Szkoleniowcy obu drużyn umówili się na cztery sety, bo wynik nie miał większego znaczenia. Najważniejsze teraz jest ogrywanie i ustawianie zawodniczek na pozycjach. Przed Chemikiem m.in. turniej w Policach (3-5 września) z udziałem ekip z Piły i Rumi. Ponadto szkoleniowiec naszego zespołu Mariusz Bujek nawiązał kontakty z zespołem I ligi z Berlina. - Pojedziemy do nich, bo zespoły np. z Wielkopolski nie proponują nam wspólnej gry. Może się nas boją - ironizuje trener Bujek.
Więcej sparingów nie będzie. - Moim zdaniem to za mało gier, ale nie mamy pieniędzy. Również z tego powodu na obozie spędziliśmy osiem dni, a nie dwa tygodnie, co byłoby optymalnym okresem. Pamiętajmy też, że w składzie mam 11 zawodniczek, a to nie jest komfortowa sytuacja - argumentuje szkoleniowiec.
Gdyby nie szybszy jak zazwyczaj start pierwszoligowych zmagań w sezonie 2010/2011, siatkarki polickiego Chemika byłyby dopiero przed pierwszymi treningami. Niestety dla nich pracę nad formą już rozpoczęły w niewiele przebudowanym składzie.
Niewiele, bo jak wiemy, w Policach ruch transferowy jest znikomy w porównaniu do innych ekip ligi. Czy to dobrze, czy nie, przyjdzie nam się dopiero przekonać. Teraz zespół skupia się na pracy, by za kilka tygodni sprawdzić przedsezonową formę z grach kontrolnych. Przeciwnikami PSPS-u mają być min. TPS Rumia, z którym Chemik zwykł grać widowiskowo, czy zespół z Piły. Policzanki otrzymały również kilka ciekawych propozycji udziału w turniejach towarzyskich na południu kraju, ale z nich nie skorzystają ze względu na oszczędności. To jednak żadne novum dla siatkarek Mariusza Bujka, zatem większego wpływu na ich formę taka sytuacja mieć nie powinna. Podczas, gdy zawodniczki wylewają litry potu na siłowni, działacze w całej Polsce walczą... o uzyskanie licencji na grę w danych klasach rozgrywkowych.
Pierwszoligowe zespoły powoli rozpoczynają już przygotowania do nowego sezonu, nie inaczej jest także w drużynie Chemika Police.Zespoł już w poniedziałek spotka się na pierwszym treningu. - Do 8 sierpnia będziemy trenowali na naszych obiektach. Ten okres poświęcimy na przygotowanie kondycyjne. 9 sierpnia już będziemy na obozie w Karpaczu, gdzie będziemy dziewięć dni. Następnie wracamy do Polic, gdzie będzie już ten trzeci okres przygotowań, czyli turnieje i sparingi - opowiada trener Mariusz Bujek.
W nowym sezonie kluby I i II ligi mają mieć znacznie mniejsze problemy z regulowaniem płatności jak to było w ostatnich latach.
Na bazie doświadczeń chociażby z poprzedniej edycji rozgrywek siatkarskie władze zdecydowały się zaostrzyć warunki uczestnictwa klubów w najwyższych klasach rozgrywkowych. Do tej pory, aby wystartować w I bądź II lidze męskiej i kobiet wystarczyło przedłożyć zgłoszenie drużyny do rozgrywek, uiścić opłatę startową oraz inne opłaty licencyjne dotyczące zawodników. Od teraz kluby są zobowiązane również min. do przedstawienia zaświadczenia o niezaleganiu ze składkami w ZUS i Urzędzie Skarbowym, oświadczenia klubu o braku bezspornych zaległości finansowych przekraczających trzy miesiące, w rozliczeniach klubu z zawodnikami, trenerami, WZPS-ami i innymi klubami oraz wypełnionego formularza dotyczącego warunków obiektu sportowego, na którym rozgrywane będą zawody. Kluby na przesłanie pełnej dokumentacji mają czas do 20-go lipca.
Jak podaje branżowy serwis siatka.org dwie środkowe tj. Magdalena Klat oraz Marta Kotarska dołączyły do ekipy Chemika Police. Pomimo, iż z drużyny odeszły dwie podstawowe zawodniczki, trener Mariusz Bujek zapowiada walkę o jak najlepszą lokatę - Spróbujemy, bo nigdy nie byliśmy, ani nie jesteśmy drużyną, która kondycję finansową stawiałby na pierwszym miejscu. Tych zawodniczek, które grały przede wszystkim za pieniądze, już u nas nie ma - powiedział szkoleniowiec
Poprzedni sezon Chemik Police zakończył na 4. miejscu. Chociaż mało kto przed sezonem spodziewał się, że podopieczne trenera Mariusza Bujka zajmą tak dobrą lokatę, w klubie pozostaje niedosyt. W meczach półfinałowych z Treflem policzanki toczyły bowiem zaciętą walkę.
Wiemy już na pewno, że Katarzyna Ciesielska w przyszłym sezonie nie wystąpi w barwach Chemika Police. Zawodniczka doszła już do porozumienia z władzami klubu PTPS Piła.
Z pewnością jest to smutna wiadomość dla wszystkich sympatyków polickiego klubu, gdyż Ciesielska była ważnym punktem drużyny Mariusza Bujka. Dla samej zawodniczki jest to spore wyzwanie i szansa na dalszy rozwój. PTPS Piła mimo, że w tym sezonie z powodu problemów finansowych odsprzedało miejsce w Plus Lidze kobiet Treflowi Gdańsk, to realnie myśli o powrocie do czołówki już w przyszłym sezonie. Obok Murowanej Gośliny PTPS jest stawiane jako faworyt najbliższych rozgrywek.