|
|
Dziś 10 marca o godzinie 19 rozpoczął się sparing grających na co dzień w LWJ Starszych juniorów Salosu Szczecin między juniorami Pogoni Nowej Szczecin. Mecz odbył się ku zadowoleniu piłkarzy na nowo wybudowanym boisku przy ul. Witkiewicza przy sztucznym oświetleniu. Pierwsza połowa podobnie jak druga przebiegała pod ciągłym dyktandem zawodników Salosu. Na przerwę więc Salezjanie schodzili z przewagą dwóch bramek, wygrywając 3:1. Słaba gra Pogoni zauważalna szczególnie w drugiej połowie meczu zaowocowała zdobyciem przez Salos jeszcze trzech bramek (6:1). Szczególnie warta podkreślenia jest gra napastnika Salosu Daniela Studzińskiego (mającego przeszłość gry w sparingach w Szkocji) ukoronowana zdobyciem bramki i trzech asyst, a także Artura Jurczaka, który świetnie dogrywał piłki do swoich kolegów z drużyny. |
| |
| |
|
komentarze (12)
|
|
|
Dnia 20 lutego 2008 r. odbył się na stadionie leśnym Arkonii mecz sparingowy występującej na co dzień w Lidze Wojewódzkiej Juniorów Starszych Arkonii z juniorami Pogoni Nowej Szczecin. Po bardzo zaciętej rywalizacji mecz zakończył się wynikiem 4:4. Było to dość spore zaskoczenie szczególnie dla zawodników Arkonii, którzy byli tego dnia chyba zbyt pewni siebie. Co ciekawe Pogoń mogła to spotkanie spokojnie wygrać gdyby nie swoje proste błędy popełniane głównie w strefie obronnej tj. rzut karny (pewnie wykorzystany przez Arkonię) oraz złe ustawienie przy rzucie wolnym, który również zakończył się utratą bramki dla Pogoni. |
| |
| |
|
czytaj dalej / komentarze (11)
|
|
|
 W dzisiejszym wydaniu Kuriera Szczecińskiego na stronach sportowych ukazała się następująca informacja:
W październiku portal internetowy "ligowiec.net" obchodził swoje urodziny. To pierwsza tego typu strona, na której można znaleźć wszystkie bieżące informacje sportowe z naszego regionu. Początki były trudne, ale obecnie trudno oprzeć się wrażeniu, że redagują ja osoby "czujące" sport.
Na portalu można znaleźć dosłownie wszystko: od tabel amatorskich lig po relacje z najważniejszych wydarzeń na świecie. Internauci znajdują w nim interesujące wywiady, analizy, wreszcie każdy może zabrać głos na forum. Stąd też mnóstwo wpisów, a największe emocje - jak zawsze - wzbudzają mecze piłkarskie, których wyniki można często znaleźć nawet kilka minut po spotkaniu.
Jest to bez wątpienia najlepszy zachodniopomorski portal sportowy, a wszystkich tych, którzy nie wiedzieli o jego istnieniu odsyłamy na stronę www.ligowiec.net. Składając urodzinowe życzenia, gratulujemy pomysłu i jego realizacji.
My ze swojej strony dziękujemy redakcji Kuriera za życzenia i obiecujemy, że pierwszy roczek to dopiero pierwszy krok.
|
|
komentarze (13)
|
|
|
Srebrny medal młodzieżowych mistrzostw Polski dla Sylwii Wenderlich. Zawodniczka Klubu Sportowego Samuraj, w rozgrywanych w Opolu mistrzostwach Polski poległa dopiero w finale. Pogromczynią okazała się koleżanka klubowa szczecinianki – Ewelina Basińska (52 kg), która studiując we Wrocławiu reprezentuje tamtejszy AWF. Piąte miejsca w swoich kategoriach wywalczyły: Ewa Lechocińśka (+78 kg), Paulina Wota (52 kg) i Anna Nowaczyk (48 kg). Na siódmym miejscu zawody ukończyła Malwina Milecka (57 kg).
Siódme miejsce zajął także zawodnik AZS Gliwice – Łukasz Laskowski, były reprezentant Gwardii Koszalin. Na tarczy z mistrzostw wracają Krzysztof Szmit (Gwardia Koszalin, 90 kg) i dwaj zawodnicy Samuraja: Piotr Gackowski (66 kg) i Daniel Wyrostek (73 kg). Przegrali swoje pierwsze walki i odpadli już w eliminacjach.
|
|
komentarze (0)
|
|
|
Jak dowiedzieliśmy się z nieoficjalnych źródeł Zbigniew Drzymała, właściciej Dyskobolii Groclin Grodzisk Wlkp, nie jest już zainteresowany przenosinami klubu do Szczecina bądź zainwestowaniu w odradzającą się Pogoń w jakikolwiek sposób. Najprawdopodobniej prezes Groclinu ostatecznie zainwestuje we Wrocławiu, gdzie ma w przeciągu kilku lat powstać nowoczesny stadion piłkarski na mecze Mistrzostw Europy w 2012 roku.
Przypomnijmy, że w mediach kilkakrotnie pojawiała się informacja, jakoby Zbigniew Drzymała zainteresowany był budowaniem "wielkiej" piłki w wiele większej miejscowości jak 14-tysięczny Grodzisk. Obok Szczecina wymieniano Bydgoszcz oraz właśnie Wrocław.
Najprawdopodobniej kwestia szybkiej budowy stadionu zadecydowała o tym, że tak poważny sponsor nie pojawi się w stolicy Pomorza Zachodniego. |
|
komentarze (12)
|
|
|
Już dzisiaj rusza elitarna Liga Mistrzów, czyli rozgrywki najlepszych na starym kontynencie klubów piłkarskich. Nie bez kozery przymiotnik "elitarna" notorycznie stawia się przed nazwą tych wielkich rozgrywek. Liga Mistrzów (w obecnej formie od 1992 roku) to piłkarski, ale i finansowy rarytas niedostępny jednakże dla klubów ze wschodniej, biedniejszej części Europy. Całkiem niedawno grupa G-14, czyli największych europejskich klubów, zablokowała pomysł m.in. Michaela Platiniego, by rozgrywki rozszerzyć i włączyć w nie tych, którzy dziś zmagać muszą się w kilku fazach kwalifikacyjnych, by otworzyć upragnioną furtkę do sławy, uznania i pieniędzy. Ewentualne poszerzenie LM równałoby się z podziałem sutych nagród, co wyraźnie stoi w sprzeczności z interesami największych klubów, na których barkach ciąży odpowiedzialność spłacania niedorzecznie wręcz wysokich kontraktów piłkarzy. |
|
czytaj dalej / komentarze (5)
|
|
|
Polscy kibice piłki nożnej wciąż walczą o prawo do legalnego odpalania rac podczas meczów swoich drużyn. Przypomnijmy, że obecnie obowiązuje przepis zgodny z polską ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych, wymogami UEFA a przede wszystkim wymogami Europejskiej Konwencji w sprawie przemocy i ekscesów widzów w czasie imprez sportowych Rady Europy, którą Polska podpisała już w 1994 roku. Zakazują one całkowicie wnoszenia i odpalania wszelkich środków pirotechnicznych na stadiony, gdzie rozgrywane są spotkania wszystkich szczebli. |
|
czytaj dalej / komentarze (15)
|
|
|
Monika Pyrek, najlepsza polska tyczkarka ostatnich lat powalczy jeszcze w tym sezonie o pobicie własnego rekordu życiowego. Dotychczas zawodniczka MKL Szczecin zdołała skoczyć 4.76 na hali a na stadionie 4.75, co potwierdziła na niedawno zakończonych Mistrzostwach Świata w Osace. Niestety ten wynik nie dał jej medalowej lokaty, co skłania ambitną tyczkarkę do jeszcze większej pracy by jak najszybciej przeskoczyć poprzeczkę zawieszoną na wysokości 4,80. Tylko taki wynik daje realne szanse walki o medal na przyszłorocznej Olimpiadzie w Pekinie.
Najbliższe starty Moniki Pyrek to konkursy z cyklu Golden League. Pierwszy ma odbyć się już w najbliższy piątek w Zurichu. Kolejne w Brukseli (14 września) oraz Berlinie (16 września).
|
|
czytaj dalej / komentarze (0)
|
| |