AZS Politechnika nie sprostała liderowi tabeli po fazie zasadniczej i poniosła wysoką porażkę w pierwszym meczu ćwierćfinału play-off 18:45 (10:23).
Zagłębie Lubin dyktowało warunki gry od samego początku spotkania. Akademiczki nie były w stanie przeciwstawić się dobrze dysponowanym podopiecznym trener Bożeny Karkut by ostatecznie ponieść najwyższą porażkę w aktualnym sezonie. Spotkanie rewanżowe pomiędzy obydwoma zespołami rozegrane zostanie w przyszłą sobotę w Koszalinie o godzinie 15.00. Bezpośrednią transmisję z tego meczu przeprowadzi stacja Polsat Sport.
Leworęczna rozgrywająca AZS Politechniki znalazła się wśród osiemnastu zawodniczek powołanych przez trenera reprezentacji Krzysztofa Przybylskiego na dwumecz kwalifikacji do mistrzostw Europy, które biało-czerwone rozegrają 31. marca i 4. kwietnia z drużyna Rosji. Pierwsze spotkanie rozegrane zostanie w Chorzowie. Pięć dni później obydwa zespoły spotkają się w Moskwie.
25.03 - 03.04.2010 - Chorzów/Warszawa - konsultacja szkoleniowa
31.03.2010 - Chorzów - mecz kwal. do ME 2010: POL - RUS
04.04.2010 - Moskwa (Chekhov) - mecz kwal. do ME 2010: RUS - POL
Trzy juniorki AZS Politechniki otrzymały powołanie do kadry Polski na konsultację szkoleniową oraz turniej międzypaństwowy, który rozegrany zostanie Goleniowie.
Dwie z powołanych: Joannę Szarawagę i Zuzannę Ważna mogliśmy oglądać w Koszalinie podczas zeszłotygodniowych zmagań naszych szczypiornistek w półfinale Pucharu Polski. Oprócz nich trenerka kadry Edyta Majdzińska powołała leworęczną Sandrę Szary. Na liście rezerwowych znalazła się czwarta reprezentantka naszego klubu - Monika Koprowska.
Niestety ostatniego meczu rundy zasadniczej szczypiornistki AZS Politechniki nie będą dobrze wspominały. Pięciobramkowa porażka z AZS AWF Wrocław 24:29 (14:17) nie pozwoliła naszemu zespołowi na poprawienie lokaty przed fazą play-off.
Tym samym podopieczne trenera Romana Jezierskiego przystąpią do niej z ósmego miejsca i w pierwszej rundzie za przeciwniczki będą miały Zagłębie Lubin, które bez problemu pokonało zespół KSS Kielce.
Już jutro o godzinie 18.00 rozpocznie się spotkanie 22. kolejki ekstraklasy kobiet pomiędzy akademiczkami z Wrocławia, a ich imienniczkami z Koszalina. Szczypiornistki ze stolicy Dolnego Śląska nie mają już szans na awans do fazy play-off w której na pewno zagrają podopieczne trenera Romana Jezierskiego. Jedyną niewiadomą przed tą fazą jest pozycja z której koszalinianki do niej przystąpią. Aktualnie plasują się na ósmym miejscu w tabeli, lecz awans na siódmą w dalszym ciągu jest realny, jednak poza własnym zwycięstwem w jutrzejszym meczu potrzebny jest również triumf KPR Jelenia Góra nad Startem Elbląg.
Przypominamy o konkursie MN Sport Typer. Typując spotkania w Ekstraklasie Kobiet możesz wygrać nagrodę - sprzęt sportowy. Typuj i zwyciężaj!
Sponsorem konkursu jest salon piłkarski MN Sport mieszczący się w Szczecinie przy ul. Piłsudskiego 19, w którego ofercie znajduje się szeroka gama sprzętu do piłki nożnej i innych dyscyplin dla dorosłych i dla dzieci.
Koszalińskie szczypiornistki poniosły drugą porażkę w półfinale Pucharu Polski z SPR Lublin 16:32 (10:21) i tym samym nie wezmą udziału w meczu finałowym, w którym zmierzą się lublinianki z zeszłorocznym zdobywcą Pucharu - Zagłębiem Lubin.
Akademiczki spotkanie rozpoczęły dość niemrawo i już po pięciu minutach gry zarysowała się przewaga przyjezdnych, które do tego momentu prowadziły 4:1. Jednak kolejne akcje podopiecznych trenera Romana Jezierskiego pozwoliły na odrobienie strat. Za sprawą dwóch trafień Malwiny Leśkiewicz i Kamili Całużyńskiej, a także jednego Natalii Borowskiej szczypiornistki z Koszalina doprowadził do remisu. Wówczas inicjatywę przejęły lublinianki. Twarda postawa w obronie, wysoka skuteczność bramkarki Małgorzaty Sadowskiej oraz szybkie kontrataki gości nie pozostawiły złudzeń. Koszalinianki nie mogły znaleźć recepty na zespół naszpikowany reprezentantkami kraju, a na przerwę schodziły z jedenastobramkową stratą 21:10.
Niepowodzeniem zakończył się pierwszy pucharowy mecz pomiędzy AZS Politechniką i SPR Lublin 27:36 (10:16). W koszalińskiej drużynie, która występowała w dzisiejszym spotkaniu w roli gości zadebiutowały cztery wychowanki. Szczególnie dobrze wypadła Zuzanna Ważna, autorka 3 bramek oraz Joanna Szarawaga, która wpisywała się na listę strzelczyń dwukrotnie.
Akademiczki po dwóch minutach prowadziły 1:0 po bramce Justyny Łabul. Chwilę później na prowadzaniu były już jednak zawodniczki SPR-u, które nie oddały go do końca spotkania. Sukcesywnie wyprowadzając dużą liczbę kontrataków zdobywały łatwe bramki. Z kolei koszaliniankom brakowało nie co siły przebicia przez szczelną obronę rywalek.
We wtorek (godz. 17.30) i środę (godz. 17), 2-3 marca, zawodniczki AZS Politechnika Koszalińska przed własną publicznością (hala Gwardia przy ul. Fałata 34) zmierzą się mistrzem Polski SPR Lublin w ramach półfinału Pucharu Polski. Koszalinianki do 1/2 PP trafiły dzięki zwycięstwu nad Zgodą Ruda Śląska.
Podopieczne trenera Romana Jezierskiego trzeci raz z rzędu zagrają o ścisłą czołówkę. W poprzednich latach akademiczki dwukrotnie były w finale imprezy i, odpowiednio, pokonały SPR w Elblągu oraz uległy w Kaliszu Zagłębiu Lubin. Teraz o awans będzie niezwykle trudno, gdyż na drodze Politechnice stoi najlepsza drużyna w kraju. - Zdajemy sobie sprawę z tego, że Lublin to bardzo wymagający przeciwnik, ale nie składamy broni - powiedziała Malwina Leśkiewicz.