ligowiec.net strona główna
redaktor dyżurny:
maggi
piłka nożna / Ekstraklasa
piłka nożna / Ekstraklasa -
Działo się w Białymstoku. Zabrakło 2 minut
autor: aszefPogoń Szczecin mogła i powinna wywieźć z Białegostoku 1 punkt. Niestety, w 91. minucie Portowcy stracili bramkę, która zdecydowała o końcowym rezultacie. Trzeba jednak oddać, że Jagiellonia po pierwszej części powinna zamknąć to spotkanie. Miała jednak swoje problemy przed zejściem do szatni, a także po zmianie stron. Ważny powrót zaliczył Kamil Grosicki, który po wyleczeniu kontuzji pojawił się na murawie na ostatnie 25 minut.
Trener Thomas Thomasberg nastawił drużynę na wysoki pressing. Wyglądało to rzeczywiście całkiem nieźle. Do pierwszej straconej bramki. Złe podanie na prawej flance zaliczył Danijel Loncjar. Podał zbyt lekko, rywale przejęli futbolówkę, a pięknym strzałem kontrę zakończył Kajetan Szmyt.

Właściwie po tej straconej bramce u gości nie działo zbyt wiele. Miejscowi raz po raz przedzierali się pod pole karne Szczecinian. W 29. minucie mogło być już 2:0. Jesus Imaz nie dał rady jednak pokonać Valentina Cojocaru. 180 sekund później wynik uległ już zmianie. Na prawym skrzydle przy linii końcowej Alejandro Pozo zdołał podać po ziemi, a na piłkę czekał niepilnowany Afimico Pululu.

Przyjezdni prosili się o trzeciego gola. Nie oddawali celnych strzałów. Pomóc musiał im dopiero obrońca. Bernardo Vital fatalnie przyjął piłkę, ruszył do niego Filip Cuić i zdołał ją wyłuskać. W sytuacji sam na sam ze Sławomirem Abramowiczem poradził sobie rewelacyjnie dając Pogoni bramkę kontaktową.

Mecz w drugiej połowie miał już inny przebieg. Gospodarze zadowoleni z prowadzenia, wyraźnie spuścili z tonu. Praktycznie nie zagrażali Cojocaru. Pogoń jednak nadal miała problem z dokładnym podaniem. Raz po raz były one zbyt lekkie, co skutkowało przejęciem piłki przez rywali. Działo się mało aż do 83. minuty rywalizacji. Drużyna z Grodu Gryfa wykonywała rzut rożny. Piłka po odbiciu trafiła do Madsa Aggera. Ten technicznym strzałem przy dalszym słupku dał nam remis po 2.

Pogoń postanowiła bronić dobrego wyniku, ale zapłaciła za to wysoką cenę. Fatalny błąd na 2 minuty przed końcem popełnił Cojocaru. Niestety, nie pierwszy już raz. Wybił piłkę tak źle, że ta trafiła do Vitala. Ten długo nie myślał. Uderzył główką na tyle skutecznie, że futbolówka wpadła do siatki. Trener Adrian Siemieniec aż padł z radości na murawę. Trudno mu się dziwić.

Mogliśmy mieć remis i praktycznie pewne utrzymanie, a nie mamy nic. Do końca sezonu pozostały jeszcze 2 mecze, w obu o punkty będzie trudno.
źródło: własne
 

multimedia
najnowsze multimedia





co ? gdzie ? kiedy ?
poprzedni maj 2026 nastepny
Pon Wt Śr Czw Pt Sb Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
dzisiejsze newsy
inne/GRAND PRIX POLSKI 2007: 1
piłka nożna/III liga: 1
piłka nożna/IV liga: 1
 
top komentarze
newsy:
mecze:
29 » Arkadia Malechowo-Gward »
17 » Iskra Białogard-Sława S »
8 » Saturn Mielno-Hajka Zeg »
8 » MKS Sokół Karlino-Spójn »
8 » LZS Kowalewice-Radew Bi »
8 » Chemik Police-Gwardia K »
7 » Pogoń Połczyn Zdrój-Isk »
7 » Pogoń Barlinek-Zorza Do »
7 » Pogoń Wierzchowo-MKS So »
6 » Wicher Rąbino-Głaz Tych »
aktualnie na portalu
zalogowanych: 2
Majchrzak1... tasia
gości: 153
statystyki portalu
• drużyn: 3197
• imprez: 163712
• newsów: 79130
• użytkowników: 81911
• komentarzy: 1198125
• zdjęć: 931865
• relacji: 40951
Najwiďż˝kszy Skateshop w Szczecinie.


widzisz błąd na stronie - zgłoś go nam
© 2006-2026 - by ligowiec team
Polityka Cookies