Szczecińska Pogoń '04 przystąpiła do Spółki 'Futsal Ekstraklasa', która w niedalekim czasie ma przejąć zarządzanie nad ekstraklasą futsalu.
Wszystkie działania prowadzone przez spółkę mają doprowadzić do profesjonalizacji ligi. Dlatego też spółce zależało na tym, by przed startem rozgrywek były w niej zrzeszone wszystkie kluby ekstraklasy.
Już w najbliższą sobotę w Poznaniu odbędzie się Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników Spółki Futsal Ekstraklasa. Spotkanie odbędzie się w sobotę 4 września 2010 roku o godzinie 14.00. Miejscem zgromadzenia będzie sala nr 302 w Wyższej Szkole Języków Obcych im. S.B. Lindego przy ul. Piekary 5.
Szczeciński zespół przebywa aktualnie na obozie w Dziwnowie. Z zespołem trenuje już Marcin Mikołajewicz, nowy nabytek. Niespodziewanie, w kadrze znalazł się też młody bramkarz Marcin Piorun.
Pogoń '04 zdążyła podczas obozu rozegrać dwa mecze sparingowe. Szczecinianie najpierw rozprawili się z ekstraklasowym TPH Polkowice 4:2. Bramki w tym meczu strzelali dla 'Zero-czwórki': Daniel Maćkiewicz, Maksim Moskaliuk oraz Dawid Wiśniewski. Pogoń '04 zagrała w składzie: Dominik Kubrak, Łukasz Koszmider, Marcin Piorun - Łukasz Żebrowski, Łukassz Tubacki, Volodymyr Nudyk, Maksim Moskaliuk, Mariusz Lewndowski, Daswid Wisniewski, Siergiej Kostyuchenko, Marcin Mikołajewicz, Artur Jurczak, Daniel Maćkiewicz.
Gerard Juszczak trener Pogoni 04 Szczecin a zarazem szkoleniowiec kadry młodzieżowej Polski w futsalu do lat 21 rozesłał swoje pierwsze powołania do młodzieżowej reprezentacji Polski na towarzyski dwumecz z Gruzją, który odbędzie się w Tbilisi, w dniach 19-22.09.2010. Wśród powołanych znaleźli się dwaj zawodnicy Pogoni'04: Michał Kubik oraz Artur Jurczak.
Sukcesem zakończyły się starania o reprezentanta Polski, ofensywnie usposobionego Marcina Mikołajewicza. Zawodnik podpisał kontrakt z Pogonią '04 Szczecin.
Losy Mikołajewicza długo były niepewne. Po spadku Marwitu Toruń, w barwach którego zdążył przebić się do reprezentacji Polski, zawodnik zaczął szukać nowego klubu. Od początku okienka transferowego rozmawiał z kilkoma klubami, w tym z Pogonią '04 Szczecin. Był też po słowie z honorowym prezesem klubu, Maciejem Karczyńskim. Niespodziewanie otrzymał lukratywną ofertę od wicemistrza Polski, Hurtapu Łęczyca
- Rozumiałem to, że zawodnik skorzystał z lepszej finansowo oferty - mówi Karczyński. - Byliśmy jednak umówieni, że jeśli coś pójdzie w Hurtapie nie tak, to Mikołajewicz do mnie zadzwoni. Tak też zrobił.
W Nowym Sadzie zakończyły się Akademickie Mistrzostwa Świata w Futsalu. Polska rozegrała fantastyczny turniej zajmując ostatecznie 5. miejsce na świecie. W reprezentacji Polski występował piłkarz Pogoni 04 Szczecin - Michał Kubik (Uniwersytet Szczeciński).
Niestety nasz zawodnik nie wystąpił w ostatnim meczu Polaków. Wykluczyła go kontuzja. Podczas meczu z Izraelem, podczas jednego ze starć z przeciwnikiem, Kubik doznał skręcenia stawu skokowego.
W ostatnim meczu o 5. miejsce Polska zmierzyła się z Kazachstanem. Spotkanie było wyrównane, a o ostatecznym wyniku musiały rozstrzygnąć rzuty karne. Bohaterem został Łukasz Błaszczyk, który w ostatniej serii znakomicie obronił strzał reprezentanta Kazachstanu. Akademickim Mistrzem Świata w Futsalu została Brazylia, która w finale pokonała Rosję 3:2 (1:1).
Wczoraj Pogoń '04 Szczecin rozegrała rewanżowe spotkanie z pierwszoligowym Marwitem Toruń. Mecz zakończył się remisem 2:2.
Spotkanie odbywało się w oddalonym o 225 kilometrów od Szczecina Postominie. Sparing odbył się z godzinnym opóźnieniem, gdyż Portowcy spóźnili się na mecz. - Pod Koszalinem miał miejsce śmiertelny wypadek - informuje nas trener szczecinian, Gerard Juszczak. - To spowodowało opóźnienie.
O godzinie 17. rozpocznie się kolejny mecz kontrolny Pogoni '04 Szczecin. Podopieczni Gerarda Juszczaka zmierzą się z Marwitem Toruń, z którym we wtorek przegrali we własnej hali 3:5.
Szczeciński zespół do spotkania przystąpi bez Michała Kubika, który wciąż przebywa na Akademickich Mistrzostwach Świata. Po awansie z grupy, Polskę czeka ćwierćfinałowe spotkanie z Ukrainą. Jeśli nasi rodacy pokonają wschodnich sąsiadów, to w półfinale zmierzą się najprawdopodobniej z... Brazylią.
Dzisiaj w Katowicach odbyło się posiedzenie Komisji ds. Licencji, podczas którego szczecińska zero-czwórka otrzymała prawo do gry w ekstraklasie. Po dostarczeniu odpowiednich dokumentów warunkowo dopuszczono szczeciński zespół. Tak więc już niebawem nasi zawodnicy rozpoczną kolejny sezon w ekstraklasie polskiego futsalu.
Do Katowic pojechał osobiście prezes Krzysztof Bober. Podróż przyniosła efekt, chociaż nie obyło się bez pogrożenia palcem przez Komisję. Klub boryka się w dalszym ciągu z problemami finansowymi i warunkowo został dopuszczony do rozgrywek.