 2 lipca biało-zieloni spotkali się po raz pierwszy po przerwie wakacyjnej, aby wspólnie przygotować się do nowego sezonu. Na głównej płycie boiska przy ul. Gorzowskiej 7 w Dębnie mogliśmy oglądać 19 piłkarzy, między nimi łatwo można było dostrzec 4 nowe twarze, których nazwiska są oficjalnie nieznane z tego względu, iż Zarząd klubu MKS Dąb Dębno nie chce robić żadnego zamieszania. Twierdzą oni natomiast, że są to tylko jedyni z wielu piłkarzy, którzy pojawią się jeszcze na najbliższych treningach na stadionie w Dębnie. Na twarzach kibiców zebranych na obiekcie można było ujrzeć zadowolenie spowodowane tym, iż Łukasz Dłubis, wokół którego było wiele zamieszania na temat transferu do Zniczu Pruszków, był obecny wśród bialo-zielonych kopaczy. Jednak są także złe wiadomości, którą jest n apewno absencja Piotrka Witkowskiego, który w tym czasie trenował z piłkarzami Kotwicy Kołobrzeg, jednak Zarząd klubu uspokaja dębnowskich fanów zapewniając, iż karta piłkarza jest w Dębnie i narazie nie wpłynęła żadna oferta ze strony II-go ligowej Kotwicy.
Miejmy nadzieje, że prace nad kondycją i przygotowaniem piłkarzy ruszą pełną parą, bo już niedługo tj. 12 lipca przed bialo-zielonymi prawdziwy sprawdzian przed zbliżającym się sezonem, którym będzie Finał Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim, z wyżej już wspomnianą Kotwicą Kołobrzeg. Żeby tego bylo mało, już jutro o godz. 12:00 dębnowscy pikarze jadą do Mieszkowic, aby tam rozegrać pierwszy mecz sparingowy z I-wszo ligiwą Flotą Świnoujście, z którymi już się spotkali w tamtym sezonie w Półfinale Pucharu Polski zwyciężając na własnym boisku 1-0 po bramce najlepszego strzelca IV ligi Łukasza Dlubisa z rzutu karnego.
|
|
|