Po katastrofalnym starcie nowego sezonu, zmiana na stanowisku pierwszego trenera w Świcie Szczecin. W najbliższym meczu ligowym z Sandecją Nowy Sącz zespół poprowadzi 𝗣𝗿𝘇𝗲𝗺𝘆𝘀ł𝗮𝘄 𝗖𝗲𝗰𝗵𝗲𝗿𝘇. Nowy trener ostatnio pracował w Stali Stalowa Wola oraz Wieczystej Kraków. Pracę w niej stracił w październiku ubiegłego roku. Sezon dokończył za niego Kazimierz Moskal, który w barażach wywalczył historyczny awans do PKO Ekstraklasy.
Świt Szczecin wciąż pozostaje bez punktu w rozgrywkach Betclic 2. Ligi. W spotkaniu 3. kolejki podopieczni Marcina Sasala musieli uznać wyższość rezerw Legii Warszawa, przegrywając w Legia Training Center aż 0:5. Do przerwy gospodarze prowadzili 1:0, ale po zmianie stron zdobyli jeszcze cztery bramki i odnieśli pierwsze w historii występów w II lidze zwycięstwo.Spotkanie w Urszulinie było starciem dwóch zespołów, które przed rozpoczęciem 3. kolejki nie miały jeszcze na swoim koncie ani jednego punktu. Świt przystępował do meczu z nadzieją na przełamanie po dwóch ligowych porażkach oraz nieudanym występie w Pucharze Polski. Niestety, po 90 minutach to gospodarze mogli cieszyć się z pierwszego zwycięstwa w sezonie.
Świt Szczecin ma nowego zawodnika. Do zespołu dołącza Adam Frączczak, którego nazwisko doskonale znają kibice piłkarscy w regionie, a przede wszystkim fani Pogoni Szczecin. Doświadczony napastnik związał się z Dumą Północy rocznym kontraktem.Frączczak może pochwalić się imponującym doświadczeniem zdobytym na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce. W barwach klubów Ekstraklasy rozegrał 244 spotkania, w których zdobył 54 bramki. Teraz swoje doświadczenie będzie wykorzystywał w barwach Świtu, rywalizującego na poziomie Betclic II ligi.
Świt Szczecin przegrał na wyjeździe z Hutnikiem Kraków 0:3 w spotkaniu 2. kolejki Betclic II ligi. Gospodarze już w pierwszych dwudziestu minutach zbudowali dwubramkową przewagę, a po przerwie przypieczętowali zwycięstwo trzecim trafieniem.Mecz na Stadionie Miejskim Hutnika Kraków rozpoczął się bardzo dobrze dla miejscowych. Już w 7. minucie Bartosz Florek wykorzystał swoją okazję i pokonał Mateusza Abramowicza, otwierając wynik spotkania. Trzynaście minut później prowadzenie Hutnika podwyższył Oskar Zawada, dając gospodarzom komfortową zaliczkę.
Niestety, nie tak wyobrażaliśmy sobie to spotkanie. W meczu pełnym emocji, zwrotów akcji i twardej walki Świt Szczecin uległ na własnym stadionie Górnikowi Łęczna 2:3. Mimo znakomitego otwarcia oraz ambitnej pogoni w końcówce, punkty jadą do Łęcznej.Spotkanie przy ul. Stołczyńskiej rozpoczęło się dla Świtu w sposób wymarzony. Już w 2. minucie kibice na Skolwinie mieli ogromne powody do radości - Krzysztof Ropski zachował zimną krew w pole karnym i błyskawicznie otworzył wynik meczu.
Alexander Gorgon podpisał roczny kontrakt z drugoligowym Świtem SzczecinMistrz Austrii w barwach Austrii Wiedeń oraz mistrz Chorwacji i trzykrotny zdobywca krajowego pucharu w barwach HNK Rijeka. Ponadto 109 występów i 22 gole w barwach szczecińskiej Pogoni, gdzie przez ostatnie sezony był jednym z filarów zespołu z Twardowskiego. Wydawało się, że gdy na początku 2025 roku Gorgon opuścił Polskę i wrócił do Austrii, to zostanie tam na dobre i zakończy swoją karierę. Jednak po półtorarocznej przerwie powraca do gry.w naszym mieście
Klub Sportowy Świt Szczecin informuje, że mimo propozycji przedłużenia kontraktu 𝗚𝗿𝘇𝗲𝗴𝗼𝗿𝘇𝗼𝘄𝗶 𝗔𝗳𝘁𝘆𝗰𝗲, zawodnik nie zdecydował się na pozostanie w północnym Szczecinie.Grzegorzowi dziękujemy za wszystkie 65 występów w błękitno-białych barwach oraz za 19 pięknych bramek zdobytych dla Dumy Skolwina. Powodzenia w dalszej karierze.
Pierwszy mecz kontrolny podczas letnich przygotowań do nowego sezonu nie ułożył się po myśli piłkarzy Świtu Szczecin. W spotkaniu rozegranym w czwartek w Opalenicy zespół ze Skolwina przegrał z ekstraklasowym GKS-em Katowice aż 0:7.Rywale objęli prowadzenie już w 4. minucie za sprawą Erika Jirki, a tuż przed przerwą wynik podwyższył Adam Zreľák. Po zmianie stron katowiczanie utrzymali wysokie tempo gry i dołożyli kolejne trafienia. Hat-trickiem popisał się Ilja Szkurin, na listę strzelców wpisali się również Bartosz Wolski oraz Borja Galán. |
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||