Przed nami weekendowe spotkania w A klasie (Szczecin i Koszalin). Zapraszamy do dodawania własnych relacji i fotorelacji, oraz oczywiście do komentarzy. Najlepsze relacje ukażą się także również jako newsy.
Przypominamy o konkursie MN Sport Typer. Typuj i zwyciężaj!
Sponsorem konkursu jest salon piłkarski MN Sport mieszczący się w Szczecinie przy ul. Piłsudskiego 19, w którego ofercie znajduje się szeroka gama sprzętu do piłki nożnej i innych dyscyplin dla dorosłych i dla dzieci.
Dziś (8.09) odbyło się 16 spotkań III rundy Piłkarskiego Pucharu Polski na szczeblu województwa zachodniopomorskiego - region Koszalin. W rundzie tej udział wzięły także drużyny grające w III lidze.
W niedzielę o godzinie 14:30 odbędzie się mecz pomiędzy drużynami Vielgovii Szczecin i Wołkczowa Bezrzecze. Drużyna Wołkczowa Bezrzecze awansowała do rozgrywek A klasy dosyć niespodziewanie, gdyż awansowała z drugiego miejsca i zastąpiła w grupie 3 Ogniwo Babinek. Dotychczas piłkarze z Wołczkowa w trzech meczach zdobyli jeden punkt, po remisie z Grotem Gardno. Na pewno na boisku przy ul. Bałtyckiej będą chcieli pokazać się piłkarsko z jak najlepszej strony. Tym bardziej, że w jej szeregach występuje trzech byłych piłkarzy Vielgovii: Patryk Bieniek, Damian Szkwarek i Piotr Świeżyński.
W dniu 12-09-2010r o godz 16:30 na boisku w Smolnicy odbędzie się bardzo ciekawe spotkanie pomiędzy Olimpią Smolnica a Ogniwem Babinek. Zawodnicy z Babinka przyjeżdżają do Smolnicy w roli faworyta i jako jedyna Drużyna gr.4 która nie zaznała smaku porażki ani remisu , mając na koncie 9pkt i stosunek bramek 12-0. Olimpia po wyjazdowym zwycięstwie zapowiada walkę o 3 pkt wykorzystując atut własnego Boiska.
Pierwsza połowa meczu to bez wątpienia dominacja zespołu z Nadarzyna. Goście rozpoczęli spotkanie bez kompleksów z wiarą na uzyskanie dobrego rezultatu. Taka postawa zaskoczyła piłkarzy Sławy, którzy liczyli raczej na łatwiejszą przeprawę i pewne 3 pkt. Przede wszystkim szybkość i walka o każdą piłkę młodych chłopaków Iny powodowały frustrację gospodarzy i były efektem ich chaotycznej gry. Stąd właśnie sporo żółtych kartek, niesportowych zachowań i w końcu przewaga Nadarzynian w pierwszej połowie.
W poniedziałek, 6 września, w siedzibie ZZPN w Szczecinie odbyło się losowanie II rundy Pucharu Polski. Rywalem Orła Prusinowo będzie spadkowicz z V ligi (tj. obecnie występujący w klasie okręgowej) GKS Mierzyn. Mecz zostanie rozegrany na boisku w Prusinowie w środę, 15 września o godzinie 16:30.
W meczu 3 kolejki A-klasy lider tych rozgrywek drużyna Płomienia Jeżyczki straciła pierwsze punkty w tym sezonie. Po mało ciekawym i brzydkim meczu zremisowała na własnym boisku z Orłem Smardzewo. Goście zagrali w tym spotkaniu mocno defensywnym ustawieniem. Praktycznie przez całe spotkanie bronili się 6 obrońcami. Płomień za nic nie mógł sforsować tego swoistego muru, a jeśli już to się zawodnikom z Jeżyczek udawało, natrafiali na fenomenalnie wręcz interweniującego w tym meczu golkipera przyjezdnych Jacka Nadanego. Bramkarz Orła był zdecydowanie największym bohaterem tego meczu, broniąc w kilku, jeśli nie w kilkunastu wręcz beznadziejnych sytuacjach. Pokonany został tylko raz i to w doliczonym już czasie gry. W zamieszaniu podbramkowym najprzytomniej zachował się Robert Jacewicz i mierzonym strzałem dał swojej drużynie remis.
Dziś tj. 04.09.2010 r. o godz. 13.30 „Iskra” Golczewo podejmowała na własnym stadionie „Bizona” Cerkwicę. Mecz zapowiadał się bardzo interesująco, gdyż obie drużyny przed sezonem wzmocniły swoje składy. Drużyna gości prowadzona przez trenera Żolika przyjechała do Golczewa bardzo zmobilizowana i podrażniona bezbramkowym wynikiem 0:0 z Sowianką Sowno. W składzie z Cerkwicy można było zobaczyć piłkarzy, z wyższych lig m.in. Woźniaka lub jak kto woli „Wisłę”, Badaszewskiego, Lisowskiego, Ignaszewskiego czy też Lenkiewicza. Jednak jak się później okazało nazwiska same nie grają. Drużyna „Iskry”, która już od dwóch lat budowana jest przez trenera Andrzejewskiego pokazała w tym meczu klasę. Młody zespół z Golczewa z kilkoma doświadczonymi zawodnikami czwarto ligowymi Pawłem Kuldą, Andrzejewskim Wojciechem czy też Rafałem Lipińskim pokazał, że wyraźnie będzie się liczył do awansu o klasę okręgową.