 |
| |
Przed nami IV kolejka rozgrywek w szczecińskiej V lidze. Zapraszamy do dodawania własnych relacji i fotorelacji, oraz oczywiście do komentarzy. Najlepsze relacje ukażą się także również jako newsy.
Przypominamy o konkursie MN Sport Typer. Typując spotkania w V lidze możesz wygrać atrakcyjną nagrodę - sprzęt piłkarski. Zwiększasz również swoją szansę na główną nagrodę w MN Sport Typer, którą jest komplet strojów piłkarskich dla wskazanej przez Ciebie drużyny. Typuj i zwyciężaj!
Sponsorem konkursu jest salon piłkarski MN Sport mieszczący się w Szczecinie przy ul. Piłsudskiego 19, w którego ofercie znajduje się szeroka gama sprzętu do piłki nożnej i innych dyscyplin dla dorosłych i dla dzieci.
V liga szczecińska (2008/2009)
|
| |
| |
|
komentarze (0)
|
| |
Przed nami 6. kolejka rozgrywek w koszalińskiej V lidze. Zapraszamy do dodawania własnych relacji i fotorelacji, oraz oczywiście do komentarzy. Najlepsze relacje ukażą się także również jako newsy.
Przypominamy o konkursie MN Sport Typer. Typując spotkania w V lidze możesz wygrać atrakcyjną nagrodę - sprzęt piłkarski. Zwiększasz również swoją szansę na główną nagrodę w MN Sport Typer, którą jest komplet strojów piłkarskich dla wskazanej przez Ciebie drużyny. Typuj i zwyciężaj!
Sponsorem konkursu jest salon piłkarski MN Sport mieszczący się w Szczecinie przy ul. Piłsudskiego 19, w którego ofercie znajduje się szeroka gama sprzętu do piłki nożnej i innych dyscyplin dla dorosłych i dla dzieci.
V liga koszalińska (2008/2009)
|
| |
| |
|
komentarze (0)
|
| |
 10 minut po godzinie 16 rozpoczęło się spotkanie pomiędzy gospodarzem GKS Mierzyn a Mieszkiem Mieszkowice. Drużyna gości przyjechała w mocno okrojonym składzie po raz kolejny w tym sezonie zabrakło w środku pola Łazańskiego a w bramce Andrzejewskiego zastąpił młody perspektywiczny Bednarz. Kapitan drużyny gości Robert Kowalski pod nieobecność Linkiewicza z konieczności zagrał na pozycji stopera. Niebo nad stadionem w Mierzynie pochmurne jednakże bez deszczu. Gwizdek sędziego i piłkarze wybiegają na boisko. Pierwsze minuty to wyraźne badanie możliwości obu zespołów. Gra w środku pola i czyhanie na błąd przeciwnika. Piłkarze gospodarzy wyraźne przyjęli taktykę gry na rzut wolny w pobliżu pola karnego Mieszka, gdzie do piłki podchodził kapitan Mierzyna i raz po raz bombardował bramkę Bednarza
|
| |
| |
|
czytaj dalej / komentarze (37)
|
| |
 Pierwsza sobota września to kolejna seria zmagań drużyn o mistrzostwo V ligi szczecińskiej, a w niej Świt Skolwin zmierzył się na własnym stadionie z jednym z beniaminków rozgrywek - Spartą Węgorzyno.
Od pierwszych minut lekką przewagę uzyskali podopieczni Jacka Chyły, którzy już w pierwszej akcji meczu mogli objąć prowadzenie. Zawodnicy ze Skolwina dobrze radzili sobie z atakami gości, a przy tym sami często przenosili ciężar gry w okolice pola karnego rywali. W 10 minucie po indywidualnej akcji na strzał zza pola karnego zdecydował się Tomasz Danikiewicz i Świt objął prowadzenie. Warto dodać, że to już trzecia bramka popularnego „Trupka” w obecnych rozgrywkach. Kilka chwil później ten sam zawodnik ponownie był bliski zaskoczenia bramkarza Sparty, jednak ten sparował piłkę na rzut rożny. Następnie po ładnej akcji Pawła Paszkowicza, w sytuacji strzeleckiej znalazł się Piotr Łoziński, niestety jego strzał był niecelny. Kolejna okazją do podwyższenia wyniku był rzut wolny podyktowany za faul na wychodzącym na czystą pozycję Pawle Paszkowiczu, do piłki podszedł kapitan Dumy Skolwina, jednak golkeaper Spartan wyczuł jego intencje. |
| |
| |
|
czytaj dalej / komentarze (38)
|
| |
 Już na początku spotkania gospodarze mieli dogodną sytuację do zdobycia pierwszej bramki bowiem w pobliżu pola karnego został faulowany zawodnik Stali. Jednak wykonawca rzutu wolnego niecelnie próbował zaskoczyć bramkarza Płotowskiej Polonii Pawła Rozentalskiego. Następnie Polonia rzuciła się z atakami wykorzystując bocznych pomocników. Już w 10 minucie sędzia Demczur mógł pokazać zawodnikowi Stali żółtą kartkę, gdyż ten zaatakował twarz Grygiela łokciem. Polonia próbowała sprytnym rozegraniem rzutu wolnego zaskoczyć bramkarza Stali, lecz minimalnie przestrzela, a dokładnie Paweł Mirecki. Chwilę później kolejną dogodną sytuację miał Bartosz Zajfert, który wyszedł praktycznie "sam na sam", lecz zabrakło mu słabszej lewej nogi. |
| |
|
czytaj dalej / komentarze (22)
|
| |
 Beniaminek V ligi piłkarze Sarmaty Dobra kontynuują dobrą passę występów w sezonie 2008/2009. W swoim piątym meczu tegorocznych rozgrywek pokonali w Gryficach miejscowa Spartę 4:1 i awansowali na pozycję wicelidera tabeli. Pierwsze 20 minut meczu nie zapowiadało, że Sarmata odniesie tak przekonywujące zwycięstwo, gdyż piłkarzom gospodarzy udało się stworzyć co najmniej trzy sytuacje do strzelenia bramki. Ale jak się nie strzela…
Pierwszym zwiastunem dla Sparty podkreślającym wartość przeciwnika powinna być akcja Damiana Padzińskiego w 19’ spotkania, gdy po raz pierwszy w tym spotkaniu strzał zawodnika Sarmaty powędrował nad bramką gospodarzy. Od tego momentu akcje grających z kontry piłkarzy Sarmaty stawały się coraz groźniejsze i już w 26’ wypuszczony w uliczkę Emilian Kamiński strzelił obok interweniującego bramkarza gospodarzy i strzelił pierwszą bramkę dla Sarmaty. |
| |
| |
|
czytaj dalej / komentarze (77)
|
|
|
| |
6 września w meczu w ramach V ligi koszalińskiej Lech Czaplinek pokonał Victorię Sianów 3:0. Sezon temu (w IV lidze) między tymi samymi drużynami padł identyczny wynik. Bramki strzelali bracia Tomczakowie. Dwie Marcin Tomczak i jedną Tomasz. W pierwszej połowie dominował Lech. Dzięki temu faktu już po 45 minutach prowadzili aż 3:0. Oprócz 3 skutecznych ataków Lechitów była jeszcze jedna sytuacja, w której jednak nie padła bramka. W sytuacji nie mal, że "sam na sam" znalazł się jeden z graczy Lecha. Jednak w słupek... ale nie ten, o którym pomyśleliście tylko ten, który naciąga siatkę. Pod koniec pierwszej połowy na pustą bramkę strzelał gracz z Sianowa, jednak trafił w słupek! |
| |
| |
|
czytaj dalej / komentarze (16)
|
| |
 W najbliższą sobotę 6 września Odra Chojna zmierzy się o godzinie 13.30 w Myśliborzu z miejscowym Osadnikiem. Biało-zieloni po 3 kolejkach zajmują ostatnie miejsce w ligowej tabeli z 0 dorobkiem punktowym i na pewno będą chcieli za wszelką cenę zdobyć punkty w tym spotkaniu. Piłkarze Osadnika po 3 kolejkach plasują się na 6 pozycji z 4 oczkami na koncie. W drużynie Odry nie wystąpi kontuzjowany Bartosz Łoziński(Bartoszowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia) oraz pauzujący za kartki Patryk Nowak natomiast do kadry powraca Adrian Dębicki. Wszystkich serdecznie zapraszamy na 13.30 do Myśliborza gdzie na pewno nie zabraknie emocji. |
| |
| |
|
komentarze (40)
|
| |
 |