|
|
Źle rozpoczęliście ligowy sezon. Porażka z beniaminkiem i to w nienajlepszym stylu...
- Najgorsze jest to, że przegraliśmy w wyniku naszych własnych błędów. Naprawdę uważam, że dwie stracone bramki obciążają nasze konto. Świnoujścianie nie mieli tu większych zasług.
Graliście pasywnie, więc teoretycznie tych błędów nie powinniście popełnić.
- Błędy przytrafiają się każdej drużynie, także nam, a Flota dziś je wykorzystała. W przerwie letniej doznaliśmy paru osłabień kadrowych, mamy nowych bocznych obrońców i brakuje w defensywnej formacji zgrania. Ktoś wybiegnie za szybko do przodu, inny nie zaasekuruje i rywal ma kontrę i świetną okazję. Tak padła np. druga bramka. Po pierwszej straconej postanowiliśmy się odkryć, by śmielej zaatakować i spróbować wyrównać. Niestety, poszła kontra i drugi gol nas praktycznie dobił. Mieliśmy jeszcze trochę szczęścia, po porażka mogła być wyższa. Flota miała jeszcze dwie dobre okazje, ale ich nie wykorzystała. Chcieliśmy w Świnoujściu zdobyć honorowego gola, ale nasze ataki nie przyniosły efektu. |
|
czytaj dalej / komentarze (0)
|
|
|
Za nami pierwsza seria spotkań w rozgrywkach wojewódzkiej ligi juniorów młodszych. Czas na pierwsze statystyki, bo na ocenę zespołów jest o wiele za wcześnie. To dopiero pierwsza kolejka, więc dużo rzeczy mogło być zupełnie przypadkowych zwłaszcza, że w wielu meczach mogły przeszkadzać warunki pogodowe.
Pierwsza kolejka była dość wyrównana, z wyjątkiem dwóch spotkań z udziałem Szczecińskich zespołów. W tej serii spotkań padło 41 bramek. 18 bramek strzelili gospodarze, goście zaś 23. 3 razy zwyciężali gospodarze spotkań, dwa razy dzielono się punktami i dwukrotnie zwyciężali goście. |
|
czytaj dalej / komentarze (0)
|
|
|
W ostatnich dniach w szeregach juniorów Pogoni głośno mówiono o odejściu Patryka Kuranta. Miał on trafić do drużyny Błękitnych Stargard, w których rozpoczynał przygodę z piłką.
Patryk, ze Stargardu trafił do Pogoni w 2004 roku. Umowę podpisano do czasu zakończenia umowy w gimnazjum, a dokładniej do 30 kwietnia. Z tym dniem obrońca Pogoni formalnie przestał być jej zawodnikiem. W ostanich dniach przedstawiciele klubu ze Stargardu pojechali do związku, by zatwierdzić swojego wychowanka jako ich zawodnika. Kurant został zgłoszony do rozgrywek IV ligi oraz juniorów starszych Stargardzkiego klubu.
|
|
czytaj dalej / komentarze (11)
|
|
|
Mamy początek sierpnia. Pogoda iście wakacyjna, jak przystało na początek sierpnia. Pomimo tego, że młodzież chętnie przeleżałaby drugą część wakacji na plaży, to juniorzy z naszego województwa już teraz muszą skupić się na piłce nożnej i nowym sezonie. Ich rozgrywki startują już w najbliższy weekend! Start sezonu juniorów oznacza również spory "ruch" w dziale LWJ w naszym portalu. Dzięki Waszej pomocy nasz dział funkcjonuje bardzo dobrze. Mamy nadzieję, że Wasza pomoc przy prowadzeniu tego działu w nadchodzącym sezonie 2007/2008 będzie jeszcze większa.
|
|
czytaj dalej / komentarze (0)
|
|
|

Tomasz Rydzak to utalentowany osiemnastolatek, który dwa lata temu rozpoczął występy w Pogoni. Rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził w rezerwach, teraz jest jedną z wyróżniających się postaci w ekipie Marcina Kaczmarka.
Jak trafiłeś do Pogoni?
- Pochodzę z Troszyna, stamtąd jest też Łukasz Skórski, z którym teraz gram w jednej drużynie. Moim pierwszym klubem był UKS "Zieloni", a trenerem pan Andrzej Misian. Jako juniorzy rozgrywaliśmy mecze w Mieszkowicach. Rywalizowaliśmy m.in. z Pogonią, Stalą, Arkonią. Przyjeżdżaliśmy też do Szczecina i kiedyś wygraliśmy na Twardowskiego 3:0. Chyba wtedy wypatrzył mnie Wojciech Wlazło, szkolący grupy juniorów. Najpierw byłem w jego zespole, później trenował mnie Robert Dymkowski. Ostatnie pół roku występowałem w rezerwach u Sławomira Rafałowicza. |
|
czytaj dalej / komentarze (3)
|
|
|
W okresie przygotowawczym do nowego sezonu trener Portowców Marcin Kaczmarek sprawdził niemal 30 piłkarzy z czego znaczna większość powinna w klubie pozostać. Kontrakty mają być podpisane jeszcze w tym tygodniu, wszak już w sobotę pierwszy mecz na własnym obiekcie.
Dla co najmniej kilku młodych piłkarzy zabraknie jednak miejsca nawet na ławce rezerwowych, bo trudno spodziewać się, że szkoleniowiec posadzi tam rutyniarzy, znanych piłkarzy, którzy mają być twarzami, głównymi ogniwami nowej Pogoni. Mniej znani, choć niekoniecznie słabsi, zawodnicy najprawdopodobniej będą występować w A-klasowych rezerwach. Czy nie lepiej, by zostali wypożyczeni do kilku, nawet trzecioligowych, klubów regionu? Ich działacze czynili takie starania, ale żadne konkretne decyzje personalne nie zapadły.
|
|
czytaj dalej / komentarze (1)
|
|
|
Po spadku z ligi klub ze Stargardu boryka się z problemami organizacyjnymi i kadrowymi. Najpierw Spójnię opóściło większość doświadczonych graczy, a później zaszły znaczne zmiany w zarządzie. Nowym prezesem, jak już informowaliśmy, został Marek Kisio, stargardzki radny Platformy Obywatelskiej, do tej pory niewiele mający wspólnego z koszykówką. Do jego zarządu weszli: Ireneusz Purwiniecki, który w poprzednim sezonie był trenerem Spójni, Tadeusz Gutowski, który jest dyrektorem Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego w Stargardzie oraz Zbigniew Hering, który był w poprzednim zarządzie Spójni.
Nie byłoby w tym wiele dziwnego gdyby jednak w parze ze zmianami kadry kierowniczej szły konkretne działania w celu uzupełnienia czy wzmocnienia składu kadry zawodniczej na czele z trenerem. |
|
czytaj dalej / komentarze (0)
|
|
|
Katarzyna Baranowska, utalentowana zawodniczka MPK Szczecin po znakomitym występie w ostatnich zawodach "Open de Paris", o czym informowaliśmy, wraz z pozostałymi zawodnikami przygotowuje się już do kolejnych startów.
Ostatni miesiąc stał pod znakiem ciężkich treningów szczecińskich pływaków, przygotowujących się do mityngu w Tokio (21-24 sierpień) a w dalszej perspektywie do Olimpiady w Pekinie, której otwarcie za okrągły rok.
- To był eksperyment przedolimpijski. Jeśli okaże się, że takie treningi dużo dają naszym pływakom, pewnie za rok też pojadą w góry - mówi Paweł Byner, asystent trenera Mirosława Drozda.
|
|
czytaj dalej / komentarze (1)
|
| |