 |
|
|
2 czerwca 2007r. w hali Arcybiskupiego Wyższego Seminarium Duchownego zostaną przeprowadzone Rozgrywki I Turnieju Futsalowego „Szczecińskiej” o Puchar Dyrektora SzPPnJG.
Pomysłodawcą tego turnieju jest zespół „Ostry Squad Szczecin”, który poprosił o patronat i organizację Fundację „Szczecińska”.
Prezes Zarządu Fundacji ks. Paweł Ostrowski: „pragniemy jako fundacja wspierać ciekawe inicjatywy młodych ludzi, także sportowe, myślę, że chyba nie znaleźlibyśmy lepszego miejsca niż to, gdzie 20 lat temu Jan Paweł II – orędownik młodzieży, wmurował kamień węgielny pod budowę seminarium duchownego”. |
|
czytaj dalej / komentarze (11)
|
|
|
Finał:
GOK Ehrle Polska – Paradise Szczecin 9:7 (2:5)
Mecz o III miejsce
Dan – Komfort 9:4 (2:3)
Końcowa klasyfikacja finałowej czwórki:
1. GOK Ehrle Polska
2. Paradise Szczecin
3. Dan
4. Komfort
Spadek do II ligi: Zapol
Awans do I ligi: Anoda, Wicher Warszewo, Ostry Squad, Polwell
Najlepszy strzelec I ligi: 57 – Rafał Kwaśniewski (Dan)
Najlepszy strzelec II ligi: 60 – Rafał Gnap (Ring KS)
Najlepszy bramkarz I ligi: Artur Dąbrowski (Dan)
Najlepszy bramkarz II ligi: Jakub Świątek (Anoda)
|
|
komentarze (0)
|
|
|
| W niedzielę zakończyliśmy trzecią już edycję Środowiskowej Ligii Futsalu. Drużynowo najlepsza w pierwszej lidze okazała się Ehrle Polska.
Indywiudalnie natomiast nagrody odebrali: Za najlepszego bramkarza w I lidze wybrano bramkarza zespołu DAN – Artura Dąbrowskiego. Królem strzelców w tej klasie rozgrywek został natomiast Rafał Kwaśniewski, również z DANa. Zdobył on 57 bramek w sezonie.
Jeżeli chodzi o II ligę to wygrała ją Anoda. Tytuł najlepszego bramkarz drugoligowego przypadł Robertowi Czeladzińskiemu z Anody właśnie. Najlepszym snajperem z 60 trafieniami do bramki okazał się Rafał Gnap z RING KS.
|
|
czytaj dalej / komentarze (2)
|
|
|
| Finałowe spotkanie środowiskowej ligi futsalu zgromadziło na trybunach liczną rzesze kibiców.
Dopiero ta bramka dała graczom w czerwonych koszulkach do zrozumienia, że czas się wziąć do roboty. W ciągu 2 minut zdobyli 4 bramki. Padały one co 30 sekund. W 16 minucie kontaktową bramkę zdobył Adam Tomaszewski. Bramka padła po ewidentnym błędzie trzeciego bramkarza Pogoni '04 -Patryka Konopki. 16 minucie, 30 sekundzie drugiego karnego przedłużonego na bramkę wykorzystał Adam Liszczak, w 17 minucie po dwójkowej akcji Andruszko – Liszczak ten ostatni znowu wpisuje się do protokołu, kolejne 30 sekund i kolejna bramka. Muskała ośmieszył jednego z graczy Ehrle zakładając mu piłkarską siatkę, wyłożył piłkę do Andruszki a temu nie pozostało nic innego jak dostawić nogę. Ehrle na deskach, a jeszcze przed syreną oznajmującą koniec pierwszej połowy, Konopka musiał po raz piaty wyciągać piłkę z siatki. Gola zdobył Damian Mazur. |
|
czytaj dalej / komentarze (4)
|
|
|
 Mini-finał, czyli mecz o trzecie miejsce stał oczywiście w cieniu wielkiego finału. Jednak był niemniej emocjonujący.
Przed meczem trudno było wskazać faworyta. Minimalnie więcej szans dawano jednak zespołowi Danu. Zespół Komfortu miał być godnym przeciwnikiem i jak się okazało był.
Do spotkania oba zespoły przystąpiły maksymalnie skoncentrowane. Mimo tego, pierwsza bramka meczu padła już w pierwszej minucie meczu. Jej zdobywcą był Emil Pasternak. Po jego strzale piłka rykoszetem minęła Ostrowskiego i zatrzepotała w siatce. Dan prowadził 1:0 i grał ofensywnie. Aż za bardzo. Co chwilę, na połowę Komfortu zapuszczał się bramkarz – Artur Dąbrowski. Uderzał mocno i celnie, jednak póki co – bezskutecznie. W 4 minucie uderzył w słupek. Jednak po chwili musiał odpokutować swoje wojaże. Po akcji Danu, Dąbrowski nie zdążył powrócić do bramki. Wykorzystał to Jarosław Kozieł i z własnej połowy mocno strzelił. Piłka trafiła do pustej bramki, a na tablicy wyników mogliśmy oglądać wówczas wynik 1:1. |
|
czytaj dalej / komentarze (5)
|
|
|
Już tylko dwa spotkania dzielą nas od zakończenia III edycji Środowiskowej Ligi Futsalu.
Te dwa mecze to oczywiście pojedynek o III miejsce oraz Wielki Finał, a zostaną one rozegrane w najbliższą niedzielę w hali Zespołu Szkół Salezjańskich przy ul. Ku Słońcu.
Jako pierwsi o godz. 17:00 na parkiet wybiegną gracze Dana i Komfortu, którzy to zawalczą o III lokatę. Jest to teoretycznie mecz „przegranych”, jednak mimo tego spodziewamy się, iż obie ekipy podejdą do niego w pełni profesjonalnie i będziemy świadkami zaciętej i wyrównanej walki. |
|
czytaj dalej / komentarze (0)
|
|
|
Już w najbliższą niedzielę o godz. 18:30 w hali Zespołu Szkół Salezjańskich przy ul. Ku Słońcu (wejście od strony kaplicy) odbędzie sie finał III edycji Środowiskowej Ligi Futsalu.
W tegorocznym finale zmierzy się obrońca tytułu mistrzowskiego – Paradise Szczecin z GOK Ehrle Polska. Mecz finałowy rozgrywany będzie wg. typowych zasad futsalu, tzn. będzie trwał 2x20 minut z czasem zatrzymywanym podczas każdej przerwy w grze.
Wcześniej, o godz. 17:00 planowane jest rozpoczęcie pojedynku o III lokatę, w którym to zmierzy się Dan z Komfortem.
|
|
komentarze (0)
|
|
|
Półfinałowe pojedynki III edycji Środowiskowej Ligi Futsalu zostały rozegrane w minioną sobotę w hali przy ul. Ku Słońcu. Spotkania te nie przyniosły niestety jakiś szczególnie dużych emocji, a ich losy zostały rozstrzygnięte już na początku drugich połów.
W pierwszym meczu spotkały się ekipy GOK Ehrle Polska i Dana i zgodnie z przewidywaniami pojedynek ten (przynajmniej przez 35 min.) miał bardzo zacięty przebieg. Jako pierwsi prowadzenie już w 3 min. objęli zawodnicy Dana (gol Jarosława Kozieła), jednak nie potrafili go zbyt długo utrzymać i po sześciu minutach Ehrle doprowadziło do wyrównania (za sprawą Marcina Makucha). Końcówka pierwszej połowy ułożyła się doskonale dla Ehrle, które od stanu 3:3 strzeliło dwa gole z rzędu i w 24 min. prowadziło 5:3. Dan swoją szansę na zmniejszenie prowadzenia rywali miał już po zakończeniu nominalnego czasu I połowy, kiedy to Artur Dąbrowski wykonywał przedłużony rzut karny. Uderzenie to zostało jednak pewnie wybronione przez Patryka Konopkę i ostatecznie po pierwszych 25 min. Ehrle prowadziło różnicą dwóch goli.
Po zmianie stron przez większość czasu oglądaliśmy wyrównaną walkę w środku pola, a emocje piłkarskie zakończyły się praktycznie w 36 min., kiedy to Ehrle zdobyło drugą bramkę w drugiej połowie (pierwsza padła w 33 min.) i prowadząc 7:3 było już prawie pewne końcowego zwycięstwa. Rezultat ten zniechęcił zresztą Dana do zbyt ambitnej walki i ostatnie 15 min. zespoły zagrały bardziej w stylu „oby dograć”. Ostatecznie mecz zakończył się końcową wygraną GOK Ehrle Polska 8:4 i po końcowym gwizdku sędziów, to ten zespół mógł się cieszyć z zapewnienia sobie udziału w finale III edycji.
|
|
czytaj dalej / komentarze (0)
|
| |
 |