ligowiec.net strona główna
redaktor dyżurny:
Bengoro
piłka nożna / III liga
piłka nożna / III liga -
Koniec pięknej serii. Błękitni krok dalej od awansu
autor: Krzysztof KempskiNie udał się mecz Błękitnym Stargard przeciwko Olimpii Grudziądz. W pierwszym spotkaniu finałowym o awans do Betclic 2. ligi na własnym stadionie podopieczni Jarosława Piskorza ulegli rywalom 0:2. Zawodom przyglądał się gość specjalny. Nasze miasto odwiedził bowiem reprezentant Polski, Jacek Krzynówek. Dodajmy, że to dopiero pierwsze spotkanie, rewanż odbędzie się w Grudziądzu już w najbliższą środę (18 czerwca). Więcej o samym meczu przeczytasz poniżej.
Bukmacherzy przed tym meczem większe szanse dawali przyjezdnym. Trzeba jednak przyznać, że po pierwszej połowie mecz był bardzo wyrównany. Zarówno Olimpia mogła wyjść na prowadzenie, jak i Błękitni.

Miejscowi w 24. minucie reklamowali zagranie ręką w polu karnym gości. Sędzia jednak nie zareagował. Groźniej zrobiło się 120 sekund później. Pięknym płaskim podaniem z lewego skrzydła popisał się Damian Niedojad-Bednarczyk, ale nabiegający Antoni Prałat nie zdążył wbić futbolówki do siatki.

W 39. minucie Wojciech Fadecki stanął oko w oko z bramkarzem gości. Dobitka także nie przyniosła żadnego efektu dla ekipy Jarosława Piskorza. Dodajmy, że boiskowym poczynaniom nie pomagała temperatura. Piłkarze grali w 30-stopniowym upale.

Cały plan Błękitnych legł w gruzach, kiedy to Julian Kamiński w drugiej połowie otrzymał drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. Przewaga Olimpii zaczęła przybierać na sile. Efekt tego widzieliśmy w 78. minucie spotkania. Ale to nasza drużyna pomogła tej z Grudziądza. Mateusz Piotrkowski, jako ostatni obrońca, próbował kiwać Szymona Krocza, ale zwód skończył się tym, że rywal przejął piłkę i wyszedł sam na sam z Aleksandrem Steffenem. Bramkarz Błękitnych był bez szans.

Gospodarze dokonali kilku zmian. Cofnęli się jednak licząc na kontry. Tych jednak było jak na lekarstwo. Brakowało także kogoś w środku pola. Rywal przejął kontrolę i w doliczonym czasie gry ustalił wynik końcowy. Dośrodkowanie z lewej flanki główką zakończył Maciej Mas, który zdołał wyprzedzić naszego obrońcę.

Za 3 dni rewanż w Grudziądzu. Aby Błękitni awansowali szczebel wyżej, muszą wygrać różnicą 3 bramek. Będzie niezwykle trudno, ale sport widział już nie takie niespodzianki. Szkoda tym większa, że graliśmy u siebie. Gdyby zakończyło się wygraną, byłaby to już siódma wiktoria Błękitnych z rzędu.
źródło: własne
 

multimedia
najnowsze multimedia





co ? gdzie ? kiedy ?
poprzedni lipiec 2026 nastepny
Pon Wt Śr Czw Pt Sb Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
dzisiejsze newsy
 
top komentarze
newsy:
1 » Sparingpartner poszukiw »
mecze:
4 » GKS Manowo-Chemik Polic »
2 » Pogoń Barlinek-Dąb Dębn »
1 » Pogoń Szczecin-Legia Wa »
1 » Zawisza Bydgoszcz-Sokół »
aktualnie na portalu
zalogowanych: 1
WiemLepiej
gości: 386
statystyki portalu
• drużyn: 3199
• imprez: 164842
• newsów: 79206
• użytkowników: 81946
• komentarzy: 1199230
• zdjęć: 935388
• relacji: 40960
Najwiďż˝kszy Skateshop w Szczecinie.


widzisz błąd na stronie - zgłoś go nam
© 2006-2026 - by ligowiec team
Polityka Cookies