![]() ▫Miejsce w tabeli: 1 ▫Punkty: 72 ▫Bramki zdobyte/stracone/bilans bramkowy:100/28/+72 ▫Żółte/czerwone kartki:48/3 ▫Najlepszy strzelec: Maciej Ropiejko ( 36 bramek) ▫Najwyższe zwycięstwo: 8:0 ( Błękit Pniewo, Odra Chojna) ▫Najwyższa porażka: 1:2 ( Ina Ińsko, Stal Szczecin) Na koniec naszego podsumowania sezonu zajmiemy się najlepszą drużyną ligi - Morzyckiem Moryń. Morzycko już rozpoczęło nowy sezon 2017/18. W sobotę, w 1. kolejce czwartej ligi pokonali na własnym boisku Spartę Węgorzyno 4:2. Morzycko w awans do 4 ligi celowało od 3 sezonów.
Dwa poprzednie sezony zakończyły się dla Morzycka bardzo pechowo, bo dwa razy z rzędu zajęli 3. miejsce. W sezonie 14/15 zostali wyprzedzeni przez Piasta Chociwel i Jezioraka Szczecin, a w kampanii 15/16 przez Spartę Węgorzyno i Energetyka Gryfino. W sezonie 2016/17 na Morzycko nie było już mocnych i pewnie wygrali lige, zostawiając w tyle takie zespoły jak Rega Trzebiatów, czy Chemik Police. Sezon rozpoczęli jednak nie najlepiej.
W pierwszej kolejce zremisowali na wyjeździe z Czarnymi Lubanowo, dla których był to debiut w piątej lidze. Ostatecznie Czarni zajęli ostatnie miejsce. Choć w 2 kolejce rozbili na własnym boisku Błękit Pniewo aż 8:0, to tydzień później przegrali na wyjeździe z Iną Ińsko 1:2. Wszystko ruszyło od 4 kolejki i meczu z Iskrą Golczewo. Morzycko wygrało 2:1 i tym samym rozpoczęło fantastyczną serię. W 5 kolejce zmierzyli się na wyjeździe z Arkonią Szczecin. Do przerwy utrzymywał się wynik 1:1. Morzycko decydującą bramkę zdobyło grając w 10 po czerwonej kartce dla Chrzanowskiego. Bramkę zdobył Mateusz Klakla. Następnie 3 mecze, w których Morzycko rozgromiło swoich rywali. Najpierw pokonali 6:1 Zorzę Dobrzany, następnie w Karsku wygrali z Piastem 6:0, a tydzień później na własnym boisku 8:1 z Błękitnymi II Stargard. Następnie już nie tak okazale, ale pewnie pokonali na wyjeździe Polonię Płoty 2:0. W 10. kolejce doszło w Moryniu do meczu dwóch głównych faworytów do awansu. Mokrzycko prowadziło z Chemikiem już 3:1, ale zwycięstwo wyślizgło im się z rąk w końcówce i ostatecznie zremisowali 3:3. Tydzień później kolejny ważny mecz dla Morzycka. Grali na wyjeździe mecz derbowy z Odrą Chojna. Wygrali tamto spotkanie 3:1, a Odrę dobił jej były zawodnik - Krystian Zielas. Tydzień później przydarzyła się Morzycku ostatnia porażka w sezonie. Przy Bandurskiego w Szczecinie prowadzili ze Stalą 1:0 do 89. minuty, jednak w końcówce stracili 2. bramki i przegrali. Tydzień później punktów także nie zdobyli. Zremisowali u siebie z innym kandydatem do awansu - Regą Trzebiatów 1:1, a wyrównanie Morzycku dał w 94. minucie meczu piękny strzał Macieja Ropiejki. Dwa ostatnie mecze jesieni Morzycko grało z beniaminkami. Najpierw czekał ich wyjazd do Mierzyna na mecz z Mierzynianką. Znów zbawcą Morynian okazał się Maciej Ropiejko, który zdobył bramkę na 2:1 w doliczonym czasie. Na zakończenie rundy wygrali skromnie, 1:0 z Wybrzeżem Rewal po bramce Jacka Chrzanowskiego. Zimę spędzili na 4. pozycji, ale do lidera ze Stargardu tracili tylko 3 punkty. Wiosna w Moryniu była kapitalna. Oprócz 3 remisów, wszystkie pozostałe mecze bardzo pewnie wygrali. Na początek wygrali 4:0 z Czarnymi Lubanowo, następnie w Pniewie pokonali Błękit 2:1. W 18 kolejce rozbili Inę Ińsko 5:1, a następnie po ciężkim meczu pokonali w Golczewie Iskrę 2:1. W 5. wiosennej kolejce pewnie, 3:0 wygrali u siebie z Arkonią Szczecin po hat-tricku Macieja Ropiejki. Następnie w takim samym stosunku pokonali w Dobrzanach Zorzę. W tamtym meczu błysnął młody Aleksander Panicz. Kolejny mecz - kolejne pewne zwycięstwo. Tym razem w Moryniu poległ Piast Karsko , który stracił 4 bramki, nie strzelając żadnej. Pierwsze punkty w 2017 roku Morzycko straciło w 8 wiosennej kolejce, kiedy to zremisowało na wyjeździe z wzmocnionymi rezerwami Błękitnych 2:2. Tydzień później odbili jednak to sobie podczas meczu z Polonią Płoty, który wygrali 5:1. Następnie grali bardzo ważny mecz w Policach z Chemikiem. Zremisowali 1:1 po bramce Ropiejki. W tygodniu odpadli z Pucharu Polski, przegrywając z Raselem Dygowo 1:4, a w sobotę rozbili w derbach Odrę aż 8:0. W tamtym meczu sam Maciej Ropiejko zdobył cztery bramki. Następnie pokonali u siebie Stal Szczecin 3:0, a Maciej Ropiejko ujrzał w tamtym meczu czerwoną kartkę. Tydzień po meczu ze Stalą Morzycko czekał arcyważny mecz w Trzebiatowie. Przeciwnikiem była Rega, która zajmowała 2 miejsce. Był to prawdziwy szlagier Okręgówki. Mecz lidera z wiceliderem. Mimo braku Macieja Ropiejki Morzycko poradziło sobie, wygrywając 4:2. Hat-tricka w tym meczu zdobył Dmytro Donos. Do historycznego awansu Morzycka do 4 ligi brakowało tylko punktu. Wszystko miało się wyjaśnić w najbliższym meczu. Morzycko grało na własnym boisku z beniaminkiem- Mierzynianką. Mecz zakończył się remisem 1:1 i Morzycko było w 4 lidze. Na zakończenie wygrali jeszcze na wyjeździe z Wybrzeżem Rewal 7:4. Zajęli 1 miejsce z 72 punktami. Był to kapitalny sezon dla Morynian. Zaszli także daleko w Pucharze, eliminując po drodze m.in IV ligową Spartę Węgorzyno czy 3 ligowe rezerwy Pogoni Szczecin. Liderem zespołu był Maciej Ropiejko, który strzelił wiele bramek. Morzycko było najlepszą drużyną, więc nic dziwnego, że w najlepszej 11 sezonu według redakcji 'Szczecińskiej Okręgówki' znajdzie się 6 piłkarzy tego zespołu. Morzycko rozpoczęło swoją przyrodę z IV ligą od zwycięstwa 4:2 ze Spartą Węgorzyno. W 2 kolejce zmierzą się na wyjeździe z Raselem Dygowo. |
|