![]() Dzisiaj w ramach kolejnego meczu kontrolnego piłkarze KP POLICE zmierzyli się z piłkarzami Świtu Skolwin. Po golach Krzysztofa Stefaniaka oraz Mariusza Szmita policzanie wygrali 2-0. Wynik spotkania mógł być wyższy jednak policzanie nie wykorzystali wielu wyśmienitych akcji do strzelenia gola.
KP POLICE: Gumowski - Brzeziński, Stachowicz, Kamrowski, Tuński, Szałek M., Muskała, Szmit, Pachulski, Stefaniak, Wydurski
Zmiennicy: Wiśniewski - Echaust M., Echaust A., Wronka, Toboła Świt: Wesołowski - Kamiński, Niemiec, Maliński, Danikiewicz, Paszkowicz, Barczyński, Kieler, Nalazek, Bednarczyk, Mazur Zmiennicy: Kępski - Ratkowski, Jakimowicz, Kufel, Grabarski, Urbaniak, Zdrojewski Statystyki (KP - Świt): Strzały celne: 6 -22 Strzały niecelne: 10 - 5 Faule: 13 - 9 Rzuty rożne: 9 - 4 Spalone: 7 - 5 Pogoda: słonecznie, 20 st. C W barwach Świtu wystąpił Sylwester Zdrojewski, zawodnik który wiosną reprezentował barwy policzan. W 4 minucie Krzysztof Stefaniak wbiega prawą stroną w pole karne Świtu, centruje piłkę na 11 metr do Artura Pachulskiego. Ten przyjmuje piłkę po czym oddaje strzał na bramkę, piłka po nodze obrońcy wychodzi na róg. W 12 minucie pomocnik Świtu wrzuca piłkę za linię obrony, adresatem Paweł Paszkowicz. Zawodnik Świtu przyjmuje piłkę, wbiega w pole karne, po czym oddaje strzał na bramkę, Marcin Gumowski broni na róg. Minutę później po dośrodkowaniu z głębi pola Mariusz Szmit wymusza na obrońcy stratę piłki, natychmiast doskakuje do niej Stefaniak, po czym oddaje strzał na bramkę. Piłka przelatuje koło bramki. Po kolejnej minucie KP wychodzi na prowadzenie. Po podaniu z głębi pola Krzysztof Stefaniak wbiega w pole karne po czym spokojnie posyła koło bramkarza piłkę do siatki. W 26 minucie spotkania Paszkowicz otrzymuje górną piłkę, przyjmuje ją na klatkę, po czym wystawia nabiegającemu zawodnikowi, ten oddaje słaby strzał po ziemi. W 30 minucie policzanie podnoszą wynik na 2-0. Marcin Wydurski przyjmuje piłkę na prawym skrzydle, wbiega w pole karne, zwodem myli obrońcę Świtu. Mając przed sobą bramkę decyduje się na podanie na środek pola karnego do lepiej ustawionego Mariusza Szmita, który parokrotnie markuje strzał i po położeniu bramkarza spokojnie zdobywa gola. Piłkarze KP "rozklepali" w tej akcji obronę szczecinian jak juniorów. Minutę później Szmit uruchamia skrzydłem Łukasza Tuńskiego, ten wbiega w pole karne prawą stroną, centruje do Mariusza Wydurskiego, a ten mając przed sobą tylko bramkarza posyła piłkę... kilka centymetrów koło spojenia poprzeczki ze słupkiem. Minutę przed końcem spotkania Leszek Muskała na środku boiska odbiera piłkę zawodnikowi Świtu i posyła ją do Mariusza Szmita. Ten wbiega w pole karne, po czym precyzyjnym strzałem w okienko usiłuje zdobyć gola, piłka jednak przelatuje koło bramki. W doliczonym czasie pierwszej połowy, Bartosz Nalazek przyjmuje piłkę na linii pola karnego, zgrywa ją do Paszkowicza, a ten strzela na bramkę Gumowskiego. Piłka przelatuje wysoko ponad bramką. W drugiej połowie policzanie tak jak w pierwszej odsłonie meczu nadal zdecydowanie dominowali w meczu. W 7 minucie drugiej połowy spotkania na strzał zza pola karnego decyduje się Michał Szałek, bramkarz palcami wybija na róg. W 56 minucie spotkania Tomasz Danikiewicz podaje do wbiegającego w pole karne Marcina Ratkowskiego, Adam Stachowicz po profesorsku odbiera mu piłkę. W 61 minucie spotkania Marcin Echaust dośrodkował piłkę do wbiegającego w pole karne Artura Echausta, ten strzelił na bramkę, piłka jednak trafiła w boczną siatkę, zabrakło centymetrów. W 67 minucie spotkania powinno być 3:0. Po dośrodkowaniu Artura Echausta z rzutu rożnego najwyżej do piłki w polu karnym wyskoczył Stachowicz, skierował piłkę w kierunku bramki. Bramkarz jednak jakimś cudem "wyjął" piłkę mając ją praktycznie już za sobą. Fantastyczna parada bramkarska. Zawodnicy KP usiłowali jeszcze dobić, jednak obrona Świtu wybiła na kolejny róg. W ciągu kilku kolejnych minut zawodnicy KP mieli jeszcze kilka groźnych akcji, jednak albo piłka padała łupem bramkarza, albo strzały minimalnie mijały bramkę Świtu. W 73 minucie z prawej strony piłkę dośrodkował Danikiewicz, jednak Dawid Kamrowski spokojnie wybija piłkę poza pole karne. Cztery minuty później Danikiewicz podaje na skrzydło do Krystiana Grabarskiego, ten podaje na linię pola karnego do Marcina Kielera. Akcję pewną interwencją przerywa Adam Stachowicz. W 82 minucie gola głową usiłuje zdobyć Ratkowski, piłka po główce odbija się jednak od ziemi po czym zostaje przejęta przez obronę KP. W 86 minucie spotkania Artur Brzeziński wbiega lewą stroną w pole karne Świtu po czym dośrodkowuje, najwyżej do piłki wyskoczył znajdujący się na 6 metrze Dawid Toboła, strzał jednak był minimalnie niecelny. Szkoda, gdyby piłka była skierowana w światło bramki bramkarz nie miałby zbyt wiele do powiedzenia. W 90 minucie spotkania ni to dośrodkowanie, ni to strzał z prawej strony wykonał Ratkowski, piłka spadła na poprzeczkę bramki policzan po czym wyszła w pole. W najbliższą sobotę o godzinie 12.00 na stadionie przy ulicy Karłowicza KP POLICE rozegra ponownie sparing w którym przeciwnikiem będzie Pogoń Szczecin.
źródło: www.klubpilkarski.police.pl
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||