22 marca w hali na warszawskim Torwarze odbędzie się już 26 gala KSW, udział w której weźmie szczecinian Karol Bedorf (na zdj. obok). Jego rywalem będzie wcale nie tak dawny pogromca Mariusza Pudzianowskiego Tim Sylvia. - Wiem, że jest ciężki i wysoki. Wiem również to, że stoczył kilka ważnych pojedynków w swoim życiu. Przede wszystkim fakt, że pokonał naszego kochanego Mariusza Pudzianowskiego. Trzeba się będzie teraz za niego zemścić - oznajmił na łamach mmanews.pl nasz reprezentant.
Sylvia 5 marca skończy dokładnie 38 lat. Specjalizuje się w mieszanych sztukach walki. W roku 2003 oraz w 2006 i 2007 roku zdobył tytuł mistrza wagi ciężkiej UFC. Dla Bedorfa osiągnięcie jego rywala nie jest czymś specjalnie wybitnym.
O tym, że 32-latek wystąpi w 26 KSW wiadomo było już od dawna, jednak dopiero teraz poznaliśmy ostatecznie nazwisko jego przeciwnika. Początkowo mówiło się, że może nim być m.in. Jeff Monson, z którym sam Bedorf chciał walczyć. W kulisach padały także nazwiska Valentijna Overeema oraz Rollsa Gracie, ale z nimi nie udało się organizatorom dogadać. Wiadomo, że stawką tej rywalizacji będzie pas konfrontacji w dywizji ciężkiej. Kilka innych detali jeszcze nie zostało ustalonych. - Nie wiem co z limitem wagowym. Czy zawalczymy w kategorii do 120 kilogramów, czy w otwartej wadze. Na co dzień ważę 115 kilogramów - stwierdził na łamach portalu SportoweFakty.pl Polak.
źródło: własne/SportoweFakty.pl/mmanews.pl
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||