W sparingu z Drawą Drawsko Pomorskie na murawie pojawił się testowany przez Pogoń Szczecin - Nigeryjczyk Charles Nwaogu. Zawodnik co prawda strzelił jedną z dwóch bramek, ale uznania w oczach sztabu szkoleniowiego Portowców nie zdobył. Nwaogu na szersze wody wypłynął we Flocie Świnoujście, w której w sezonie 2009/2010 strzelił aż 20 bramek zdobywając koronę króla strzelców. Potem przeniósł się do Niemiec - do Energie Cotbus. Za zachodnią granicą już jednak tak dobrze nie było.
Po powrocie do Polski związał się z klubem z Gdyni, w której pracę rozpoczął świnoujski szkoleniowiec, Petr Nemec. W pomorskim klubie był już jednak cieniem zawodnika sprzed dwóch lat i po dość kuriozalnej sytuacji w meczu z Zawiszą pożegnał się z Arką. W ostatnim czasie otrzymał jednak propozycję przyjazdu na testowy mecz Pogoni z Drawą.
- Oferta Pogoni spadła mi jak dar z nieba. Wszystko zależy od trenera. Jeśli się nie uda, to będę szukał klubu dalej - powiedział po sparingu nigeryjski napastnik. Niestety piłkarz nie podbił serc Grzegorza Smolnego i Artura Skowronka i trykotu Dumy Pomorza nie założy.
źródło: własne/gs24.pl
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||