ligowiec.net strona główna
redaktor dyżurny:
me
autor: Krzysztof Cichomski C80Kilka tygodni temu piłkarze Chemika Police zakończyli rozgrywki III ligi. Nadeszła pora by miniony sezon podsumował trener pierwszego zespołu, Mariusz Szmit.

Jak można podsumować miniony sezon? Pierwsza połowa dramatycznie słaba i w drugiej udało nam się uratować ligowy byt.

- O rundzie jesiennej nie chcę się wypowiadać, choć parę rzeczy mi nie pasowało. Natomiast runda wiosenna była udana. Okres przygotowawczy był bardzo ciężki, solidnie przepracowany. Chłopaki w siebie uwierzyli, uwierzyli także mi że ciężka praca w okresie przygotowawczym zaprocentuje. (...)
(...) W okresie startowym ruszyliśmy znakomicie, potem w środku rundy remisowaliśmy. Szkoda tych remisów bo powinniśmy wygrać te mecze, zabrakło jednak doświadczenia. Tak było choćby w meczu z Kaszubią, gdzie mieliśmy masę sytuacji, czy z Orlętami i Błękitnymi gdzie powinniśmy wygrać te mecze. Zespół powoli nabierał doświadczenia. Zdobyliśmy w tej rundzie 24 punkty i utrzymaliśmy się w lidze, to był nasz cel i sukces. Gdybyśmy jednak nie zremisowali tak głupio paru spotkań, może byśmy mieli więcej niż 24 punkty.

Z minionego sezonu które spotkanie było szczególne? W którym zagraliśmy najlepiej?

- Myślę, że najlepszy mecz zagraliśmy z Gwardią Koszalin z którą wygraliśmy 2:0. Nieźle zagraliśmy też z Błękitnymi, mimo że zremisowaliśmy 2:2. Byliśmy jednak zespołem lepszym pod względem taktycznym i motorycznym. Te dwa spotkania były bardzo dobre. Dobre spotkanie zagraliśmy także z Barlinkiem gdzie wygraliśmy z zespołem mającym drugoligowe aspiracje. Na pewno cieszą te punkty. Rewanże byłby bardzo udane. Teraz jednak nie możemy się zachwycać bo to było tylko utrzymanie, teraz pracujemy od zera i od nowa się przygotowujemy.

Którego z zawodników warto wyróżnić po rewanżach?

- Wychodzę z założenia, że nie powinienem wyróżniać poszczególnych zawodników bo mogę kogoś urazić. Warto wyróżnić cały zespół od bramki po atak, od numeru 1 po 22. Każdy z nich miał swój udział w dobrą rundę rewanżową i nie chciałbym nikogo szczególnie wyróżniać. Wszyscy pracowaliśmy na wynik, to zasługa wszystkich. Szczególnie zawodników, bo my - sztab, jesteśmy tylko dodatkiem.

Oprócz utrzymania z czego możemy być jeszcze zadowoleni? Chyba z tego, że tak dobrze do zespołu wprowadzają się młodzi zawodnicy z zespołu juniorów?

- Na pewno to. To dobra sprawa. Moim małym sukcesem jest to, że nie boję się na nich stawiać. Jest też sporo młodych chłopaków, którzy jeszcze nie grają regularnie ale już powoli będą dostawać szanse. Ci chłopcy powoli wchodzą do grania i gdy dostają szanse grają już jak seniorzy. W tamtym sezonie nie było kim grać, a teraz okazuje się, że mamy sporo młodej, uzdolnionej młodzieży która może występować z powodzeniem w III lidze. Przy dobrym przygotowaniu motorycznym, mentalnym i taktycznym będzie z nich pociecha. Co fajne, nie było podziału w zespole na młodych i starych. Oczywiście młodzi mają zadania swoje, jak na przykład noszenie sprzętu ale na boisku wszyscy byli równi i nie było podziałów.

W pierwszej połowie sezonu występował Pan regularnie na boisku, zaś w drugiej już nie. Nie chciał Pan pełnić funkcji grającego trenera?

- Myślę, że gdy zostaje się trenerem na jakimś poziomie czy to okręgówki, IV ligi czy III ligi to z boku lepiej widzi co się dzieje niż na boisku. Grający trener może spowodować chaos w grze. Poza tym uważałem, że starczy już i pora dać pograć młodszym. Ma kto grać więc mogłem już skończyć grę.

Jak wygląda plan przygotowań do nowego sezonu?

- Przygotowania powinniśmy wznowić w najbliższy poniedziałek, ale jest problem bo nie mamy gdzie trenować. Oba nasze boiska są wyłączone z użytku i musimy cały okres przygotowawczy przemyśleć od nowa. Chcieliśmy potrenować z piłkami ale nie ma gdzie, a nie będzie przecież ciągle biegać po lesie. Możemy jeździć do Trzebieży, ale w ten sposób będziemy nabijać koszty zaś same boisko Rybaka nie jest w najlepszym stanie. W pierwszym tygodniu poświęcimy się przygotowaniom motorycznym, chłopaki trochę pobiegają. Była przerwa letnia i zawodnicy dostali rozpiskę jak mają trenować. Teraz ich trochę pogonimy i w ramach przerwy zagramy sparing z Vinetą Wolin. Następnie wyjeżdżamy na obóz (tygodniowy od 25 lipca w Bornym Sulinowie - przyp. C80), gdzie będziemy pracować nad szybkością i popracujemy trochę w siłowni. Wracamy i zostaje nam tydzień do ligi. Na razie nie wiemy jaki mamy skład, będziemy musieli z władzami klubu porozmawiać o finansach bo na chwile obecną nie ma jeszcze podziału gminnych środków.

Wiadomo już coś, choć wstępnie o ruchach kadrowych?

- Zespół prawdopodobnie opuści Przemek Rembisz, który przeprowadza się do Stargardu do dziewczyny. Nie będę robił mu problemów bo z niewolnika nie ma pracownika. Mam dwóch, trzech zawodników którzy mogą przyjść, ale czy przyjdą okaże się w trakcie przygotowań. Ale póki nie wiemy na czym stoimy nie mam o czym z zawodnikami rozmawiać.

Zakładając utrzymanie obecnej kadry na jakich pozycjach przydałby się wzmocnienia?

- Myślę, że przydałby się środkowym pomocnik który potrafi wrzucić piłkę. Mieliśmy pomocników którzy grali, ale potrzebujemy zawodnika który dogra jedną prostopadłą piłkę po której może paść gol. Do tego trzeba mieć zmysł. I na pewno potrzebujemy zawodników którzy przyjdą do rywalizacji, żeby niektórzy nie poczuli się zbyt pewnie. Potrzebujemy rywalizacji, żeby grali najlepsi i ci co się starają. Mamy kilku zawodników na oku, ale za wcześnie żeby o tym rozmawiać. Może się okazać, że będziemy grać swoimi zawodnikami ale mamy jeszcze czas. Jestem zwolennikiem stawiania na swoich i na zawodników, którzy chcą u nas grać. Jeżeli ktoś ma aspiracje, żeby grać gdzieś tam w piątej lidze czy jeszcze niżej w lidze niemieckiej to takich zawodników nie potrzebujemy.

Zdolnych chłopaków mamy o czym świadczą Mistrzostwa Polski.

- Jeszcze raz powtórzę. Chwała Maćkowi Mateńce bo wykonał kawał dobrej roboty. Szkoda, że odchodzi z klubu bo naprawdę by się przydał. Mamy dobrych zawodników w juniorach i trzeba im dawać szansę. Na nich można budować ¬zespół. Pod jednym warunkiem, że nie będzie wyprzedaży.

O co będziemy walczyć w nowym sezonie?

- Nie będziemy robić wielkiej rewolucji. Teraz zobaczymy tak naprawdę nasz charakter, czy go mamy i czy powalczymy o coś w tej rundzie. Jeżeli powalczymy tak jak w wiosennej minionego sezonu to będę spokojny i powalczymy o coś więcej niż utrzymanie. Górna połowa tabeli jest zdecydowanie w naszym zasięgu.

Dziękuję za rozmowę.
źródło: www.chemik.police.pl
 

multimedia
najnowsze multimedia





co ? gdzie ? kiedy ?
poprzedni czerwiec 2026 nastepny
Pon Wt Śr Czw Pt Sb Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          
dzisiejsze newsy
 
top komentarze
newsy:
mecze:
18 » Radew Białogórzyno-Satu »
16 » Pogoń Wierzchowo-Zawisz »
14 » Dąb Dębno-Gwardia Kosza »
11 » Sokół Pyrzyce-Pogoń Bar »
11 » Hajka Zegrze Pomorskie- »
9 » Wieża Postomino-GKS Man »
9 » Mirand Szczecin-Bałtyk  »
7 » Pogoń Połczyn Zdrój-Pas »
6 » Biali Sądów-Mirand Szcz »
5 » GKS Manowo-Vimobilia Bę »
aktualnie na portalu
zalogowanych: 0
gości: 139
statystyki portalu
• drużyn: 3197
• imprez: 163718
• newsów: 79161
• użytkowników: 81935
• komentarzy: 1198801
• zdjęć: 933809
• relacji: 40955
Najwiďż˝kszy Skateshop w Szczecinie.


widzisz błąd na stronie - zgłoś go nam
© 2006-2026 - by ligowiec team
Polityka Cookies