![]() Polickie kluby sportowe mają poważny problem. Do dziś nie mają podpisanych umów z Zakładami Chemicznymi, ich strategicznym sponsorem. Bez wsparcia "POLIC" los trzecioligowych piłkarzy "Chemika" i siatkarek ekstraklasy jest poważnie zagrożony. ![]() Sportowi działacze w ostatnich tygodniach nie sypiają najlepiej. Sen z powiek spędza im sytuacja finansowa Zakładów Chemicznych POLICE, strategicznego sponsora zarówno klubu piłkarskiego jak i pierwszoligowych siatkarek. Atmosferę niepewności w środowisku sportowym podgrzewają także roszady personalne w zarządzie POLIC. - Mieliśmy już pod koniec 2006 roku "przyklepaną” umowę z prezesem POLIC - mówi jeden z decydentów Klubu Piłkarskiego Police. - Niestety, prezes został odwołany, a wszelkie uzgodnienia wzięły w łeb. Ciągle negocjujemy, ale jak dotąd nie ma żadnych konkretów. Zaczął się rok i nie wiemy na czym stoimy.
Z nieoficjalnych źródeł dowiedzieliśmy się, że miniony rok POLICE zbilansują ponad 50-milionową stratą. A w takiej sytuacji szuka się oczywiście oszczędności i tnie koszty gdzie tylko to jest możliwe. Niestety, cięcia zwykle zaczyna się właśnie od wydatków promocyjnych, sponsoringu. Klub Piłkarski Police rocznie obraca około milionowym budżetem. W ubiegłym roku ponad 60 proc. pieniędzy klub otrzymał w ramach sponsoringu od ZCh. Dotacje z budżetu gminy Police w minionym roku na rzecz klubu wyniosły 244 tys. zł. W tym roku w ramach konkursu KPP ma już zabezpieczone w budżecie gminy 240 tys. zł. Dotacja jest więc na podobnym poziomie jak przed rokiem. Ze wsparciem ZCh jest już gorzej.
Piotr Wachowicz, rzecznik prasowy POLIC nic konkretnego nam nie powiedział. - Plany wydatkowania pieniędzy na ten rok nie są jeszcze zamknięte - tłumaczył rzecznik. - Na pewno jednak będą bardzo znaczące ograniczenia kosztów związanych z tzw. strategią wizerunkową, w której mieści się m.in. sponsorowanie klubów sportowych. Jak duże to będą cięcia? Tego już rzecznik nie wyjawił. Nieoficjalnie mówi się, że POLICE chcą wydać na klub piłkarski poniżej jednej trzeciej ubiegłorocznej kwoty. Padały nawet pomysły, by w ogóle wycofać się ze sponsoringu. Jeśli chodzi o nasze siatkarki, ograniczenia mają być mniej drastyczne. Pamiętajmy jednak, że na dziewczyny POLICE wydają kilka razy mniej niż na klub piłkarski. - Grupę seniorów KPP stanowi 21 zawodników - podkreśla Adam Pacholik, wiceprezes klubu. - Chłopcy grają w trzeciej lidze. W większości są to wychowankowie Klubu Piłkarskiego Police. W klubie trenuje też około 300 dzieci w dziesięciu rocznikach. Dla najstarszych grup klub organizuje obozy sportowe w Niechorzu, Międzywodziu, Trzebieży. Mali piłkarze są bardzo aktywni. Uczestniczą w licznych turniejach, jak chociażby cykliczny "Marzec z futbolem”. Grają też w swojej lidze. W rundach wiosennej i zimowej rozgrywają łącznie 240 spotkań. - Praktycznie we wszystkich rocznikach mamy reprezentantów kadry wojewódzkiej, mamy też swoich podopiecznych w kadrze Polski - podkreśla Pacholik.
źródło: Głos Szczeciński
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||