
Sezon piłkarski co prawda dopiero się zakończył, ale włodarzom klubowym próżnować nie wypada.
Zarząd Błękitnych czyni starania, by w nowym sezonie zagrali zawodnicy, którzy poważnie już tym razem powalczyliby o II ligę.
Zanim jednak o transferach, spójrzmy na miniony sezon. Błękitni zajęli w rozgrywkach III Ligi Bałtyckiej 2. miejsce, będąc lepszym od czternastu innych ekip. Imponowali też skutecznością, będąc najskuteczniejszym zespołem spośród pozostałych. Niestety szczęścia zabrakło w barażach.
Sezon udany z małym 'ale'
- Nie załamujemy się, bo patrząc z perspektywy czasu, ten sezon był dla nas mimo wszystko udany - mówi Jarosław Hajduk, wiceprezes KP Błękitni. - Przed sezonem za cel postawiliśmy sobie miejsce w pierwszej dziesiątce, a rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Obroniliśmy 2. miejsce, które dało nam prawo gry w barażach.
Błękitni - przypomnijmy - ulegli w nich Miedzi Legnica 1:3 i 3:4, co ostatecznie pozbawiło ich miejsca w II lidze. Nieoficjalnie mówiono, że nasz zespół awansuje 'kuchennymi drzwiami' dzięki wycofaniu się Kotwicy Kołobrzeg. Nadmorska drużyna nie otrzymała bowiem licencji na grę w tej klasie rozgrywkowej i będzie starała się o grę w III lidze. Jej miejsce zajmą jednak nie Błękitni, a najprawdopodobniej zdegradowana wcześniej Victoria Koronowo.
Pochwały od prezydenta
W miniony piątek zarząd Błękitnych, podczas oficjalnego podsumowania sezonu, podziękował piłkarzom za wkład pracy i sukces jaki w tym sezonie odnieśli. Na zaproszenie włodarzy klubu, w spotkaniu uczestniczył także prezydent Stargardu Sławomir Pajor oraz jego zastępca Rafał Zając. Oboje otrzymali w imieniu wszystkich piłkarzy pamiątkowe komplety strojów z rundy wiosennej. Prezydent pogratulował piłkarzom dobrej postawy i życzył powodzenia w nowym sezonie.
Powracają starzy-nowi zawodnicy
Miejmy nadzieję, że w nowym sezonie Błękitni wywalczą dla Stargardu o drugą ligę. Mają w tym pomóc nowi zawodnicy, którzy są przymierzani do gry w naszym klubie. Jak na razie zarząd Błękitnych podpisał, w miniony piątek, roczny kontrakt ze swoim wychowankiem Adamem Kawczyńskim. 28-letni piłkarz przez ostatnie cztery lata występował w Sokole Pyrzyce i w Błękitnych ma wzmocnić formację defensywną.
Z półrocznego wypożyczenia do Chemika Police wraca z kolei Radosław Erlich. Zawodnik ten, który przed pójściem do Polic reprezentował barwy m.in. GKP Gorzów i Pogoni Świebodzin, najprawdopodobniej zostanie w Stargardzie. - Co prawda konkretnych rozmów na mój temat jeszcze nie było, ale wszystko wskazuje na to, że będę grał w Błękitnych - mówi sam zawodnik.
Klub poszukuje także dwóch, trzech innych zawodników, którzy mieli wzmocnić obronę i pomoc naszej drużyny.
Odchodzi Markiewicz
Nie obędzie się także bez ubytków kadrowych. Na chwilę obecną wiadomo, że zespół opuści Dawid Markiewicz (odchodzi do Victorii Przecław). Niepewna jest także przyszłość Jakuba Procyka i Bartłomieja Zdunka. Pierwszy z nich dostał wolą rękę
w poszukiwaniu nowego klubu, drugi - rozważa przejście do klubu z wyższej ligi. Propozycję z Zawiszy Bydgoszcz otrzymał także Tomasz Królak, ale - jak twierdzą członkowie zarządu Błękitnych - zawodnik ten zdecydował się pozostać w Stargardzie.
Do 10 lipca, czyli dnia wznowienia treningów, pozostało jeszcze trochę czasu i na pewno na giełdzie transferowej będzie się działo sporo. O wszystkich kadrowych przetasowaniach w Błękitnych będziemy informować na naszych łamach na bieżąco.
źródło: (StS)Dziennik Stargardzki