

Dzisiaj juniorzy starsi
Pogoni Szczecin po raz drugi wybiegli na boiska by walczyć o miano najlepszej ekipy w kraju. Niestety po raz drugi Portowcy zremisowali, tym razem z
Koroną Kielce 2:2 (2:0).
Spotkanie było rozgrywane w ciężkich warunkach. W okolicach Rzeszowa panowały wysokie temperatury. W pierwszej połowie lepiej radzili sobie piłkarze Pogoni. W 30 minucie po znakomitym podaniu Daniela Wólkiewicza
Tomasz Rydzak znalazł się sam na sam, minął bramkarza i umieścił piłkę w siatce. Kwadrans później
Łukasz Aleksandrowicz wykorzystał błąd w kryciu i podwyższył na 2:0. Widać przerwa w spotkaniu zdekoncentrowała Portowców bo w ciągu 5 minut po powrocie na boisku było już 2:2. Najpierw gol padł po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, chwilę później po podaniu w pole karne kielczanie wykorzystali niezdecydowanie zawodników Dumy Pomorza i wbili wyrównującego gola. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie i zgodnie z regulaminem sędzia zarządził konkurs rzutów karnych pomocniczych. Te niestety Pogoń przegrała
0:3. Ostatnie spotkanie turnieju finałowego MP rozegrane zostanie w niedzielę, Pogoń zmierzy się w Polonią Warszawa i w przypadku wygranej będzie miała gwarantowane drugiej miejsce. Jeżeli w drugim meczu Korona Kielce przegra z Ceramiką Opoczno to Pogoń zdobędzie Mistrzostwo Polski.