W minioną sobotę meczem w Wągrowcu z Nielbą piłkarze Klubu Piłkarskiego POLICE zakończyli rozgrywki III ligi w sezonie 2007/08. Przed ostatnią kolejką nie było wiadomo w której lidze wystąpią zawodnicy KP Chemika, wiadomo było natomiast jak zagrali w kończącym się sezonie. Zapraszamy na statystyczne podsumowanie sezonu.
Walka o II ligę
Walka o II ligę toczyła się do ostatniej kolejki i po zakończeniu meczu w Wągrowcu wydawało się, że II liga stoi praktycznie otworem przed KP Chemikiem. Przed ostatnią kolejką policzanie zajmowali dziewiąte miejsce, do ósmej Kaszubii tracili jeden punkt i taką samą przewagę mieli nad Wierzycą. Do pozostania w III lidze (od nowego sezonu II ligi) potrzebne było spełnienie kilku wariantów: - Kaszubia przegrywa w Koronowie z Victorią, KP wygrywa z Wągrowcu, wynik Wierzycy jest mało ważny - Kaszubia remisuje, KP wygrywa, wynik Wierzycy jest mało ważny, bo KP ma lepszy bilans bezpośrednich spotkań - Kaszubia przegrywa, KP remisuje, Wierzyca przegrywa u siebie z Jarotą. Szczęście dopisało i spełnił się trzeci wariant (Kaszubia przegrała 0:4, Wierzyca 0:1), niestety los KP nadal nie był pewny. Utrzymanie KP zależne było bowiem od tego czy Tur Turek spadnie z II ligi. Utrzymanie Tura zaś zależne jest od prawie dokonanej fuzji Śląska Wrocław i Dyskobolii Groclin Grodzisk Wielkopolski. Brak fuzji oznaczać miał automatyczny spadek Tura, KP i kolejnych zespołów grających w niższych ligach województwa zachodniopomorskiego. Zgodnie z ostatnimi informacjami do fuzji jednak prawdopodobnie nie dojdzie, władze Wrocławia nie doszły do porozumienia ze Zbigniewem Drzymałą. Oznacza to, że Chemik zmuszony będzie grać w przyszłym sezonie rozgrywkach III ligi (realnie IV). Głupio tracone bramki A finał sezonu mógł być szczęśliwszy. W przekroju sezonu KP parokrotnie był bliski uzyskania bardzo ważnych w kontekście utrzymania punktów, piłkarzom zabrakło jednak doświadczenia i cwaniactwa. Głupie straty punktów zaczęły się w meczu 4 kolejki z Victorią. KP prowadził 2:1 do 95 minuty, kiedy nieuczciwe zachowanie zawodników Victorii (nieuszanowanie gestu Garrinchy) w połączeniu ze słabym sędziowaniem zakończyło się golem dającym remis. W 5 kolejce w meczu w Kartuzach z Cartusią gola na 2:2 stracono w 87 minucie. W 7 kolejce z Mieszkiem Gniezno gol na remis padł w 95 minucie. W pierwszym meczu tego roku z Flotą KP przegrywał 1:0 do 86 minuty gdy wyrównał Jarosław Jóźwiak. Niestety w doliczonym czasie gry ponownie głupio stracona bramka odebrała punkt KP. 16 kolejka to remis z Rodłem po niewykorzystanym karnym z 90 minuty. W 21 kolejce z Kujawiakiem gol padł w 84 minucie, zaś w 23 kolejce z Kaszubią w 87 minucie. W ten sposób głupio uciekło 13 punktów. Gdyby doliczyć jeszcze punkty za spotkania, które KP powinien wygrać a pechowo zremisował (np. rewanż z Regą, pierwszy mecz z Kujawiakiem) II liga powinna być już w Policach od kilku kolejek. Królowie remisów 16. Dokładnie tyle remisów w 30 spotkaniach odnotowali podopieczni trenera Czerniawskiego. Sześć na własnym boisku i dziesięć na wyjazdach. W Policach remisowały i silne zespoły, i zespoły z dołów tabeli: Kujawiak (1:1), Rodło (1:1), Jarota (0:0), Rega (0:0) i Kotwica (2:2). Bilans spotkań na własnym boisku wynosi 5 wygranych, 6 remisów i 4 porażki. Punkty z Polic wywoziły Flota (1:2), Elana i Nielba (po 0:1) oraz Unia Janikowo (0:3). Na wyjazdach z 15 spotkań udało się nie zremisować zaledwie 5. Policzanie polegli z Rodłem w Kwidzyniu (0:3), Jarocinie z Jarotą (0:3), Kołobrzegu z Kotwicą (1:3) i Świnoujściu z Flotą (1:2). Jedyny zespół, który przegrał u siebie z KP to Victoria Koronowo (2:0). W meczach KP najczęściej padały remisowe wyniki 0:0, 2:2 i 1:1. Takimi wynikami kończyło się po 5 spotkań, po dwa w domu i po trzy na wyjazdach. Trzykrotnie mecze kończyły się wynikiem 1:0, 3:0 i 2:1. Najwięcej goli padło w meczu ostatniej kolejki z Nielbą Wągrowiec (3:3), Cartusią (3:2) i Zdrojem Ciechocinek (4:0). KP często grał seriami, sezon policzanie zaczęli od dwóch porażek, a potem pięciokrotnie zremisowali. Kolejna seria to 3 porażki w kolejkach 13-15. Seria z kolejek 18-20 była najprzyjemniejsza – trzy wygrane pod rząd, dwie kolejki później ponownie przyszła seria 4 remisów. Ostatnie minuty Bilans bramkowy KP wynosi 36 zdobytych bramek i 40 straconych. O ile w przypadku zdobytych rozkład w trakcje meczu jest w miarę równomierny: 1-15 min - 6 goli 16-30 min - 5 goli 31-55 min - 7 goli 46-60 min - 7 goli 61-75 min - 5 goli 76-90 min - 6 goli o tyle gole stracone już tak równomiernie się nie rozkładają. 1-15 min 3 16-30 min 1 31-55 min 8 46-60 min 10 61-75 min 5 76-90 min 13 Rewolucja kadrowa w cieniu statystyk Po czystkach z przerwy zimowej (odeszło 8 zawodników, przyszedł 1) wielu przewidywało pogorszenie gry i szybkie zmęczenie zespołu. Paradoksalnie gra uległa poprawie, a i zespół kondycyjnie wyglądał poprawnie do końca sezonu. W ostatnich 7 kolejkach sezonu tylko raz stracił gola w ostatnim kwadransie gry. Objawieniem drugiej części sezonu byli juniorzy Jarosław Jóźwiak i Rafał Krzyżanowski, którzy po dobrze przepracowanej zimie zaczęli regularnie występować w III lidze. Najwięcej czasu na murawie spędził Michał Szałek, który godnie zastąpił w formacji defensywnej swojego starszego brata, Jakuba. Michał wystąpił we wszystkich 30 spotkaniach od pierwszej minuty i jedynie pierwszego meczu z Flotą nie rozegrał w pełnym wymiarze czasu. Drugim najczęściej występującym zawodnikiem był Marcin Gumowski. Gdyby nie zawieszenie za żółte kartki miałby na koncie komplet minut. Kolejne miejsca pod względem minut na boisku zajmuje Artur Brzeziński (2547 minut w 30 meczach, wszystkie w wyjściowej „11”), Łukasz Tuński (2490 minut, 28 meczów, 27 po 90 minut), Przemek Ciołek (2300 minut, 26 meczów, 21 pełnych). Po drugiej stronie tabeli minutowej znajdują się zeszłoroczny junior Kamil Sobczak i obecny junior Przemysław Rembisz, którzy w III lidze rozegrali 6 minuty, Sobczak w dwóch spotkaniach, Rembisz w jednym. Czołowym zmiennikiem natomiast był Artur Pachulski, który rozegrał 20 spotkań, z czego 18 z ławki. Paradoksalnie najwięcej żółtych kartek, siedem, zgromadził ten który gra najmniej brutalnie i najmniej kontaktowo – Marcin Gumowski. Najbardziej kuriozalną kartką „Gumy” było „żółtko” z meczu z Victorią Koronowo gdy pełniąc funkcję kapitana usiłował dowiedzieć się za co inny zawodnik dostał żółtą kartkę i sam ją dostał. 5 żółtych kartek, z czego dwie złożyły się na czerwoną, otrzymał Łukasz Tuński. Pracowita zima Jesienią sześciu zawodników zdobyło 14 bramek. W drugiej części sezonu gra w ofensywie uległa już znacznej poprawie, 9 zawodników zdobyło 22 bramki. Bez wątpienia jest to efekt ciężko przepracowanej zimy przed podopiecznych trenera Marka Czerniawskiego. Efekt pracy zimą widać nie tylko w zdobytych golach, ale także w zdobyczy punktowej obu rund. Jesień zakończono z 13 punktami, w rundzie rewanżowej zawodnicy Chemika zdobyli już 21 punktów. Top strzelcy Z 36 zdobytych goli 20 zdobył duet napastników Przemysław Ciołek – Rafał Komar. Ciołek zdobył 9 bramek (4 jesienią i 5 wiosną), Komar 11 (5 + 6). Po trzy bramki zdobyli Krzysztof Stefaniak (1+2) i Mateusz Jakuszczonek, dwie zdobyli Jarosław Jóźwiak, Łukasz Tuński i Artur Echaust, zaś po jednej Mariusz Szmit, Artur Brzeziński i Michał Szałek. Według statystyk najbardziej efektywnym zawodnikiem był Komar, zdobył średnio 0,44 gola na mecz. Ciołek zdobył 0,34 gola na mecz, zaś Jakuszczonek 0,21. Gdyby jednak przeliczyć zdobycz bramkową na czas spędzony na boisku, co bardziej odzwierciedla efektywność, sytuacja się nieco zmienia, Komar na każdy kwadrans spędzony na boisku zdobywał średnio 0,077 gola, Jakuszczonek 0,067, Ciołek 0,059, zaś Echaust 0,051. Przyszłość Wszytko wskazuje na to, że KP Chemik zagra w nowej III lidze. Według wstępnych ustaleń w lidze województw zachodniopomorskiego i pomorskiego grać będzie Cartusia Kartuzy, Rega Merida Trzebiatów, Rodło Kwidzyn, Wierzyca Pelplin, Kaszubia Kościerzyna, Astra Ustronie Morskie, Dąb Dębno, Sława Sławno, Błękitni Stargard, Bałtyk Koszalin, Gryf Słupsk i Bytovia Bytów. Kolejne dwa zespoły zależne są od wyników barażu Pogoń Szczecin – Zatoka Pucka i może to być Pogoń Szczecin i Olimpia Sztum lub Zatoka Pucka i Darzbór Szczecinek. Praktycznie pewne jest natomiast, że od nowego sezonu w policki zespół powróci do nazwy Chemik.
źródło: www.klubpilkarski.police.pl
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||