 | piłka nożna / V liga | portowiec1 - 04.05.2008 22:11 | | Miało być tak pięknie… felieton czytelinka | | Nowa runda nowe nadzieje…. Pomorzanin miał odbić się od dna. Pojawiały się nawet głosy optymistów „zdołamy się utrzymać”. Wymiana prawie całego zarządu zmiana trenera na „nowego z zewnątrz” miała poprawić jakość gry Nowogardzkiego zespołu bać miały się nas wszystkie ekipy ligi. Tymczasem skończyło się jedynie na obiecankach i kolejnych kompromitujących porażkach… Zarząd ze swojej strony obiecywał oficjalną stronę internetową, która miała ruszyć wraz z pierwszym meczem, a tymczasem ciągle pod adresem www.pomorzanin.com napotykamy napis „strona w trakcie budowy”. Zmuszono do gry poszczególnych juniorów występujących do tej pory w I klasie Juniorów. Wprawdzie Pomorzanin zdobył „aż” (aż gdyż jak większość wie w poprzedniej rundzie ptk. było 0) 6 pkt. To poprawy nie widać...
|

| Nowogardzki zespół wygląda praktycznie jak w poprzedniej rundzie. Jedyna widoczna zmiana to brak w bramce M. Piątkowskiego. Gumienny wziął się ostro do pracy zawodnicy raz trenowali innym razem nie… przychodziły sparingi wyniki różne grała głównie młodzież i to mogło cieszyć (jednak nie za długo) padały remisy było nawet zwycięstwo z Sarmatą Dobrą i poza blamażem z KP II Police wszystko było ok.
Przyszła pora na pierwszy mecz jakże wielkie były oczekiwania kibiców. Przyjechał lider z Wolina i okazało się że Pomorzanin jest mocny. 2-2 jednak określenie „mocny” było rzucone na wiatr szybko okazało się, że to Vineta ma problemy z grą z teoretycznie słabszymi drużynami. Pierwsze spotkanie i już sporo kontrowersji w bramce nikomu zupełnie nieznany Krupski jakież było zdziwienie kibiców, gdy zobaczyli w bramce piłkarza Iny Goleniów (Gumienny uruchomił swoje stare znajomości i niczym czarodziej wyczarował bramkarza) pytanie pozostaje jedno: "Czy Krupski chociaż raz trenował z zespołem? odp. Jest chyba jasna nie dlaczego więc zagrał w pierwszym składzie? Gdzie był Dwojak lub Ebert, którzy solidnie przepracowali sezon przygotowawczy?
Idąc dalej nie zauważyłem jakiejś przebudowy zespołu nadal grali Ci co zawsze a gdzie obiecana młodzież ? czy Nosek i Marszałek to wszyscy? Z tego co wiem na treningach było ich więcej, czyżby trener stwierdził, że jednak postawi na rutynę i doświadczenie? Skoro spadek i tak był niemalże przesądzony to czy nie lepiej było grać młodzieżą? Zdolnej młodzieży jest w Nowogardzie nie mało… zacznę chyba od najbardziej zmarnowanego (niestety przez klub) talentu Marcina Piątkowskiego jeszcze 2 (lub 3) sezony temu w lidze juniorskiej strzelał bramkę za bramką prowadził zespół od zwycięstwa do zwycięstwa w nagrodę dostał szansę w lidze seniorskiej, wydawało się że ją wykorzystał w debiucie strzelił bramkę i w nagrodę w następnym meczu powędrował na ławkę rezerwowych. Zawodnik przestał stawiać się na treningach i tak zakończyła się jego przygoda z Pomorzaniem, dalej byli Górecki, Kawa, Spór, Jakubowski, Szlachetka (w sumie obaj), Jasina, Starszy z braci Golemów, Wasyluk, Majczyna, Doamnowski, Pertkiewicz bracia Gruszczyńscy czy też Dudziec i wielu, wielu innych… Gdzie oni się podziali? duża część z nich popołudniami spaceruje sobie spokojnie po Nowogardzie i wyraża chęć gry w Pomorzaninie, część z nich nawet stara się przebić do drużyny. Z zespołem przed sezonem trenował Dudziec, Piątkowski, oraz Majczyna jednak szybko zostali sprowadzeni na ziemię i nadzwyczajnej dali sobie spokój.
Dudziec w każdym meczu sparingowym zasiadał na ławce (mimo, że trenował – czyli spełniał główne założenie trenera) Piątkowski nie był skory do trenowania a Majczyna w meczu z Vinetą zasiadł na trybunach po czym więcej w klubie go nie zobaczyli. Pomorzanin chciał się ratować juniorami z I klasy. Wymyślono (czy też nie ciężko się połapać i z pewnością każdy ma swoje racje) konflikt w drużynie zwolniono trenera juniorów na co młodzi piłkarze odpowiedzieli strajkiem i zapowiedzieli, że teraz na pewno nie wzmocnią seniorów. Prezes wysłał listy „ostrzegawcze” do młodzieży zorganizowano zebranie, Gumienny tłumaczył, że chce ich w zespole, że będą grali i wyjdzie im na lepsze granie w V lidze niż bieganie po Juniorskich boiskach I klasy i granie ze Stepnicą itd. Celu jaki młodzi piłkarze przed sobą postawili nie zauważył chyba nikt oni po prostu chcieli wygrać ligę i byli na dobrej drodze by to osiągnąć poprzez swoje groźby zarząd niczego nie zyskał (no może poza Noskiem i Marszałkiem) do zespołu przeszła niewielka część zespołu a Ci którzy przeszli mogą czuć się oszukani obiecano im gruszki na wierzbie. Mieli grać w V lidze i grają, ale tej juniorskiej czyli Gumienny wyszedł z założenia, że lepiej żeby grali z Mierzynem słabymi juniorami Hutnika czy też Sparty a niżeli ogrywali się w konformacjach z Goleniowską Iną czy Szczecińską Pogonią Nową.
Następna sprawa to sprawa treningów nie od dzisiaj wiadomo, że z tym nasi piłkarze mają największe problemy „Grać będą wyłącznie Ci co trenują, "...Wolę grać słabszymi ale trenującymi niż teoretycznie lepszymi..." czyż nie takie słowa wypowiadał trener oraz zarząd przed rundą wiosenną? Przyszło co do czego i jak ? w bramce Krupski, w obronie Nieradka, Lembas czy w pomocy Galus lub Laszkieiwcz (którzy bardzo często treningi opuszczali) a na ławce Borowik, Wielgus, którzy stawiali się na praktycznie każdym treningu. Co na ławce robił Nowicki, który pojawił się raptem na 2 treningach? Chyba nie porozumieniem było sadzanie na trybunach Pastusiaka czy Majczyny, którzy na treningi uczęszczali systematycznie no chyba, że była to nagroda…
Kolejna sprawa to atmosfera w drużynie. Nie rozumiem jakim prawem starszy z braci Miklasów wrzeszczy na młodych graczy? Sam popełnia błędy a wytyka je innym.
Pojawią się pewnie głosy w moją stronę typu „wejdź cwaniaku i zagraj…”. Na całe szczęście zakończyłem już karierę. W tym klubie rozegrałem nie jeden mecz w seniorach i z przykrością patrze na to jak traktuje się tutaj młodzież, chciano zmusić do gry juniorów wysyłając im moim zdaniem "pogróżki" a tymczasem efekt jest zupełnie odwrotny. Ci młodzi gracze nie chcą nawet słyszeć nazwy "Pomorzanin". Chciano by w zespole grał chyba jeden z najbardziej utalentowanych graczy Nowogardu Michał Soska a tymczasem ten zawodnik nie ma ochoty grać w klubie, który stosuje tak drastyczne metody i niweluje wysiłek wielu osób.
Pora chyba usiąść do stołu i zacząć głośno rozmawiać o problemie, który bez dwóch zdań jest. Nie wiem czy ktoś pamięta że w poprzednim sezonie (2 i 3 sezony temu również) często więcej ludzi przychodziło na mecze juniorów czy to V ligi czy I klasy juniorów i wielu kibiców wiązało wielkie nadzieje z młodymi piłkarzami, cieszyli się na myśl ze Piątkowski będzie zdobywał piękne bramki, Pertkiewicz będzie dryblował między obrońcami i strzelał wprost cudowne gole a Jakubowski z Domanowskim będą strzegli dostępu do naszej bramki, czy też Litwin z Majczyną będą groźnie dośrodkowywać w pole karne rywali. Być może alternatywnym rozwiązaniem jest utworzenie II zespołu w zamian I klasy Juniorów (która bez swoich najlepszych piłkarzy nie oszukujmy się będzie pośmiewiskiem w tej lidze). Trenerem mógłby zostać pan Cyranka lub Sowa z nimi młodzież zawsze chętnie pracowała, ratujmy to co jeszcze można uratować bo z tego co obecnie mamy chleba nie będzie i jedno jest pewne z tymi graczami i taką grą to o utrzymanie w okręgówce będzie ciężko… Wybór zależy od zarządu albo wóz albo przewóz jeśli nie chcecie konkurencji w postaci młodzieży dla waszych znajomych to pozwólcie im rozwijać się w innych klubach.
Pomorzanin stracił już wiele a może stracić jeszcze więcej niejednokrotnie słychać głosy, że Pomorzanin jest to klub wzajemnej adoracji… Czas na zmiany i danie szansy młodym tym, których przedwcześnie skreślono. Panowie działacze, trenerze pójdźcie po rozum do głowy, zacznijcie wywiązywać się z danych obietnic. Gdzie ta młodzież, gdzie te zwycięstwa?
PS. Przestaje dziwić fakt, że trybuny świecą pustkami a Ci którzy przychodzą opuszczają boisko po 15 minutach, za 4 zł klub chce odbudować zaufanie wśród kibiców? Pytanie tylko za co płacimy? bo na dzisiejszym meczu (4.05.2008) nie widziałem Policji straży, nie widać od paru dobrych miesięcy karetki czy też lekarza nie wspominając o ochronie. | | komentarze |  | Autor: opelek50 - 2008-05-05 13:53:01 | | nic dodac nic ujac... sama prawda ! w klubie nadal zle sie dzieje a Gumienny pali glupa i robi z siebie blazna ! lepiej juz jak kubicki trenowal chociaz nie dawali tyle kasy na trenera... jeszcze bym dopisal paru mlodych tj. Gronowski - mial grac i co ? gdzie kuś ? Klosik (nie pamietam nazwiska) taki wysoki bramkarz co na LZS broni faraon na niego chyba mowia... Jakub itd. kurcze cos jest nie tak co do Nieradki i Galusa oni trenowali jak mogli i starali sie na serio ale co z tego skoro Galus i tak nie gra ! | |
|  | Autor: osa88 - 2008-05-05 14:11:28 | duzo racji ale i z wieloma rzeczami sie nie zgadzam
tekst dodany: 2008-05-05 14:30:24 zeby nie bylo watpliwosci nie zgadzam sie co do treningow bo wieksza czesc ktora tutaj jest oskarżana o brak uczeszczania na treningi tak na serio trenowala zreszta skoro graja Ci co graja to znaczy ze lepszych nie ma :)
tekst dodany: 2008-05-05 14:31:34 z paroma innymi rzeczami tez sie nie zgadzam ale nie chce mi sie tutaj tego pisac w ogole jakis łos ładny to pisał...
tekst dodany: 2008-05-05 14:37:05 i tak jeszcze dodajac widac ze ktos kto to pisal nie ma za bardzo poejciac co sie dzieje w klubie ! Jakubowski Domanowski oraz Pertkiewicz sa w wosjku wiec chyba ni ebardzo moga w chwili obecnej grac moze jak wroca to sie zdecyduja... co do mnie to chyba moja sprawa czemu nie gram ? to z tymi trybunami nie do konca jest prawda mialo to wplyw na moja decyzje ale z pewnoscia nie najwiekszy. Pozdrawiam i nastepnym razem radze dobrze zapoznac sie z sytuacja a pozniej jechac po fajnych ludziach jakimi sa ludzie z tej ekipy !... | |
|  | Autor: tasia - 2008-05-06 09:22:31 | | Trochę szkoda takich komentarzy (felieton) bez właściwie podparcia ich faktami - kilka podanych tutaj kwestii to raczej domysły - a fakty są takie, że obecny zarząd zastał klub głęboko zakopany w bagnie, dodatkowo buntujący się ludzie - nie tylko juniorzy - ich rodzice i były trener, który systematycznie podważa kompetencje zarządu, zawodników a sam podjął budowę już trzeciego klubu w Nowogardzie co służy jedynie rozpadowi. Prawda jest taka, że niewielu chciało rozmawiać, że większość ex nie chce rozmawiać tylko domaga się czegoś. Pan ex trener K. po dwóch sparingach żądał wypłat dla juniorów w klubie Bosman, sponsor nie przystał więc Pan K. robi klub Olimpia N.. Moim zdaniem tu jest pies pogrzebany - Pan K. bardzo mocno pracuje żeby było NIEmiło. Jeśli chodzi o podane nazwiska - no cóż takie jest życie, że miejscowi grają za miedzą a zza miedzy grają u nas, że z rożnych prywatnych powodów zawodnik odchodzi - takie życie. Nowogardzi klub ma szansę się odbudować dopiero po spadku - wtedy też będzie widać efekty pracy - jeśli autor felietonu spodziewa się, że Pomorzanin nagle pójdzie na niespadkowe miejsce to raczej się przeliczył, moim zdaniem te kilka punktów to jest CUD. Trochę szok, że już po dwóch miesiącach podnoszą się głosy - dajcie czas a na pewno w Nowogardzie sytuacja się uzdrowi. | |
|  | Autor: portowiec1 - 2008-05-06 19:55:18 | "zarzad zastal klub gleboko zakopany w bagnie" a czy cos robi zeby ten klub z bagna wcyciagnac ? bo chyba nie bardzo trener to nie wszystko ! jezeli chodzi Ci o pana K to jest czubek jakich mało i tutaj sie zgadzam ze jemu nie nalezy dawac pod opieke mlodziezy ale wymienilem 2 innych trenerow z ktorymi mlodziez chetnie wspolpracuje i domyslem nie jest to ze mlodym obiecano granie a graja w V lidze juniorow ! a co do nazwisk wymienionych przeze mnie mam wrazenie ze nie wiesz ile Pomorzanin stracil moze byc podobnie jak z Bonifrowskim puscili go od tak wolna reka i teraz strzela bramke za bramka obym sie mylil i zeby tak nie bylo ale obawiam sie ze bedzie dokladnie tak samo czyli zaczna grac gdzie indziej i beda strzelac bramki oby tylko nie Pomorzaninowi chociaz moze wtedy ktos sie obudzi...
tekst dodany: 2008-05-06 22:06:56 tasia i jeszcze jedno powiedz mi jak ufac klubowi dla ktorego juniorzy zawsze byli kolem u wozu ? skoro ta czesc juniorow ktora trenuje (i nie gra w seniorach tylko musza grac w juniorach) zostala w jakis sposob wykiwana to jak inni maja wierzyc ze z nimi tak nie bedzie ? jezeli zaczeli by sie wywiazywac z obietnic to mysle ze byloby inaczej. sam powiedz wolalbys grac w V lidze....juniorow i walczyc o nic czy grac w I klasie i walczyc o mistrza ? odp jak dla mnie jest jasna. Pomorzanin pozbywa sie piłkarzy łatwa reka zobacz wymienilem ok 11 mlodych ZDOLNYCH chlopakow ktorzy chca grac ! moge wymienic Ci kolejnych 11 ktorzy pewnie by sie zgodizli jesli zaslzyby tutaj jakies zmiany a powiedz mi czemu z gry zrezygnowal Szobel,Bonifrowski,K onieczny,Piątkowski itp ? zle sie dzieje w klubie i tyle w temacie. | | | dodaj komentarz |
zaloguj sie lub załóż konto aby dodać swój wpis | Redakcja ligowiec.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników lub całe sieci. | |
|
|
najnowsze fotorelacje
| Nowa funkcja: Polecam i będę | Przed wami kolejna funkcja portalu, która została dodana dzięki Wam i Waszym mailom i PMom (tak więc prosimy już w tej sprawie nie pisać). Co prawda leniwy admin nie za bardzo palił się do roboty, ale odpowiednio dobrana silna i profesjonalna "motywacja" zdziałała cuda. Dzięki temu każdy z Was może powiedzieć całemu światu na jaki mecz się wybiera, które wydarzenie sportowe poleca. Dodatkowo na stronie głównej powstała nowa zakładka - użytkownicy polecają - gdzie będziemy prezentować imprezy, które cieszą sie Waszym zainteresowaniem. Miłej zabawy... | |
| sonda portalu ligowiec.net | |
|
|