 | piłka nożna / IV liga | paulinus - 22.03.2008 14:56 | | Pogoń wygrywa przy pustych trybunach | | | Piłkarze Pogoni Szczecin wysoko pokonali na własnym stadionie swoją imienniczkę z Barlinka 4:0. Spotkanie rozgrywane w Wielką Sobotę zdecydowało obejrzeć się zaledwie około tysiąca osób. Kibice portowej jedenastki mogli cieszyć się z prowadzenia swojego zespołu już w drugiej minucie, wówczas to znajdujący się w polu karnym Marek Walburg świetnie wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego Tomka Parzego i głową pokonał Krystiana Piwińskiego. Na drugą bramkę przyszło czekać do 25 minuty, przez ten czas na boisku działo się niewiele a oba zespołu biegały po murawie "jak za karę", nie przejawiając większych chęci do stworzenia ciekawego widowiska. | | | | |

| Drugie trafienie to zasługa dwójki Zawadzki - Chi-fon oraz Macieja Ropiejki. Piłkarz, który w ubiegłej rundzie reprezentował barwy Orła Trzcińsko Zdrój potwierdza, że nie na darmo był najskuteczniejszym zawodnikiem Pogoni w sparingach. Piłkarze z Barlinka pierwszą, groźniejszą akcję przeprowadzili w 30 minucie, silny strzał Gajewskiego na róg wybija Wójcik. Warto wspomnieć też o sytuacji, która miała miejsce jedenaście minut później. Wówczas strzał Chi-fona okazał się minimalnie niecelny.
Kameruńczyk był także jednym z głównych bohaterów drugiej połowy spotkania. Niezwykle waleczny, szarpał i stwarzał popłoch w szeregach gości. Na trybunach mimo słabej frekwencji, a może właśnie dzięki temu dostrzegliśmy trójkę byłych piłkarzy Pogoni Szczecin - Bartosza Ławę, Artura Bugaja i Sergio Batatę, którzy spotkanie postanowili obejrzeć z sektora numer 21. Na Twardowskiego pojawiła się również kilkunastoosobowa grupa fanów Pogoni..., ale Barlinek, którzy przez całe spotkanie dopingowali swój zespół z sektora Vip. Druga odsłona meczu była już bardziej interesująca, gra ze środka pola przesunęła się bardziej pod bramkę gości, a i częściej próby stworzenia konstruktywnych akcji kończyły się strzałem na bramkę. W 62 minucie, to jednak podopieczni Ryszarda Ostapiuka próbowali rozmontować obronę granatowo - bordowych, ta jednak nie dała się zwieść duetowi Kochan - Gajewski i nic groźnego z tego nie wynikło. Chwilę później było już 3:0. Naciskany przez zawodnika gości Cezary Przewoźniak oddaje lekki strzał, a właściwie piłka ucieka mu spod nóg i po błędzie Piwińskiego wtacza się do siatki. Wynik spotkania na 4:0 ustala Marek Kowal, który świetnie odnalazł się w polu karnym przeciwnika. W 89 minucie za pociągnięcie za koszulkę, wychodzącego w sytuacji sam na sam Jarosława Świderskiego z boiska wylatuje bohater pierwszych minut spotkania Marek Walburg. Już w doliczonym czasie gry drugą żółtą, a w efekcie czerwoną kartką zostaje ukarany zawodnik gości Tomasz Muskała.
Mecz przy mizernej frekwencji, bez dumnie przechadzającego się po murawie Gryfusa i z wywieszonym na młynie transparentem ze świątecznymi życzeniami od kibiców Pogoni kończy się wysokim zwycięstwem gospodarzy. | | źródło: własne | | komentarze |  | Autor: hopkins - 2008-03-22 15:52:49 | | To jak tak dużo tych kibiców to może Pogoń na drugim boisku będzie grała... | |
|  | Autor: Uty - 2008-03-22 16:11:56 | | Pogon Barlinek czeka teraz mecz o wszytsko z Blekitnymi!!! Zycze jak fan Pgoni Barlinek szybkiego powrotu do Ekstraklasy bo naprawde na to zasluguje a naszej POGONI BARLINEK awansu do 3 LIGI P.S. Wesolych Swiat wszytskim:) | |
|  | Autor: odys - 2008-03-22 16:22:58 | JAK Piwinski niby popelnil blad prz tej bramce P
rzewozniaka skoro to byla sytuacja sam na sam.Prawda jest taka ze Pogon Barlienk tylko dzieki Piwinskiemu przgrala 4:0.KIBICE Pogoni Barlinek dziekuje za doping szacunek....Brawo Krystian | |
|  | Autor: skyline - 2008-03-22 16:35:07 | | mecz o 11 - cóż za wyrafinowana metoda oszczednosci pradu na oswietlenie.... | |
|  | Autor: jaro2007 - 2008-03-22 18:41:54 | | a kolejka do kas od strony witkiewicza tuż przed meczem była ze sto osób i sporo osób które to widziało wybrało browar zamiast meczu - BRAWO ZA OSZCZĘDNOŚĆ | |
|  | Autor: siarkojeb90 - 2008-03-22 18:52:58 | | Jak się robi mecz na 11 to też nie ma się czemu dziwić ... Pogoń pewnie zmierza po awans , a kibicom nie chce się oglądać nudnych meczy , których wynik jest łatwy do przewidzenia .... | |
|  | Autor: byczyk - 2008-03-22 19:31:36 | | ludzi w Szczecinie prawie jak w Stargardzie ..... | |
|  | Autor: tancerz78 - 2008-03-23 00:18:20 | | po ilosci ludzi na trybunach widac kto chodzi na POGOŃ a kto na lige :/ | |
|  | Autor: Artmedio - 2008-03-23 10:48:24 | | jaki debil organizuje mecz o 11 , na mecz chyba przyszli bezboznicy. wiec nic dziwnego ze ludzi bylo tak malo. wiec co teraz sport musi konkurowac z kosciolem, nie te czasy chyba minely , a zreszta liberaly zadza miastem i klubem wiec nie dziwcie sie. | | | dodaj komentarz |
zaloguj sie lub załóż konto aby dodać swój wpis | Redakcja ligowiec.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników lub całe sieci. | |
|
|
najnowsze fotorelacje
| Nowa funkcja: Polecam i będę | Przed wami kolejna funkcja portalu, która została dodana dzięki Wam i Waszym mailom i PMom (tak więc prosimy już w tej sprawie nie pisać). Co prawda leniwy admin nie za bardzo palił się do roboty, ale odpowiednio dobrana silna i profesjonalna "motywacja" zdziałała cuda. Dzięki temu każdy z Was może powiedzieć całemu światu na jaki mecz się wybiera, które wydarzenie sportowe poleca. Dodatkowo na stronie głównej powstała nowa zakładka - użytkownicy polecają - gdzie będziemy prezentować imprezy, które cieszą sie Waszym zainteresowaniem. Miłej zabawy... | |
| sonda portalu ligowiec.net | |
|
|