 |
| |
W hotelu Avangard przy świnoujskiej promenadzie odbyło się uroczyste podsumowanie roku 2008. Przybyli na nie m.in. członkowie zarządu klubu na czele z prezesem Edwardem Rozwałką, władz miasta z sekretarzem miasta Robertem Gawrońskim i naczelnik Wydziału Edukacji, Kultury i Kultury Fizycznej Janiną Śmiałkowską oraz inni zaproszeni znamienici goście. Nie zabrakło oczywiście także - choć nie w komplecie – zawodników, wśród których brakowało Krzysztofa Hrymowicza, Łukasza Polaka, Damiana Krajanowskiego i Łukasza Gądka.
Podczas uroczystej kolacji przypomniano najważniejsze wydarzenia mijającego roku w klubie, a potem już tylko…"tańce, hulanki, swawole". Obecni goście obejrzeli także zmontowany filmik pokazujący pierwszoligowe bramki jakie padły w Świnoujściu, sesję zabawnych zdjęć itd. Najciekawszym punktem był jednak wybór piłkarza roku.
|
|
czytaj dalej / komentarze (0)
|
| |
 Edward Rozwałka w rozmowie z Głosem krytykuje niedawnego sponsora Floty Świnoujście, Michała Leonowicza.
- Czytał pan wywiad udzielony przez byłego sponsora Floty Michała Leonowicza pt. "Wrócę na kolanach” zamieszczony w "Głosie” w ubiegły piątek?
- Tak, czytałem i jestem bardzo zasmucony, bo nie spodziewałem się mimo wszystko tak wielu kłamstw i cynizmu.
- Co było kłamstwem w wypowiedziach pana Leonowicza?
- Prawie wszystko. Na początku mówi o "betonie” w zarządzie Floty, o tym że nawet palca nie można tam wcisnąć. Tymczasem proponowałem mu, aby wszedł do zarządu. Odmówił, ale w umowie sponsoringowej miał zagwarantowane wprowadzenie do zarządu dwóch wskazanych przez siebie osób z czego zresztą skorzystał tylko połowicznie, wprowadzając Andrzeja Kaliszana, któremu zarząd powierzył funkcję wiceprezesa urzędującego. Po kilku miesiącach pan Kaliszan sam zrezygnował, ponieważ cały czas krążył między Połczynem, Świeradowem i innymi miejscami w Europie, nie mając czasu zająć się bieżącymi sprawami klubu.
|
|
czytaj dalej / komentarze (0)
|
| |
 Trener Floty Świnoujście Petr Němec zaplanował zimą dwa obozy przygotowawcze.
Pierwszy odbędzie się w dniach 12-19 stycznia w górach, zaś drugi, podczas którego będą rozgrywane spotkania sparingowe, odbędzie się w Czechach od 25 lutego do 3 marca |
|
komentarze (0)
|
| |
Tak przynajmniej deklaruje sam. W wywiadzie, który ukazał się w piątkowym Głosie Szczecińskim, Michał Leonowicz mówi między innymi: Staram się być na niemal każdym spotkaniu, a proszę spytać przedstawicieli zarządu, kiedy oni byli na jakimś wyjeździe z drużyną. Mam olbrzymi sentyment do Floty, wróciłbym do niej nawet na kolanach. Ale musi być tam spółka, no i przede wszystkim muszą w klubie znaleźć się uczciwi ludzie.
Może nie wszyscy członkowie zarządu jeżdżą regularnie na mecze wyjazdowe, ale przynajmniej prezesa i dyrektora widywałem nie raz. W wywiadzie tym roi się od żali jaki to brzydki jest zarząd Floty i jak bardzo największemu filantropowi na zachód od Białowieży przeszkadza w zbudowaniu w Świnoujściu silnej drużyny piłkarskiej. A więc beton, w który nie można wetknąć palca. Tyle tylko, że ten beton oferował panu Leonowiczowi dwa miejsca w zarządzie dla niego samego lub wskazanych przez niego ludzi, z których wykorzystał tylko jedno dla pana Kaliszana, który bez jakiegokolwiek sprzeciwu ze strony zarządu Floty został wiceprezesem urzędującym, mimo iż w klubie wiedziano co stało się w Kani Gostyń. |
|
czytaj dalej / komentarze (2)
|
| |
Pierwszoligowy rodzynek z Zachodniopomorskiego w ramach XIX kolejki rozgrywek o mistrzostwo I ligi, uległ Dolcanowi Ząbki 2-0.
Spotkanie od groźnego ataku rozpoczęli gospodarze. W 3 minucie z rożnego wrzucał Trochim, uderzał Grzelak jednak jego strzał obronił Gołębiewski. Następne akcje to próby obu zespołów z dystansu jednak nie przyniosły one żadnego efektu. W zespole Dolcana aktywną grą wykazywał się Tataj, który najpierw w 36 minucie nie wykorzystał błędu Benevente, a sześć minut później został powstrzymany przed dobitką po uderzeniu Stańczyka. Gdy wydawało się że Flota do przerwy będzie remisować, Tataj z szarżuje w polu karnym Gołębieskiego i tym razem jest faulowany przez Hrymowicza. Arbiter wskazał na "wapno", a piłkarz Floty za przewinienie został ukarany czerwoną kartką. Rzut karny na gola zamienił Stańczyk. Do przerwy Flota przegrywała, zatem, jedną bramką. |
| |
|
czytaj dalej / komentarze (27)
|
| |
 Rozmowa z Michałem Leonowiczem, byłym sponsorem Floty Świnoujście.
Dlaczego kilka miesięcy temu przestał pan sponsorować Flotę?
- To, co się dzieje w tym klubie, można chyba spokojnie przyrównać do "betonu" panującego do niedawna w zarządzie Polskiego Związku Piłki Nożnej. W zarząd Floty nie można nawet palca wcisnąć. Po spadku drużyny kilka lat temu do IV ligi, przez pół roku przyglądałem się zespołowi. Zostawiłem w nim tylko Niewiadę i Prusaka, resztę zawodników ściągnąłem sam. Teraz posiadam większość praw do kart zawodników. Poza tym ci piłkarze, których przyciągnąłem do klubu to byli i są bardzo perspektywiczni zawodnicy. Ten zespół ma po prostu przyszłość.
|
|
czytaj dalej / komentarze (2)
|
|
|
| |
To będzie rewanż dwóch beniaminków. W pierwszym pojedynku pomiędzy tymi dwoma zespołami padł wynik 1:0 dla Floty. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Arkadiusz Sojka. Obecnie Dolcan jest w strefie spadkowej. Flota natomiast w górnej części tabeli z realnymi szansami na walkę o Ekstraklasę.
Mecz z 2 sierpnia 2008 roku był wówczas rozgrywany na neutralnym terenie w Policach ze względu na brak licencji na stadionie przy ul. Matejki w Świnoujściu. Sobotni mecz również nie zostanie rozegrany w Ząbkach. Przez całą rundę jesienną piłkarze Dolcanu rozgrywali swe spotkania w Nowym Dworze Mazowieckim. Nie inaczej będzie w sobotę, ale to może być ich ostatni mecz na wygnaniu.
Przypominamy o konkursie MN Sport Typer. Typując spotkania w I lidze możesz wygrać atrakcyjną nagrodę - sprzęt piłkarski. Zwiększasz również swoją szansę na główną nagrodę w MN Sport Typer, którą jest komplet strojów piłkarskich dla wskazanej przez Ciebie drużyny. Typuj i zwyciężaj!
Sponsorem konkursu jest salon piłkarski MN Sport mieszczący sie w Szczecinie przy ul. Piłsudskiego 19, w którego ofercie znajduje się szeroka gama sprzętu do piłki nożnej i innych dyscyplin dla dorosłych i dla dzieci.
I liga (2008/2009)
|
| |
|
czytaj dalej / komentarze (27)
|
| |
Tylko punkt z Kmitą Zabierzów...
- Tak, tylko 1:1. Szkoda tej straconej bramki z rzutu wolnego, która wpadła po rykoszecie. Zawodnik gości na pewno nie chciał tak uderzyć, ale fartnęło mu się, mur chyba za szybko się rozbił i piłka znalazła się w siatce. Możemy jedynie żałować, bo gdyby to nie wpadło, to pewnie wygralibyśmy 1:0 i trzy punkty zostałyby w Świnoujściu.
Do meczu z Wami Kmita strzelił 8 bramek w lidze, ale tylko 9 stracił. Pokazał, że potrafi grać w defensywie.
- Zdecydowanie trzeba ten zespół pochwalić za bardzo dobrze poukładaną grę w obronie. Niczym nas nie zaskoczyli, ciężko się grało. Ale nawet grając przez większość meczu w dziesiątkę - mieliśmy przewagę i w końcu doprowadziliśmy do remisu, choć tych bramkowych okazji nie było dużo.
Plan dla Floty na listopad to było minium 4 punkty. Musicie więc wygrać na wyjeździe z Dolcanem Ząbki.
- Na pewno nie zagramy tam defensywnie, bo to nie w naszym charakterze. Pojedziemy po wygraną, z równie fajnym nastawieniem jak przed spotkaniem z Zagłębiem Lubin. W Polkowicach wygraliśmy, czemu nie z Dolcanem? Powalczymy, to mogę zapewnić. |
|
czytaj dalej / komentarze (0)
|
| |
 |