 |
| |
Joanna Dworaczyk (kołowa Politechniki Koszalin):
- W naszej grze zabrakło tego, co pokazała przeciwna drużyna, czyli rzutów z drugiej linii. Przegrałyśmy pięcioma bramkami, ale nie załamujemy się i w Hiszpanii będziemy chciały powalczyć.
Waldemar Szafulski (trener Politechniki Koszalin):
- Najbardziej mi szkoda niewykorzystanych kilku 100-procentwych akcji. Gdybyśmy byli bardziej skuteczni to wynik byłby zupełnie inny. Nie było także rozciągnięcia gry do skrzydeł, ale to mentalność naszej ligi u nas gra się przez środek. Jednak ciężko z taką drużyną jak BM Sagunto tak grać. |
| |
| |
|
komentarze (2)
|
| |
Niezbyt udanie wypadł debiut piłkarek ręcznych Politechniki Koszalin na parkietach Starego Kontynentu. Pomimo ambitnej gry zawodniczek z pola i świetnej postawie Iwony Łącz w bramce gospodynie uległy 23:28 (11:11) doświadczonemu zespołowi z Półwyspu Iberyjskiego - BM. Sagunto.
Politechnika Koszalin to absolutny debiutant w rozgrywkach o europejskie puchary. Balonmano Parc Sagunto z Walencji ma bogate doświadczenie. Nieprzerwanie w rozgrywkach europejskich gra od 13 lat. W 1997 roku zdobył miano najlepszego w Lidze Mistrzyń, w 2000 triumfował w Pucharze Zdobywczyń Pucharów. W ostatnich latach kadra zespołu z Walencji znacznie stopniała z powodu kłopotów finansowych. Balonmano Parc Sagunto w ubiegłorocznych rozgrywkach ligi hiszpańskiej zajął trzecie miejsce. Zdobył też Puchar Króla i prawo startu w PZP. |
| |
| |
|
czytaj dalej / komentarze (2)
|
| |
O tym spotkaniu mówi się już od bardzo dawna. Już tylko godziny dzielą koszalinianki od debiutu w Europie. Rywalkami w trzeciej rundzie Pucharu Zdobywców Pucharów będzie zespół z Hiszpanii - Balonmano Parc Sagunto. Początek spotkania w niedzielę o godz. 18.00.
Pierwsze skojarzenia, które przychodziły na myśl po losowaniu PZP nie były pozytywne. Los nie był łaskawy dla absolutnych debiutantek w europejskich pucharach i skojarzył je z zespołem, który gra w nich nieprzerwanie od trzynastu lat. Co gorsza gra, a w zasadzie grał z niemałymi sukcesami (triumf w Lidze Mistrzyń - 1997 i Pucharze Zdobywców Pucharów - 2000).
Czas przeszły w poprzednim zdaniu nie został, jednak użyty bez podstaw. Balonmano Parc Sagunto boryka się bowiem od jakiegoś czasu z niemałymi problemami finansowymi. W wyniku tego aktualny skład zespołu w porównaniu do tego z poprzedniego sezonu sporo się różni…
|
| |
| |
|
czytaj dalej / komentarze (2)
|
| |
Mecz rozpoczął się od 3 punktowego prowadzenia AZS AWF, ale to chyba tylko z powodu sennej pogody i atmosfery jesiennego uśpienia. Później i to dość szybko na 4 punktowe prowadzenie wyszły koszalinianki. Od tego momentu AZS AWF nie zdołał się zbliżyć do mniej niż 4 oczek. W samej końcówce dzięki kilku karom, mecz nabrał wigoru, ale trwało to tylko chwilę. Pewne zwycięstwo AZS Politechnika Koszalin, zawodniczki świętowały razem ze swoimi najwierniejszymi kibicami, którzy pojawili się w hali warszawskiego AWFu. |
| |
| |
|
czytaj dalej / komentarze (1)
|
| |
Bez kontuzjowanej Iwony Szafulskiej i Doroty Czekaj, akademiczki Politechniki zagrają w Warszawie z miejscowym AZS AWF. Osłabienia te nie powinny, jednak wpłynąć na końcowy wynik. Warszawianki do tej pory nie zaznały jeszcze smaku zwycięstwa w ekstraklasie. To kolejny przykład, że między ekstraklasą a I ligą jest duża różnica poziomów. Wcześniej przekonały się o tym m.in. zespoły Gościbii Sułkowice, AZS Katowice (dwukrotnie), czy Słupii Słupsk.
Jedną z bramkarek w drużynie AZS AWF Warszawa jest Iwona Pabich, która spędziła w Koszalinie trzy sezony. |
| |
| |
|
komentarze (1)
|
| |
Przed nami 8. kolejka spotkań w ekstraklasie kobiet, w której gra Politechnika Koszalińska. Zapraszamy do dodawania własnych relacji i fotorelacji, oraz oczywiście do komentarzy.
Przypominamy o konkursie MN Sport Typer. Typując spotkania w ekstraklasie kobiet możesz wygrać atrakcyjną nagrodę - sprzęt sportowy. Typuj i zwyciężaj!
Sponsorem konkursu jest salon piłkarski MN Sport mieszczący się w Szczecinie przy ul. Piłsudskiego 19, w którego ofercie znajduje się szeroka gama sprzętu do piłki nożnej i innych dyscyplin dla dorosłych i dla dzieci.
Ekstraklasa kobiet (2008/2009)
|
| |
| |
|
komentarze (1)
|
|
|
| |
Reprezentacja Polski piłki ręcznej kobiet, wyrusza na międzynarodowy turniej do Holandii, pod wodzą nowego szkoleniowca - Krzysztofa Przybylskiego. W barwach naszego kraju wystąpią 4 zawodniczki z klubów zagranicznych oraz 14 z klubów polskich, a wśród nich występująca na co dzień w Politechnice Koszalin, grająca z numerem 7, Joanna Dworaczyk. Ten wyjazd będzie dla Asi szansą na powiększenie reprezentacyjnego dorobku 133 występów oraz 226 zdobytych bramek. Joanna przed przybyciem do Koszalina grała w KS Kolporter Kielce, urodziła się 25 Listopada 1978 r.
|
|
czytaj dalej / komentarze (0)
|
| |
W Koszalinie KU AZS Politechnika podejmowała zespół Carlos-Astol Jelenia Góra. Było to pierwsze spotkanie koszalinianek w hali Gwardii.
Początek spotkania należał do naszych dziewczyn, które za sprawą Ewy Jarzyna objęły prowadzenie. Następnie do remisu doprowadziły przyjezdne, dla których trafienie zaliczyła, grająca z numerem piątym, Fursewicz Anna. Koszalinianki ponownie wyszły na dwubramkowe prowadzenie, a stało się tak po trafieniach Joanny Dworaczyk oraz Ewy Jarzyny, która wykorzystała rzut karny.
Niesione głośnym dopingiem "wojskowych", piłkarki ręczne AZSu utrzymywały prowadzenie do 15 minuty spotkania, kiedy do remisu doprowadziły przyjezdne. W 18 minucie po raz pierwszy i ostatni wyszły na prowadzenie zawodniczki Carlosa, a trafienie z rzutu karnego zaliczyła Marta Gęga. Od tego momentu na parkiecie istniała już tylko jedna drużyna. Do przerwy 15:13.
|
| |
| |
|
czytaj dalej / komentarze (0)
|
| |
 |