 |
| |
Na przełamanie szczecińskich siatkarek przyjdzie nam jeszcze poczekać co najmniej do najbliższej soboty. Pro Kon Stal Piast przegrał dziś, bowiem, w kiepskim stylu z Organiką Łódź 0:3 w V rundzie Pucharu Polski.
Znowu zabrakło drużynie charakteru, walki, zespołowości mimo, że na treningach to zupełnie inaczej wygląda. - stwierdziła nieco zmartwiona po spotkaniu kapitan Piasta Paulina Chojnacka. Istotnie Pro Kon Stalowi brakowało dziś wspaniałych parad w obronie, ale przede wszystkim dokładności w rozegraniu i skuteczności w ataku. Siatkarki poruszały się po boisku niemrawo: Zeszły tydzień stał pod znakiem ciężkich treningów, miałyśmy obciążenia szczególnie na nogi i to chyba dało się we znaki w meczu - dodała Chojnacka.
Niemal cały pierwszy set nie zwiastował jednak tego złego co się wydarzyło w kolejnych partiach spotkania. Gra punkt za punkt z silnym rywalem, w którego składzie zobaczyliśmy chociażby Małgorzatę Niemczyk oraz Agnieszkę Wołoszyn, napawał optymizmem spragnionych emocji kibiców.
|
| |
| |
|
czytaj dalej / komentarze (23)
|
| |
Siatkarki PRO KON STAL Piasta Szczecin co prawda w ten weekend nie grały, ale nie mają czasu na odpoczynek. Już w poniedziałek o godz. 18 w hali SDS przy ul. Wąskiej w Szczecinie rozegrają mecz V rundy Pucharu Polski z Organiką Budowlanymi Łódź (wstęp wolny), z głównym kandydatem do awansu, z którym Piast w lidze gładko przegrał 3:0. - Jest szansa się sprawdzić i porównać naszą grę z tamtym spotkaniem. Niestety nie będę miał do dyspozycji wszystkich dziewczyn. Ania Róg od dwóch miesięcy jest przewlekle chora. Przez ten czas odbyła może z siedem treningów. Lekko kontuzjowane są jeszcze dwie zawodniczki, ale nie powiem kto, aby nie ułatwiać przeciwnikom – mówi Marek Mierzwiński, trener Piasta. Dla szczecinianek będzie to drugie spotkanie we własnej hali. Ostatni mecz przegrały z Sokołem Chorzów. - Chcemy pokazać, że umiemy grać w siatkówkę, jesteśmy to winni naszym kibicom. Miejmy nadzieję, że frekwencja będzie podobna do tej jaka miała miejsce w meczu ligowym. Mam nadzieję, że kibice nie stracili w nas wiary – dodaje szkoleniowiec. Ostatnia kolejka pokazała, że zawodniczki Budowlanych Łódź nie są takie straszne jak je malują. Zaliczyły bowiem pierwszą wpadkę ligową, przegrywając na wyjeździe z TPS Rumia. Mecz rewanżowy V rundy Pucharu Polski odbędzie się 8 grudnia w Łodzi. |
| |
| |
|
komentarze (23)
|
| |
Siatkarki z Polic wygrały jakże ważne spotkanie w Sosnowcu z tamtejszym SMS 3:2. Zwycięstwo mogło być bardziej okazałe, gdyby nie rozprężenie w czwartej partii. Na szczęście dla Chemika końcówka meczu ułożyła się po myśli policzanek, które emocjonującego tie breaka wygrały do 13. Z wyniku i postawy swoich podopiecznych zadowolony był szkoleniowiec Mariusz Bujek: Mając w pamięci mecz z Rumią pierwszy set dziewczyny rozpoczęły bardzo spięte, w secie drugim nerwy puściły i zagraliśmy dobrą siatkówkę. Co ważne w tej potyczce zespół w końcu był monolitem. Spotkania nie wygrały pojedyncze zawodniczki, ale cała drużyna. Dwa punkty zdobyte na wyjeździe cieszą, tym bardziej, że PSPS znów nie wystąpił w swoim optymalnym zestawieniu. |
| |
|
czytaj dalej / komentarze (4)
|
| |
Kibice polickiego Chemika bardzo liczą na 3 punkty swojego zespołu w wyjazdowej potyczce z SMS Sosnowiec.
Rywal jest jednak nieobliczalny, co pokazały wyniki spotkań z Piastem (wygrana 3:1 uznawana jest za jedną z największych niespodzianek obecnego sezonu) i MOSiR-em Mysłowice. Wydaje się, że więcej atutów po swojej stronie mają bardziej doświadczone policzanki, ale gospodarzem będzie przecież młoda i bardzo ambitna ekipa SMS. Po ostatnim przegranym do zera na własnym parkiecie ligowym meczu szkoleniowiec Chemika bardzo narzekał na postawę swoich podopiecznych, a przede wszystkim na brak dyscypliny taktycznej. Właśnie na to Mariusz Bujek zwracał uwagę jeszcze przed meczami sparingowymi podczas niedawnej, dwutygodniowej przerwy w rozgrywkach. Czy tym razem RSMS zagra na miarę oczekiwań swojego trenera i fanów? O tym przekonamy się już jutro. |
| |
|
komentarze (4)
|
| |
Przed nami 7. kolejka w 1 lidze kobiet, w której zagra tylko PSPS Chemik Police. Szczecinianki pauzują. Zapraszamy do dodawania własnych relacji i fotorelacji, oraz oczywiście do komentarzy. Najlepsze relacje ukażą się także również jako newsy.
Przypominamy o konkursie MN Sport Typer. Typując spotkania w 1 lidze kobiet możesz wygrać atrakcyjną nagrodę - sprzęt sportowy. Typuj i zwyciężaj!
Sponsorem konkursu jest salon piłkarski MN Sport mieszczący się w Szczecinie przy ul. Piłsudskiego 19, w którego ofercie znajduje się szeroka gama sprzętu do piłki nożnej i innych dyscyplin dla dorosłych i dla dzieci.
I liga kobiet (2008/2009)
|
| |
|
komentarze (4)
|
| |
Słusznie szkoleniowiec Chemika Police – Mariusz Bujek obawiał się nieobliczalnego rywala, ale głównie w osobie liderki Wybrzeża Rumii – Kingi Kasprzak.
W sobotę była zawodniczka Piasta Szczecin brylowała na parkiecie w Policach, chociaż jak zauważyła po spotkaniu przyjmująca Natalia Matusz zwycięstwo gości było zasługą przede wszystkim dobrej gry całego zespołu. - Jeśli wygrywa cała drużyna, pogratulowałabym całej ekipie Rumii, a nie jednej zawodniczce. Chemik zagrał słabo, chociaż przy odrobinie szczęścia w pierwszej partii, która po horrorze w końcówce zakończyła się przegraną gospodyń 31:33, mecz mógł się ułożyć po myśli PSPS: Zabrakło szczęścia i to przeważyło szalę, bo myślę że umiejętności rozkładały się między drużynami po równo. Jakby ten pierwszy set potoczył się inaczej, cały mecz pewnie wyglądałby znacznie lepiej z naszej strony - zaznaczyła Matusz.
|
| |
| |
|
czytaj dalej / komentarze (13)
|
|
|
| |
Nie udał się debiut PRO KON STAL Piasta Szczecin w wyremontowanej hali Szczecińskiego Domu Sportu. Nasze siatkarki przegrały z Sokołem Chorzów 1:3 (25:23, 18:25, 23:25, 21:25), prezentując przy tym słabą formę, zwłaszcza w odbiorze zagrywki. Jedyną siatkarką, do której nie można mieć większych pretensji – to kapitan zespołu Paulina Chojnacka.
Działacze klubu oprócz widowiska sportowego przygotowali dla kibiców, którzy wypełnili w całości halę, wiele atrakcji. Była Brazylijska Samba, pokazy taneczne grupy Shock Dance, efekty świetlne oraz konkursy z nagrodami. Zabrakło tylko wyniku. |
| |
| |
|
czytaj dalej / komentarze (42)
|
| |
Tabela i wyniki rywalizacji w ostatnich latach pomiędzy Chemikiem a TPS Rumią, podpowiadają, że faworytem sobotniej potyczki ligowej będą policzanki.
Przed hurraoptymizmem przestrzega jednak szkoleniowiec PSPS Mariusz Bujek: Nie sugerowałbym się pozycją w tabeli, mimo, że aspekt własnego boiska wydaje się być naszym atutem. Mecz zapowiada się ciekawie nie tylko ze względu na walkę o cenne punkty. Gospodynie przystąpią do spotkania bez podstawowej atakującej Moniki Bryczkowskiej, ale za to z liderką zespołu Ewą Kwiatkowską. Po drugiej stronie siatki z kolei przypomni się doskonale znana kibicom, była zawodniczka Piasta Szczecin, Kinga Kasprzak. Właśnie w niej trener Chemika upatruje największego zagrożenia. - Dużo będzie zależeć od Kingi, która na pewno będzie się chciała pokazać z jak najlepszej strony i to może nie być dla nas sprzyjająca okoliczność - potwierdził Bujek.
Początek meczu w hali PSPS jak zwykle o godzinie 18.00.
|
| |
| |
|
komentarze (13)
|
| |
 |