Przed nami weekendowe spotkania w A klasie (Szczecin i Koszalin). Zapraszamy do dodawania własnych relacji i fotorelacji, oraz oczywiście do komentarzy. Najlepsze relacje ukażą się także również jako newsy.
Przypominamy o konkursie MN Sport Typer. Typuj i zwyciężaj!
Sponsorem konkursu jest salon piłkarski MN Sport mieszczący się w Szczecinie przy ul. Piłsudskiego 19, w którego ofercie znajduje się szeroka gama sprzętu do piłki nożnej i innych dyscyplin dla dorosłych i dla dzieci.
Dziś (1.09) odbyło się 28 spotkań I rundy Piłkarskiego Pucharu Polski na szczeblu województwa zachodniopomorskiego - region szczecin. W rundzie tej udział wzięły drużyny grające w A klasie i B klasie. Pozostałe drużyny przystąpią do pucharu w późniejszych rundach.
W niedziele mecz na szczycie. Wicelider przyjeżdża do mocno wzmocnionej w tym sezonie Syreny.
Spotkanie może być bardzo zacięte, a Płomień uzupełniony graczami z okręgówki może spowodować małą niespodziankę, bo taką będzie zwycięstwo nad Rymaniem. W tamtym sezonie w Rymaniu padł rezultat 0-0. Był to sprawiedliwy wynik. W tym sezonie Syrena zagrała już mecz z Myślinem. Było to spotkanie pucharowe, a rywalem była pierwsza drużyna Płomienia. Zapowiada się więc bardzo ciekawe widowisko. Zapraszamy na stadion w Rymaniu 05.09.2010 o godzinie 12.00.
W najbliższy weekend rozegrana zostanie 3 kolejka spotkań klasy A. Do ciekawego pojedynku dojdzie w Sławęcinie, gdzie zajmująca po 2 kolejkach 2. pozycję miejscowa Sława zmierzy się z będącą na 4. miejscu Iną Nadarzyn. Początek tego spotkania w niedzielę 05.09.2010 r. o godzinie 16.
Warto wspomnieć, że obie drużyny dotychczas nie poniosły jeszcze żadnej porażki w lidze. Sława w 1 i 2 kolejce uporała się kolejno z Iskrą Pomień 9-3 u siebie i Koroną Raduń 4-3 na wyjeździe. Najskuteczniejsi w jej szeregach to przede wszystkim Radosław Szopiński, Arnold Drobisz oraz Mirosław Dzidek, którzy łącznie zdobyli na razie 11 bramek. Ina natomiast oba dotychczasowe mecze rozegrała na własnym boisku - najpierw zwyciężyła 1-0 innego beniaminka Sokół Sokoliniec, zaś przed tygodniem zremisowała 1-1 z Iskrą Warszyn. Jedynym zawodnikiem, który zdobywał jak na razie bramki dla zespołu Iny w tym sezonie jest Piotr Foryś (2 gole).
W środę, 1.09 o godz. 17.00 Iskra Golczewo rozegrała pierwszy rzut Pucharu Polski, rywalem piłkarzy golczewskich był gospodarz tego spotkania Zalew Stepnica, który wraca na mapę piłkarską województwa zachodniopomorskiego po 11 latach nieobecności.
Piłkarze Józefa Andrzejewskiego przyjechali do Stepnicy bez kilku podstawowych piłkarzy: Pawła Kuldy, Pawła Pasika, Wojciecha Andrzejewskiego, Rafała Lipińskiego, Oskara Rucińskiego, Dawida Królikowskiego, Michała Nowaka i Marcina Kolińskiego, których to trener Iskry oszczędzał przed nadchodzącym meczem ligowym z „Bizonem” Cerkwica. Na bardzo dobrze przygotowanej płycie boiska w Stepnicy zobaczyliśmy bardzo ciekawe spotkanie. Piłkarze Zalewu podeszli do spotkania bardzo zmobilizowanie, zaś Iskra rozgrywała ten mecz bez żadnych obciążeń psychicznych, traktując spotkanie treningowo. Jak się później okazało zawodnicy Stepnicy napsuli troszkę krwi piłkarzom Iskry i dzielnie walczyli do ostatniego gwizdka. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem gości z Golczewa 3:2.
Na inaugurację Pucharu Polski, a zarazem pierwszy poważny mecz drużyny Derby Ulikowo zawodnicy wychodzili z odmiennymi nastrojami.
A-klasowa Mewa na rozpoczęcie sezonu ligowego prezentuję się dosyć dobrze zajmuje 2. miejsce A-klasy gr1. Mecz rozpoczął się od ataków gości, piłka często lądowała w polu karnym gospodarzy. Pierwsza połowa była dosyć chaotyczna w wykonaniu ulikowian. Drużyny miały po jednej dogodnej sytuacji, ale żadna ze stron nie potrafiła tego wykorzystać.
Już dziś piłkarze Orła rozpoczną zmagania w Pucharze Polski Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej w Szczecinie. W I rundzie rywalem podopiecznych trenera Jacka Karczewskiego będzie występujący w grupie 2 klasy B zespół Saturna Szadzko.
W pierwszej kolejce B klasy dzisiejsi gospodarze pokonali w wyjazdowym meczu Ogniwo Dzwonowo 3:1. Szczególną uwagę defensorzy Orła będą musieli zwrócić na Adriana Ścisłowskiego, który w tym meczu zdobył dwa gole. Przypomnę, że w ubiegłym sezonie Orzeł nie występował w Pucharze Polski, zaś w sezonie 2008/2009 odpadł już w I rzucie przegrywając na własnym boisku 0:5 z V-ligową Spartą Gryfice.
W pierwszych 25 minutach gry piłkarze Czarnych Lubanowo stworzyli sobie trzy dogodne sytuacje do strzelania Vielgovii Szczecin gola. Jednak żadnej z niej nie wykorzystali. Między innymi w 22 minucie piłkarz Czarnych oddaje silny strzał w światło bramki Vielgovii. Tylko dzięki dobrej interwencji Artura Szkudlarka piłka przelatuje nad poprzeczką bramki Vielgovii. Zgodnie z powiedzeniem, że niewykorzystane okazje się mszczą, to piłkarze Vielgovii zdobyli pierwszą bramkę w tym meczu.
Pierwszego gola w 28 minucie zdobył strzałem z pół przysiadu, główką, etatowy łowca bramek Vielgovii Paweł Tomczak po dośrodkowaniu Damiana Janaszczyka. Akcję przynoszącą Vielgovii prowadzenie zainicjował Maciej Kaczmarek. W 35 minucie, po rzucie rożnym, piłkarz Czarnych Magdziarz z pierwszej piłki strzela w krótki róg bramki Vielgovii i jest 1:1. Strzał nie do obrony, z bliskiej odległości i bardzo silny. Taki wynik utrzymał się do przerwy.