 |
| |
Przed nami ostatnia kolejka rozgrywek tego roku w szczecińskiej V lidze. Zapraszamy do dodawania własnych relacji i fotorelacji, oraz oczywiście do komentarzy. Najlepsze relacje ukażą się także również jako newsy.
Przypominamy o konkursie MN Sport Typer. Typując spotkania w V lidze możesz wygrać atrakcyjną nagrodę - sprzęt piłkarski. Zwiększasz również swoją szansę na główną nagrodę w MN Sport Typer, którą jest komplet strojów piłkarskich dla wskazanej przez Ciebie drużyny. Typuj i zwyciężaj!
Sponsorem konkursu jest salon piłkarski MN Sport mieszczący się w Szczecinie przy ul. Piłsudskiego 19, w którego ofercie znajduje się szeroka gama sprzętu do piłki nożnej i innych dyscyplin dla dorosłych i dla dzieci.
V liga szczecińska (2008/2009)
|
| |
| |
|
komentarze (7)
|
| |
Po piętnastu rozegranych meczach w rundzie jesiennej
przyszedł czas na podsumowanie. Piłkarze Victorii Sianów zakończyli tę rundę
na 15. miejscu. Przed rozpoczęciem rozgrywek Victorię stawiano w roli
faworyta. Sianowianie zawiodli na całej linii, choć pewnie jest to spowodowane,
tym, że wielu zawodników odeszło. Grali głównie zawodnikami młodymi, niedoświadczonymi, ale jest to plus dla przyszłości
Sianowskiej Piłki .
Liczbowo statystyki Victorii wyglądają następująco:
Mecze rozegrane u siebie:
1 zwycięstwo, 1 remis oraz 5 porażek.
Bramki: strzelone: 7, Bramki stracone: 16
|
|
czytaj dalej / komentarze (0)
|
| |
1 miejsce (14 bramek): Maciej Maciejewski (GKS Mierzyn)
2 miejsce (10 bramek): Wojciech Kliś (Sparta W.) /na zdjęciu/
3 miejsce (9 bramek): Rafał Dziadosz (Osadnik) i Robert Piotrowski (Iskierka)
5 miejsce (8 bramek): Michał Magnuski (Kluczevia) i Jacek Chrzanowski (Orzeł)
7 miejsce (7 bramek): Łukasz Olechnowicz (Sarmata)
8 miejsce (6 bramek): Maciej Kaczorowski (GKS) , Radosław Cytowicz (Iskierka) , Krzysztof Kieruzel (Sarmata) oraz Robert Owsianko (Arkonia)
12 miejsce (5 bramek): Paweł Cymanowski (GKS) , Jarosław Zalas (Kluczevia) , Tomasz Danikiewicz i Maciej Bednarczyk (Świt) , Przemysław Dąbrowski (Sparta G.) , Andrzej Mikitów (Orzeł) , Damian Odachowski i Piotr Skop (Kłos) , Wojciech Bonifrowski (Sarmata) oraz Karol Turkiewicz (Odra)
22 miejsce (4 bramki): Paweł Con (Mieszko) , Emil Kamiński (Sarmata) , Marcin Garlej (Świt) , Jacek Piszcz (Woda-Piast II) oraz Maciej Nowaczek (Stal). |
|
komentarze (0)
|
| |
Już w sobotę 22 listopada o godzinie 1330 na stadionie przy ulicy Stołczyńskiej ostatni mecz ligowy rozegrają piłkarze skolwińskiego Świtu. Ich rywalem będzie doskonale im znany GKS z pobliskiego Mierzyna.
O małej miejscowości powiatu polickiego było ostatnio głośno w związku z aferą z udziałem Zachodniopomorskich polityków. Tymczasem znacznie innej sławy przynosi Mierzynowi klub piłkarski, który po 14-stu rozegranych dotąd kolejkach zajmuje pozycje wicelidera V ligi. Sobotni przeciwnicy Świtu mają na swoim koncie najwięcej zdobytych bramek w lidze, bo aż 32!! Niemała w tym zasługa rewelacyjnie spisującego się Macieja Maciejewskiego, który zaliczył 14 celnych trafień. Po za najlepszym snajperem ligi w szeregach GKSu występują inni ciekawi piłkarze, jak słynący z atomowego uderzenia - Paweł Cymanowski, mający pierwszoligową przeszłość - Maciej Kaczorowski, czy niedawny reprezentant kraju w futsalu - Paweł Dąbrowski (kontuzjowany). |
| |
| |
|
czytaj dalej / komentarze (3)
|
| |
Runda jesienna w liczbach (Błonie Barwice):
Miejsce - 9
Punkty po rundzie jesiennej - 20
Zwycięstwa - 6
Remisy - 2
Porażki - 7
Bramki - 22-26
|
|
czytaj dalej / komentarze (1)
|
| |
W meczu na własnym boisku Mieszko Mieszkowice bezbramkowo zremisował z Osadnikiem Myślibórz. Oba zespoły nie stworzyły sobie zbyt wielu okazji, żeby wygrać ten mecz. Nadal są w dolnej części tabeli.
O ile na boisku nie działo się wiele, smutkiem napełnia wielu ludzi postawa grup, które się wyzywały. Wystarczy poczytać komentarze, żeby pojąć, że tu nie chodzi o sport. Ich autorzy nie skupiają się na tym, jak zagrały oba zespoły, kto był bliżej zwycięstwa. Za to dręczą się pytaniami kto uciekał, kto nie, czyli tym, co z samym meczem nie ma nic wspólnego. Powtarzam, że to nie ma nic wspólnego z duchem sportu, opartym na szacunku dla rywala, chęci osiągnięcia sukcesu, fair play.
|
| |
| |
|
komentarze (267)
|
|
|
| |
W minioną sobotę zawodnicy skolwińskiego Świtu rozegrali ostatni wyjazdowy mecz w tym roku. Podopieczni Zbigniewa Kropidłowskiego zagrali w Stargardzie Szczecińskim z Kluczevią.
Pojedynek rozpoczął się od wzajemnej próby sił i już pierwsze minuty pokazały, że żadna ze stron nie ma zamiaru odpuszczać. Pierwsi znakomitą sytuacje do objęcia prowadzenia mieli zawodnicy Kluczevianki, jednak jeden z piłkarzy ze Stargardu fatalnie przestrzelił z najbliższej odległości. Po kwadransie gry w pole karne rywali dośrodkował lekko podcinając piłkę Maciej Bednarczyk, a tam nadbiegający Paweł Paszkowicz uprzedził golkeepera gospodarzy i otworzył wynik zawodów. Niestety po upływie kolejnych minut był już remis. Miejscowi wykorzystali nieporozumienie w szeregach Świtu i po strzale Michała Magnuskiego piłka odbiła się jeszcze od Macieja Boczka i zmyliła próbującego interweniować bramkarza Dumy Skolwina. Świtowcy mieli w tej części meczu lekką przewagę, jednak mimo dobrych okazji do przerwy nie potrafili już zdobyć bramki.
|
| |
| |
|
czytaj dalej / komentarze (85)
|
| |
W rozegranym w niedzielne popołudnie spotkaniu w ramach 14 kolejki o mistrzostwo V ligi w Pełczycach miejscowy Kłos zremisował ze Spartą Gryfice 2:2. Pierwsza odsłona należała zdecydowanie do gospodarzy, którzy narzucili gryficzanom swój styl gry, goście zaś cofnęli się do głębokiej defensywy. Sparta stworzyła sobie dwie okazje strzeleckie - za pierwszym razem po dośrodkowaniu w pole karne z rzutu rożnego piłkę zgrał Paweł Rytwiński, jednak nikt nie doszedł do strzału. Za drugim wspomniany już Rytwiński, po centrze w pole karne, zbyt lekko trafił w futbolówkę na 5 metrze, zaś gdy doszedł do niej Jacek Karczewski arbiter odgwizdał pozycję spaloną. Gospodarze zaś skutecznie dążyli do zdobycia gola i udało im się to - po strzale z rzutu wolnego piłka trafiła w nogę Jacka Karczewskiego i niefortunnie zmieniając tor lotu wpadła do bramki przyjezdnych. Jeszcze przed przerwą niepilnowany Świrski otrzymał futbolówkę na lewej stronie boiska i podążył w kierunku bramki Burczego, aby za chwilę oddać strzał i podwyższyć na 2:0. |
| |
|
czytaj dalej / komentarze (30)
|
| |
 |